• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Żarty i dowcipy

przychodzi żaba do lekarza i mówi :
-panie doktorze coś mnie je..e w stawie ...
lekarz chwile pomyślał po czym odparł
-to chyba rak...

(26.08.2011, 22:45)misior.823 napisał(a):  przychodzi żaba do lekarza i mówi :
-panie doktorze coś mnie je..e w stawie ...
lekarz chwile pomyślał po czym odparł
-to chyba rak...
haha dobre Big Grin
Amerykanie wyladowali na marsie.
Chca otworzyc wlaz swojego statku ,niestety marsianie byli szybsi i zaspawali wlaz,amerykanie wala pisiciami i krzycza :jestesmy pierwszymi przedstawicielami ziemian ,otworzcie!
Marsjanie :no co wy Polacy byli pierwszymi i z wlazem poradzili sobie w kilka minut.
Amerykanie:ale my mamy dla was przenty!
MarsjanieTongueolacy tez mieli!
A:Aco oni mogli wam przywiesc z tego biednego kraju
M:Nie wiem ,mnie wtedy nie bylo ale wpier..ol sie to nazywalo i wszyscy dostali.

Młody mężczyzna mówi do ojca własnej dziewczyny:
- Wiem, że to tylko zwykła formalność, ale chciałbym prosić o rękę pańskiej córki.
- Kto ci kurna powiedział, że to jest tylko zwykła formalność?
- Ginekolog.



http://sites.google.com/site/7770news

Haaaa, mam coś jeszcze: http://www.youtube.com/watch?v=rKDMC5b0S...ideo_title

Jeszcze przed wojną w Iraku. Na biurku Saddama Husaina odzywa się telefon.
- Słucham - mówi Saddam.
- Saddam? - odzywa się bełkotliwy głos z silnym akcentem - Słuchaj jestem Paddy, czyli rozumiesz, Irlandczyk. Strasznie mnie wk***iasz i dlatego wypowiadam ci wojnę.
- Tak? - zamyślił się Saddam - a ile ty masz żołnierzy?
- Nooo... jestem ja, mój szwagier i nasi koledzy od rzutek z pubu - w sumie osiem osób!
- Ale ja mam 1 600 tys. wojska!
- Tak? To ja jeszcze zadzwonię, tylko się naradzę.
Za tydzień na biurku Saddama znów dzwoni telefon:
- Saddam? Znowu mówi Paddy, pamiętasz? Ja w sprawie tej wojny, cośmy ci wypowiedzieli. Poczyniliśmy pewne przygotowania i mamy sprzęt.
- Tak? A jaki można wiedzieć?
- Kosiarkę do trawy, traktor ogrodowy i dwa kije do bejsbola!
- No... ale ja mam 20 tys. czołgów i 30 tys. transporterów opancerzonych, a od ostatniej naszej rozmowy zmobilizowałem dodatkowe pół miliona żołnierzy.
- To wiesz co? Ja jeszcze muszę parę rzeczy sprawdzić i ci oddzwonię.
Za kolejny tydzień Paddy dzwoni znów:
- Saddam? Wiesz ja jeszcze raz w sprawie tej wojny, cośmy ci ją wypowiedzieli. Wiesz co, zapomnij o tym.
- O! A cóż to skłoniło cię do zmiany decyzji?
- Bo wiesz, poczytaliśmy ze szwagrem konwencję genewską i doszliśmy do wniosku, że za ch*ja nie wyżywimy dwóch milionów jeńców!

Pozdrawiam ZHO
www.akwa.aip.pl Prawdopodobnie najstarsza strona o rybkach po polsku. Mam 200 l Amazonia.
www.akwa.cba.pl Nowy projekt.

Akademia medyczna. Trwa egzamin ustny z anatomii człowieka.
Profesor zaprasza do sali studenta i studentkę.
Zadaje pytanie najpierw studentce:
- Z czego jest zbudowany męski penis - z kości czy mięśnia?
Studentka odpowiada:
- Z kości.
Profesor zadaje to samo pytanie studentowi.
Student odpowiada:
- Z mięśnia.
Profesor odpowiada:
Pan zdał a Pani się zdawało SmileSmile

Autobus, siedzi w nim czarnoskóry człowiek,
który widząc kobietę wstaje i ustępuje jej miejsca,
nagle na jego miejsce wciska się starsza pani.
Czarnoskóry: Przepraszam bardzo, ale usiłowałem ustąpić miejsca tj ciężarnej kobiecie, a Pani ją podsiadła
Babcia: Ej, słuchaj Bambo, nie wiem jak jest tam u Was w plemieniu, ale tutaj w Polsce miejsca się ustępuje starszym
Czarnoskóry: Babcia, nie wiem jak jest u was w Polsce, ale w moim plemieniu takie stare kur** jak ty zjadamy.
Big GrinBig GrinBig Grin

Co to jest kod kreskowy?
-Zdjęcie grupowe dzieci z Etiopii (wiem że przykre, ale postanowiłem napisać)




Przychodzi baba do lekarza i mówi
-Jestem w ciąży
A lekarz na to:
-A ja w trampkach

Edit: Jeszcze dwa :p
Wchodzi Hitler do baraku z Żydami i woła
- Dzisiaj wieprzowina na obiad
Wszyscy się cieszą i wiwatują, a Hitler na to:
Zamknąć ryje świnie!


Na przystanku jest czterech kumpli, trzech z nich dobrze się bawi i naśmiewa z Żydów, jeden stoi z boku przygnębiony,
podchodzą do czwartego kolegi i się pytają co się stało, kolega na to "Mój dziadek zginą w Auschwitz", kumple do niego, "przepraszamy, nie wiedzieliśmy", a czwarty kolega, "spoko, spadł z wierzy strażniczej " Big Grin

Wiśnia, zajebi*ty ten twój kawał Big GrinBig GrinBig GrinBig GrinBig GrinBig GrinBig GrinBig Grin




*Kawały są raczej do śmiechu, nie jestem naziolem, ani rasistą, a raczej się temu sprzeciwiam...




Nowe 112 litrów :):):):):) Na razie w budowie :)

http://www.akwaswiat.net/-112l-towarzysk...#pid265554

Pomagam w przeprowadzaniu restartu akwarium w odległości do 20km od Jastrzębia-Zdroju
info gg: 9823462

opowiem wam kawał; kawał Smile pewnie to znacie Tongue

Spotykają się dwaj koledzy.
– Co studiujesz?
– Filozofię.
– A gdzie po tym można pracować?
– Wszędzie! Na budowie, w supermarkecie, w McDonaldzie...

(14.03.2013, 21:11)tokakoka napisał(a):  Spotykają się dwaj koledzy.
– Co studiujesz?
– Filozofię.
– A gdzie po tym można pracować?
– Wszędzie! Na budowie, w supermarkecie, w McDonaldzie...

Smile he he dobre

A znacie to:
Spotykają się dwaj koledzy.
– Co u Ciebie słychać?
– A wiesz, właśnie widziałem najpiękniejsze akwarium na świecie.
– Gdzie?
– U tokakoki.

Spotyka się dwóch kolegów po latach:
- Cześć no i jak tam to akwarium?
- Szkoda gadać, zlikwidował je.
- A dlaczego?
- Z braku czasu. Dał ogłoszenie na jakimś forum, jeździ teraz po Polsce i zakłada ludziom filtry z butelek.


Skocz do: