• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Nowa ustawa ACTA
#61

Lukaszbmw3, to ja pisałem o podsłuchach. To, że wiedzą do kogo dzwonisz i wysyłasz smsy to normalna sprawa, w końcu co miesiąc dostajesz bilingi Smile

"Szwedzki europoseł: polski rząd kłamie w sprawie ACTA

Polski rząd kłamie w sprawie ACTA - mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" szwedzki europarlamentarzysta Christian Engstroem. Mimo zapewnień ministra Michała Boniego, jeszcze żaden rząd europejski nie podpisał tego porozumienia. Jeśli w Tokio podpisze je polski ambasador, może to oznaczać początek cenzury Internetu.

W rozmowie z "Codzienną" Christian Engstroem, szwedzki europoseł z Partii Piratów mówi wprost: - Żaden kraj UE na razie nie podpisał ACTA. Jeśli minister Boni tak twierdzi, kłamie. Wszystkie kraje, które uczestniczyły w negocjacjach mają czas na podpis do 31 marca 2013 roku. Podpisać jednak nie muszą. Wystarczy powiedzieć "nie" - dodaje.

Istotnie, jeszcze w środę na antenie RMF FM Boni mówił: - Nie możemy tego nie podpisać. Wszystkie kraje europejskie to podpisały, myślę, że jest trochę za późno, ten proces przecież trwa tak naprawdę od 2006 roku, Polska w nim uczestniczy od 2008 roku - przekonywał. Stwierdził też, że Polska powinna "dobudować do tej umowy klauzulę, która będzie pokazywała, jak my interpretujemy te punkty".

Innego zdania jest Engstroem: - Na pewno polski rząd nie może ratyfikować ACTA doczepiając do umowy jakieś interpretacje jej zapisów - mówi. - Negocjacje już się dawno zakończyły i Polska zgodziła się na to, co znajduje się obecnie w umowie. I co zobowiązuje w przypadku ratyfikacji wszystkie kraje sygnatariusze w ten sam sposób, bez wyjątku - dodaje."
Źródło:
http://wiadomosci.wp.pl/title,Szwedzki-e...caid=1dce0

Ktoś tu kłamie? Ciekawe kto? Smile

Cenzura internetu? Nie...

"Z profilu kancelarii premiera na Facebooku usunięto we wtorek około 5 tysięcy wpisów osób, sprzeciwiających się podpisaniu przez Polskę umowy ACTA - potwierdza Centrum Informacyjne Rządu. O sprawie poinformował nas jeden z internautów. Autorom krytycznych wpisów zablokowano też możliwość komentowania jakichkolwiek treści na facebookowej stronie KPRM. Internauci pytają więc, czy to jeszcze wolność słowa, czy już cenzura. Po sygnale od naszego słuchacza zapytaliśmy Centrum Informacyjne Rządu, czy prawdą jest, że z profilu kancelarii premiera na Facebooku usunięto wpisy krytyczne wobec ACTA, a jeśli tak - to kto i dlaczego o tym zdecydował. CIR potwierdziło usunięcie wpisów.

W piśmie wyjaśniającym urzędnicy tłumaczyli: Gdy założyliśmy nasze profile w serwisach społecznościowych, podjęliśmy decyzję, by było to miejsce wymiany poglądów i informacji. Dotychczas rzeczywiście tak było. Niestety, od kilku dni, niektóre osoby wypowiadające się w komentarzach nie stosują się do standardowo przyjętej netykiety, m.in. piszą wulgaryzmy i spamują. Dlatego zdecydowaliśmy, że posty łamiące zasady netykiety będą usuwane.

Zdumienie może jednak budzić wymieniana przez internautę, który poinformował nas o sprawie, liczba wpisów: około pięciu tysięcy. Czy to możliwe, że do netykiety nie stosowali się wszyscy ich autorzy? Czy każda z pięciu tysięcy osób, sprzeciwiając się podpisaniu ACTA, używała wulgaryzmów? Czy usunięcie całego wątku, który zawierał te głosy, nie zasługuje na miano cenzury?

Zarzut o cenzurowaniu komentarzy jest bezpodstawny - odpowiada Centrum Informacyjne Rządu. Na profilach kancelarii może wypowiedzieć się każdy, a obowiązujące zasady są takie same jak w przypadku większości internetowych forów dyskusyjnych - dodaje. "
Źródła nie znam.

Wolność zgromadzeń? No jasne...

"Policja w Gdyni zatrzymała po demonstracji przeciw ACTA Michała Stróżyka - jednego z najaktywniejszych uczestników pikiety. Gdy demonstranci zaczęli protestować przeciw agresywnemu zachowaniu policji - funkcjonariusze zaczęli grozić im użyciem broni palnej.
donosi niezależna.pl"

Nie ma ta jak liberalne rządy i poglądy Smile

"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
#62

To jest wszystko prawda tylko ludzie nie chcą słuchać i przede wszystkim poczytać , po fakcie będą się użalać że lipa w kraju ale sami to sobie zrobili . Na szczęście Euro w zapasie i będzie Warszawa wita strajkujących .
#63

Porozumienie ACTA nie tylko wprowadza cenzurę internetu jaka dotychczas była tylko w Chinach i daje rządowi i korporacjom możliwość zatrzymania i uciszenia bez dowodów każdego kto jest dla nich niewygodny. To porozumienie zakazuje wszystkich zamienników markowych produktów. Np. nie będzie zamienników drogich części samochodowych, tonerów do drukarek, ubrań i wielu innych... pomyślcie o ile pieniędzy więcej będzie trzeba przez to wydać, a to dopiero początek. Nie będzie też zamienników drogich leków (płać kupę kasy korporacjom albo umieraj). A najgorsza jest ochrona patentów na organizmy genetycznie modyfikowane (obecnie większość kukurydzy, soi, a także świń jest genetycznie modyfikowana). Wkrótce korporacje doprowadzą do wyginięcia naturalnych upraw (pyłki roślin genetycznie modyfikowanych przenoszą się na uprawy naturalne i mieszają z nimi swoje geny, w ten sposób rolnik, który nawet nie chciał siać GMO ma już takie rośliny na swoim polu i musi płacić korporacjom za licencje). W ten sposób w ciągu kilku lat korporacje przejmą kontrolę nad wszystkimi uprawami, a potem będą mogły dowolnie podnosić ceny nasion (przez ACTA rolnik traci prawo zatrzymania części nasion na następny wysiew). Domyślacie się już co się wtedy stanie...? Zapamiętajcie datę 26 lutego 2012, bo to początek nowej epoki. Witamy w NWO! /skopiuj ten komentarz i dodaj gdzie się da by każdy mógł się dowiedzieć jaka jest prawda
#64

Wolnych mediów już niema z podpisaniem tej umowy stracimy możliwość swobodnego wypowiadania się na tematy nie wygodne dla Rądu , podobno kilka krajów nie podpisało w tym Niemcy a Polska jak piesek szybciutko żeby ludzie się nie zorientowali o co naprawdę chodzi w tym dokumencie , nawet nie było głosowania w Sejmie . Ciekawe co ? Będzie drogo jak Cho..... zobaczycie . Mam jeszcze pytanie jak pobieram film za który zapłaciłem to już jestem piratem ? Jak tak to muszę kupić sobie łódkę albo chociaż kajak .
#65

Dokładnie. Ciekawe, czy kiedyś odzyskamy suwerenność… Aż żal bioerze, kiedy się patrzy, jak ciemiężą naszą ojczyznę. Tak źle nie ma chyba w żadnym innym kraju. Ale jeśli chodzi o pit 2011 to zawsze chętnie biorą i bez szemrania. Nie władza a złodzieje.
#66

(05.04.2012, 07:53)marmoon napisał(a):  Tak źle nie ma chyba w żadnym innym kraju.

Jedź do Chin albo na Kube...


Skocz do: