Witam.
Ostatnio zdecydowałem się na zamontowanie bimbrowni i mam pytano czy jak np. połączę bimbrownie i wężyk z którego wylatuje czyste CO2 przyłącze szczelnie do tego co jest od filtra z napowietrzaczem zda to swoją rolę a rybki przeżyją ?
chodzi o takie połączenie jak na rysunku tylko bez beki xDD
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.01.2015, 21:11 {2} przez soja001.)
Możesz podłączyć w ten sposób. Tylko przydałby Ci się jakiś licznik bąbelków, żeby monitorować ilość gazu, bo przy bimbrowni nie masz kontroli ilości wylatującego CO2, a przez pierwsze kilka dni leci go bardzo dużo i tu jest zagrożenie dla Twoich rybek - po prostu istnieje zagrożenie uduszenia.
Jak masz twardą wodę to możesz dozować praktycznie "ile wlezie" i nie stanie się z tego powodu tragedia. Ale bez sprawdzania np. stosunku KH do pH to nie będziesz wiedział czy nie przesadzasz z tym CO2.
No z tym ile wlezie to nie do końca bym się zgodził, nawet przy dużej twardości można podusić obsadę, jeśli pompuje się za dużo CO2.
Poczytaj o kostce lipowej, bo to lepsze rozwiązanie, niż podłączanie CO2 do filtra.
No ja dopóki nie zacząłem stosować RO to wlaśnie dawałem ile wlezie a pH praktycznie nie drgnęło i żadnej rybce nic się nie stało. No ale trzeba to pilnować bądź co bądź.
pH masz jak najbardziej racje, przy dużym KH ciężko jest zbić ze względu ta tworzenie się bufora. Ale większym zagrożeniem jest tu zbyt duże stężenie CO2 i wyduszenie się obsady.