• 2 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Filtr JBL e 900.

No właśnie chyba się nie zrozumieliśmySmile jezeli ja wyciagnę wtyczkę z gniazdka i zalącze to on nie zaskoczySad tylko buczy wirnik ale wody nie pobiera, dopiero jak go wyjme otworze kubeł i poskładam spowrotem to zadziała, wprawdzie trzeba znów odpowietrzac ale chodzi. Przedtem tego nie było;/

Witam.
Jako że używam tego filtra kilka lat (niezbyt intensywnie) to postanowiłem opisać swoje odczucia. Filtr kupiłem bo miałem już wcześniejszy bardzo udany model JBL Cristal profi 250. Wcześniejszy miał tylko jedną wadę wirnik który po unieruchomieniu (sklejeniu) obu ruchomych części przestawał głośno pracować. Mam go do dziś i jest OK.
e900 to już inna i to znacznie gorsza historia. Ten poprostu w oczach rozpada się. Uszkodzeniu uległy 3 z 4 zapinek (klamerek) łączących obie części. Zaznaczam że filtr nigdy nie upadł, nie był uderzony itp.
Pierwsza klamra pękła na dziurkach od metalowych haczyków - dorobiłem(fot).

W drugiej rozpadła się część widoczna na zdjęciu w której mocowany jest metalowy haczyk (fot).



Trzecia już w stanie agonalnym z głębokimi pęknięciami (fot).



Tak więc na dzień dzisiejszy filterek nadaje się na śmietnik. Jeżeli chodzi o mnie to z firmy JBL nie kupię już nawet pokarmu dla rybek. Według mnie nowe filtry JBL'a są gorsze jakościowo od chińskich podróbek, nie mówiąc o Tetrze czy Hagenie.
Oczywiście każdy powinien wnioski z mojej lekcji wyciągnąć samodzielnie i ja nikogo nie mam zamiaru przestrzegać przed zakupem filtrów JBL'a.

Mam dwa kubły E1501 i maja się dobrze. Jest tylko taka sprawa, ze jeśli nie włoży się koszyków jak należy to nie można zapiąć klamer, albo jeśli ktoś się uprze to zamknie ryzykując połamanie zapinek. I mam wrażenie, ze tak właśnie było u Ciebie.

(13.02.2014, 11:48)bobi napisał(a):  Mam dwa kubły E1501 i maja się dobrze. Jest tylko taka sprawa, ze jeśli nie włoży się koszyków jak należy to nie można zapiąć klamer, albo jeśli ktoś się uprze to zamknie ryzykując połamanie zapinek. I mam wrażenie, ze tak właśnie było u Ciebie.
Kolego jestem akwarystą (choć nie maniakiem) od 25 lat i takie insynuacje wsadź sobie w buty. Dziwne że w drugim JBL'u , Fluval'u i filterku Laso Midi który zapewne jest starszy od Ciebie, zapinek nie połamałem. To że u Ciebie kubełki "jeszcze" działają to tylko pozazdrościć.

Napisze tak ... nie wiem jakie trzeba mieć ręce (chyba raczej kołki lub łapy jak drwal) żeby nie zamykać zapinek z wyczuciem. A być może jest/było jak piszesz ... ja tego nie wiem.
Poza tym na pewno starsze nie są bo ja już wiekowy jestem Smile. 25 lat temu to ja już poza akwarium także syna miałem, a teraz i wnuczkę.

(13.02.2014, 13:04)bobi napisał(a):  Napisze tak ... nie wiem jakie trzeba mieć ręce (chyba raczej kołki lub łapy jak drwal) żeby nie zamykać zapinek z wyczuciem. A być może jest/było jak piszesz ... ja tego nie wiem.
Poza tym na pewno starsze nie są bo ja już wiekowy jestem Smile. 25 lat temu to ja już poza akwarium także syna miałem, a teraz i wnuczkę.
Ale idąc Twoi tokiem rozumowania wpadłem na to co mogło by mieć wpływ na taką degradację zapinek. Wbudowana pompa zasysająca, trzeba tu trochę siły jednak a nacisk poprzez nią występuje także na głowice a poprzez nią na kubełek (pomiędzy nimi sa klamry). To moje dywagacje, tym bardziej że w pozostałych filtrach pompek nie mam. Czy tak było nie wiem. Wiem jedno, przy obecnych cenach i jakości kubełków następny mój filterek będzie DIY.

Cześć,

Czy w zestawie jbl e901 mieliście od razu uszczelkę kosza górnego? Czy trzeba ją dokupić?
Dlaczego po upływie miesiąca widać znaczący spadek wydajności filtra?

W nowych modelach uszczelek nie ma , są niepotrzebne, co do brudu wystarczy wyczyścić węże, na początku strasznie się brudzą.

W jednym z filtrów mam uszczelkę, a w drugim, jak pisze edison, uszczelka już nie jest potrzebna. Sprawdź węże ... u mnie tez kiedyś spadła wydajność i okazało się, ze jeden z węży za akwarium zagiął się.

Problem z wydajnością rozwiązany - przeczyściłem węże, deszczownię i rurę zasysającą wodę z akwarium. Wydajność wróciła tak jak na początku Smile


Skocz do: