• 2 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Filtr JBL e 900.

Witam
Mam filtr JBL e900 od dwóch lat (dwa filtry - o czym dalej). I powiem tak, że gdybym teraz miał kupować nowy filtr to bardzo mocno bym się zastanowił nad ponownym zakupem tego modelu/producenta. Pierwszy filtr po roku został wymieniony z powodu uszkodzenia głowicy. Objawy uszkodzenia to niska wydajność. Nowy filtr pracuje od roku na w miarę jednolitym poziomie, jednak daleko odbiegającym od normy przewidzianej dla tego modelu. Pomimo wysłania go do sprawdzenia nie udało mi się wyegzekwować kolejnej wymiany, gdyż serwis stwierdził że wydajność wynosi ok 400 l/h i to z pełnym obciążeniem. Nie wiem jak to zmierzyli , ale u mnie wychodziło ok 270-300 l/h i tak jest do tej pory. Jakie ma to konsekwencje w 180 litrowym zbiorniku nie muszę nikogo uświadamiać. Przy ostatnim czyszczeniu filtra okazało się, że zacięła się pompka zalewająca. Nie odskakuje po wciśnięciu. Filtr w poniedziałek "jedzie" do serwisu. Zobaczymy co odpowiedzą tym razem.
Oto moje za i przeciw :
Za:
Cicha praca - czasami po czyszczeniu jak jest zapowietrzony to trochę buczy, ale wystarczy odczekać kilka dni, albo trochę go poprzechylać i filtr się uspokaja

Łatwa instalacja i zalewanie filtra

Szczelny - Raz mi coś pociekło, ale to chyba moja wina bo nie wyrównałem uszczelki przed zaciśnięciem

Cena - teoretycznie bardzo atrakcyjna, zważywszy na czas gwarancji (4 lata)

Łatwość obsługi - dot. ogółu konstrukcji. Konstrukcja filtra jest przemyślana (no może poza jedną sławetną uszczelką, o czym niżej). Nie ma problemów z odczepieniem, czyszczeniem czy wymianą wkładów.

Przeciw :
Mała wydajność - pierwszy filtr zaraz po zainstalowaniu dawał potężny strumień wody. I tak było przez kilka miesięcy, potem wydajność drastycznie spadła i pogarszała z każdym miesiącem aż do wymiany gwarancyjnej. Drugi filtr nawet na chwilę nie zbliżył się do początkowej wydajności pierwszego filtra, ale utrzymywał , powiedzmy, jakieś 400 l/h. Od kilku miesięcy wg. moich obliczeń jest ok 300 l/h co jednak nie przełożyło się na przekonanie serwisu do kolejnej wymiany

Nieszczelność wewnątrz filtra - sławetna uszczelka pomiędzy koszem a głowicą. Można zrobić to samemu albo użyć uszczelki dosyłanej przez gwaranta , ale ta ichnia uszczelka nie za bardzo pasuje do wymiaru kosza i ześlizguje się w skutek czego uszczelnienie jest do kitu. W akwarium pływa sporo paprochów.

Zacinająca się pompa zalewająca - i w pierwszym i w drugim filtrze pompa zacięła się na tyle że nie możliwe było zalanie filtra przy jej użyciu.

Jeżeli uznają moją gwarancję to otrzymam prawdopodobnie trzeci filtr w ciągu trzech lat. Z jednej strony świadczyć to będzie o profesjonalnym podejściu firmy do klienta, z drugiej zaś strony o problemach jakościowych. Jak dla mnie ocena na dziś to 3+ (w skali szkolnej).

----------------------------------------------------------------
Filtr wrócił z serwisu naprawiony. Międzyczasie ja wyczyściłem węże i wylewki i cóż mogę powiedzieć. Wydajność nieznacznie lepsza niż przed wysyłką. Pracuje już drugą dobę a paprochów w akwarium nie ubywa. Zobaczymy po tygodniu, może będzie lepiej. Na razie zostaję przy ocenie 3+

Ja aktualnie testuję nowy wąż.


Ogrodowy nieprzeźroczysty. Jak na razie siedzi dopiero ponad miesiąc jeszcze ze dwa, to go zdejmę i zobaczymy co będzie w środku. Powinna być poprawa, gdyż teraz światło nie dociera do środka przewodu. Zobaczymy.

Co do zacinającej się pompki zalewowej, u mnie też się zacina gdy długo się jej nie używa. Dlatego wystarczy raz na miesiąc ten przycisk powciskać.

(11.12.2011, 12:13)Leko napisał(a):  Witam mam takie pytanie: posiadamy owy filtr w akwarium 160l i wyciąłem filtr wew. i czy mogę podłączyć pod wylot filtra zewnętrznego końcówkę (od wewnętrznego) z wężykiem do powietrza żeby napowietrzało przy okazji czy muszę osobno dokupić napowietrzacz?

Nie można tak robić Tongue Tak jak kolega wyżej pisze, jak masz deszczownię czy rurkę wylotową ustawiasz ją tuż pod powierzchnią wody, w ten sposób woda która wylatuje przez nią porusza taflę wody i akwarium jest napowietrzane mimo iż nie widzisz pęcherzyków powietrza WinkWink

375l - Roślinne
http://www.akwaswiat.net/-375l-greg3or-r...23370.html
Zapraszam !! Zlikwidowane na okres przeprowadzki ( 1 - 5 m-cy )

30l Aquael - Aktywne
http://www.akwaswiat.net/-30l-greg3or-t-34114.html

Postanowiłem "pogodzić" się z filtrami zewnętrznymi, których dłuższy czas nie używałem (zakupiłem model e901) i mam małe pytanko. Czy u Was gąbki prefiltra też mają inną wielkość oczek czy to tylko moje wrażenie?

(26.01.2012, 13:21)oskar777 napisał(a):  Postanowiłem "pogodzić" się z filtrami zewnętrznymi, których dłuższy czas nie używałem (zakupiłem model e901) i mam małe pytanko. Czy u Was gąbki prefiltra też mają inną wielkość oczek czy to tylko moje wrażenie?
To raczej wrażenie.

Obejrzałem dzisiaj gąbki prefiltra w sklepie w e900, e700 i jeszcze raz w moim e901 i są 2 inne. Gołym okiem widać różnice. Nie wiem co autorzy filtra mieli przez to na myśli (może to czysty przypadek, że gąbki trafiały z innych partii- no ale w 3 filtrach?) i nawet nie próbuję tego rozszyfrować. Tak informacyjnie tylko. Pozdrowionka

Oskar, może po prostu to jest takie złudzenie, bo w gąbce każde "oczko" jest innej wielkości, oczywiście w granicach rozsądku, więc może Ci się tylko tak wydaje. Chyba, że różnice są duże.

Aczkolwiek prawda jest taka, że producenci do dokładności wielkości dziurek w gąbkach nie przykładają raczej jakiejś wielkiej wagi, bo i nie ma raczej takiej potrzeby Smile

Jeśli potrzebujesz pomocy w założeniu akwarium lub szukasz kogoś kto może Ci założyć lub zrestartować akwarium. Pisz!

Malutki nie chcę żebyś myślał, że jestem jakiś na Ciebie zawzięty. W poprzednim poście napisałem, że nie chcę rozszyfrowywać celowości stosowania innych gąbek, a zwłaszcza bez stosownych argumentów. Stwierdziłem taki fakt w 3 filtrach tej serii więc albo to celowe działanie producenta, albo co prawie niemożliwe czysty przypadek. Jest to na tyle duża różnica, że wygląda to na 2 gąbki "z innych parafii" Smile.

(01.02.2012, 18:33)Malutki napisał(a):  Aczkolwiek prawda jest taka, że producenci do dokładności wielkości dziurek w gąbkach nie przykładają raczej jakiejś wielkiej wagi, bo i nie ma raczej takiej potrzeby Smile
Skąd to wiesz? Do mojego Fluvala kupuję gąbki i jakoś nie widzę różnicy. Skoro nie ma potrzeby to może jednak gąbka do naczyń nie jest taka zła?

Nie chcę się znowu "kłócić" o byle co.

Póki co dla zainteresowanych przesyłam link do zdjęcia i mam nadzieję, że Tobie także to wystarczy do stwierdzenia dość dużej i dziwnej różnicy w owych gąbkach. Pozdrawiam

http://imageshack.us/photo/my-images/715...01144.jpg/

Możliwe, że to z innych partii. W samochodzie też mi się zdarzyło, że miałem szyby z 00, a jedna tylko z 09, ale podobno to normalne, bo czasem im zostanie jakaś i montują szczególnie jak na przełomie roku kupujesz. Możliwe, że coś tu jest podobnie. A możliwe, że po prostu złą włożyli. Nigdy nic nie wiadomo, pomyłki się zdarzają.

Widzę, że już próbujesz czepiać się słówek, i jak mówię "że nie potrzebuję dużego samochodu, to Ty od razu uważasz, że chce kupić Smarta...." No ale cóż twoje sprawa Smile

Tak czy inaczej. Raczej nie ma to większego znaczenia. Zawsze możesz oddać na gwarancje i powiedzieć, że złe gąbki włożyli, albo je sobie wymienić, więc to chyba jednak nie proble mSmile

Pozdrawiam Smile

Jeśli potrzebujesz pomocy w założeniu akwarium lub szukasz kogoś kto może Ci założyć lub zrestartować akwarium. Pisz!

Dlatego nie chciałem tego problemu rozszyfrowywać. Są 2 inne gąbki w 3 różnych modelach tej serii filtrów i tyle w temacie z mojej stronySmile


Skocz do: