• 5 Głosów - 4.2 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Rozmnażanie SKALARÓW

Top, jajka tam też pleśnieją. Zwłaszcza tym rybom które mieszkają blisko ludzi , czyli tam gdzie jest dużo odpadów wrzucanych do wód.

Jeżeli chcesz mieć dobraną parę, kupujesz min. 6sztuk i czekasz aż się dobierze para która odchowa narybek do iluś tam dni. Potem masz pewność że jest dobra.
Jeżeli chcesz pare,która będzie taka że jest po prostu samiec i samica, którzy nie odchowują młodych, a chodzą ze sobą tylko żeby złożyć ikre to kupujesz 2sztuki dorosłych ryb i ikre odchowujesz sztucznie. Bo pielęgnice obojętnie jaka, jeżeli jest samiec i samica zdrowa, to się wytrą , nawet jak nie są dobrane, lecz czy ta ikra się uchowa? pewnie nie.

240l :
Andinoacara rivulatus 1+1
Thorichthys meeki 1+1
Heros efasciatus gold (red) 1+1
37,5l :
4+2 Gupik :)



Witam.
Właśnie wczoraj późnym popołudniem odkryłem ikrę skalarów na obudowie filtra.Na noc nie gasiłem całkiem światła , i glonojad którego posiadam 1 szt jakoś na szczeście nie zeżarł jajeczek.Dzisiaj drugi dzień , jak na razie parka opiekuje się ikrą , i postanowiłem jej nie przenosić , natleniam tylko bardziej niż zwykle i czekam na rozwój wypadków .Akwa 126 l Parka skalarów i kilka innych ryb (molinezje, mieczyki)

jak na razie wszystko ok , rodzice trzymają wartę przy jajkach , tylko jedno zbielało po czym zostało zjedzone , ma ktoś jakieś sugestie co dalej czynić aby choć kilka młodych sie uchowało ? Zwłąszcza w ogólnym ?

Nic, zostaną zjedzone prędzej czy później ,zwłaszcza że masz mieczyki i molinezje,akwarium jest dobre na parke skalarów, ale mogłoby być większe.
Podaj dokładnie obsadę, i oddaj glonojada. Jeżeli chcesz co kolwiek odchować,pozbądź się ryb. Skalary ledwo wychowują 200sztuk narybku , jak są same (200 na 800ikry to bardzo mało bo 1/4 , i to jak są same!) Więc na twoim miejscu bym się nie łudził.

A u mnie , jeden skalarek zdechł,zostało 7, samica koi chyba sama złoży ikre, bo ma pokładełko już i gruby brzuch,podejrzwałbym takiego młodego czarnego ,ale chyba nie ,choć pokładełko też ma, ale nie mają charakterystycznych cech dobranej pary, eh. Okaże się w praniu. A no tak. Mam sofix tyle samo litrów co ty. I moja obsada to:
x7skalar
x15tęczanka
2x bojownik
1+4 p.kakadu.

Skalarów zostaje dobrana parka, więc przy takiej obsadzie narybek może się uchować kilka sztuk ,lecz niewiele, pasuje mi to, gdyż nie mam hodowli na skup Smile

240l :
Andinoacara rivulatus 1+1
Thorichthys meeki 1+1
Heros efasciatus gold (red) 1+1
37,5l :
4+2 Gupik :)



a gdyby odłowić małe do osobnego zbiornika (około 45 l) ?

Obsada : 2x skalar , 3 x molinezja, 2 x mieczyk 1x glonojad, 1x piskorek cierniooczek i kilka gupików odziedziczonych znienacka od sąsiadki.

gdyby coś przeżyło to piskorek załatwi Smile

200 l agassiza, otoski i rodostomusy
http://s2.ifotos.pl/img/Akwa-2Mjp_hhaahrr.jpg

(18.04.2012, 22:21)sofix napisał(a):  a gdyby odłowić małe do osobnego zbiornika (około 45 l) ?

Obsada : 2x skalar , 3 x molinezja, 2 x mieczyk 1x glonojad, 1x piskorek cierniooczek i kilka gupików odziedziczonych znienacka od sąsiadki.

Radzę sobie odpuścić i zająć się podstawiani akwarystyki i wymaganiami poszczególnych ryb.

Zdechły i mi 3skalary, więc zostało 5, z czego 2parki się dobrały. 1 bd. samotnikiem Smile Lecz , czy jeżeli się dobrały, to muszą od razu składać ikrę,czy to nie od tego zależy?

EDIT: Zostały 2pary, jedna rybka samotna zdechła Sad . Może i lepiej. Jedna para jest w 300l , druga w 126l. Noi ta w 126l , jest chyba chora

Sytuacja rozwineła się tak, że została jedna ryba-samiec. Wyrosła i nabrała kształtów jak na samca przystało. Dokupiłem dziś 2samice , chore na rybią ospe, on już też się chyba zaraził, Szkoda że teraz to zauważyłem,jednakże widzę że już się dobrał z większa samicą i czyszczą korzeń. Skalary to odporne ryby więc powinny sobie dać rade, lecz zastanawia mnie fakt czy samica może złożyć ikre jak jest chora? wszystkie ryby jedzą i to bardzo chętnie. Tylko ta ospa..

240l :
Andinoacara rivulatus 1+1
Thorichthys meeki 1+1
Heros efasciatus gold (red) 1+1
37,5l :
4+2 Gupik :)



Założyliśmy akwarium 2 lata temu nie duże 60l, bo ja nie chciałam, a mąż nalegał. Mamy dwa skalary glonojada i nie wiem czy w Polsce jest używana taka nazwa ale w sklepie w Islandii nazywała się odkurzacz. Taka srebrna podłużna rybka z czarnym grubym paskiem wzdłuż tułowia.
Nasze skalary od roku co miesiąc składają ikrę, ale zawsze ją zjadały lub pleśniała, teraz jest inaczej. Już drugi dzień obserwujemy jak małe ogonki machają z jajeczek, a skalary dalej się nimi zajmują. Myśleliśmy, że zaczęły je pożerać, ale one brały po kilka sztuk do buzi, a następnie wypluwały w inne miejsce i teraz całe stadko jest na muszli z drugiej strony.
Zastanawiamy się co będzie jak małe zaczną pływać, czy glonojad i ta druga rybka nie będą chciały zjeść małych?
Zastanawiamy się czy nie kupić większego akwarium i te maleństwa zabrać z tąd, ale żal nam skalarów bo tak pięknie się opiekują swoimi maleństwami.
Kolejny problem to pokarm, czytałam gdzieś, że karmić artemią? ale ją też trzeba hodować... brzydzę się takim czymś. Nie ma jakiś karm suchych, którymi można karmić te maluchu jak zaczną pływać????

Jak masz syfek w akwarium ,glony. To maluchy się tym odchowają lecz to tak z biedy,tylko szczelnie zakryj filtr zeby ich nie wciągał, wypadałoby oddać inne ryby. Nie zabieraj maluchów, niech żyją. Jak urosna to sprzedacie, a za kaske którą zarobicie, kupicie im min.160litrowe akwarium Smile.

240l :
Andinoacara rivulatus 1+1
Thorichthys meeki 1+1
Heros efasciatus gold (red) 1+1
37,5l :
4+2 Gupik :)





Skocz do: