• 5 Głosów - 4.2 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Rozmnażanie SKALARÓW

(11.10.2011, 21:08)top2107 napisał(a):  30 dkg soli to max na dwa litry wody, nie używaj wody do więcej niż jednego wylęgu ...

Tak, tak, czytałem już kilka instrukcji wylęgu. Sól dziś dorwałem normalną 1kg, więc mam zapas. Solowiec się już wylęga z 26h, ale kiepsko, trochę widzę tych skorupiaczków, ale nie za dużo. W nocy nie świeciłem mu, bo lampka to prowizorka halogen i topi wszystko w pobliżu, więc nie chciałem ryzykować Wink

A u skalarków wszystko wydaje się być ok, wyraźnie widać już oczy i serducho, no i stają się coraz mniej przeźroczyste Wink Jest ich chyba dobrze ponad 100, nie wiem jak im się nie znudzi tak machać tymi ogonami Big Grin

Jak zaczną pływać, to trzymać je dalej w kotniku, czy wypuścić? (w zbiorniku są krewety RC i ampularie)

edit:
w ogóle jak się ma wyłączanie światła podczas hodowli solowca? Bo wiem, że bąblownica musi chodzić non stop, a światełko? Można na noc wyłączyć, jakie będzie miało to skutki?

ja przez tydzień trzymałem w 10 l (łatwiej nauczyć ryby jeść ) baniaku jak już dobrze nauczyły się jeść to przenosiłem narybek do 60 l. Nie wiem jaka jest ewentualna drapieżność krewetek ...
Artemia jest w wysokim stopniu światło-lubna i podobno, przy włączonym świetle hodowla jest wydajniejsza, ale ja nie świecę w nocy, wylęgalność i tak jest bardzo dobra, mam wrażenie że ważniejsze jest napowietrzanie i stała, wysoka temp. roztworu.

200 l agassiza, otoski i rodostomusy
http://s2.ifotos.pl/img/Akwa-2Mjp_hhaahrr.jpg

(12.10.2011, 23:53)top2107 napisał(a):  ja przez tydzień trzymałem w 10 l (łatwiej nauczyć ryby jeść ) ale ja nie świecę w nocy, wylęgalność i tak jest bardzo dobra, mam wrażenie że ważniejsze jest napowietrzanie i stała, wysoka temp. roztworu.

No ja zobaczę jak będą się czuły w tym kotniku, bo to taki standardowy siatkowy, pojemność ma może z 1,2l, pewnie potrzymam je tam z 2 dni a potem wypuszczę, Polującej RC jeszcze nie widziałem, a miały wcześniej styczność z narybkiem mieczyków.

Ze światłem u mnie jest ten problem, że w pokoju mam z 22*C teraz, więc ten halogen mi od razu podgrzewa wodę, a jak wyłączę na noc to się ochłodzi, ale chyba i tak to zrobię, to i tak hodowla testowa- jutro raczej nie powinny jeszcze pływać rybki.

Aktualizacja sytuacji Smile
Skalarki: żyją, powoli próbują coś więcej niż machanie ogonkami, ale kiepsko im to wychodzi Wink Dziś mijają 4 dni od wyklucia, zobaczymy co będzie jutro. Od czasu od czasu przenoszę te które opadły na dno kotnika na mech bliżej powierzchni, no i ogólnie obserwuje migrację rybek ku górze (jest kilka "podczepionych" do krawędzi kotnika tuż pod lustrem wody). Nie wiem czy to wynik ich chęci rozpoczęcia pływania, czy raczej chcą być bliżej tlenu. W każdym razie trupków na razie brak, więc chyba wszystko gra.

Solowiec: Hodowla nr 1 zakończona fiaskiem Wink Tzn. po 24h trochę ich tam śmigało, ale potem halogen (prowizorycznie skręcony, a dokładniej mówiąc sklejony taśmą Wink ), zgiął się, tak że dotykał słoika i temp. skoczyła do 50*C Wink))). Hodowla nr 2 rozpoczęta wczoraj- tym razem butelka 1,5l obcięta i zanurzona w akwa, więc o temperaturę i światło się nie martwię. Sól też już normalna, a nie jakaś dziwna akwarystyczna Smile Po jednym dniu hodowli solowca jest więcej niż w hodowli nr1 po dwóch dniach.
I tu pytanie przy okazji- jak długo wytrzymuje solowiec po wykluciu się zanim padnie z głodu?

Skalary: Para nr 1, dziś znów złożyła ikrę. Tym razem im zostawię. Niesamowicie by było zaobserwować ich zachowanie podczas wylęgu małych, no ale przy 3 zbrojnikach ~10cm i kilku mniejszych, to na dużo nie liczę. Zostawię na noc włączone światło w pokoju najmniejsze, więc będą miały taki półmrok, może im to pomoże obronić ikrę, bo pierwszym razem zniknęła po pierwszej nocy.

solowiec w zbiorniku wylęgowym przeżyje dobę nie dłużej (nie z powodu głodu ale pogorszenia się stanu wody), ale można przerzucić do innego pojemnika same larwy z tym, że musi to być duży zbiornik (ja mam 5l), podkarmiane np. mikrovitem mogą przeżyć do tygodnia.

Jak masz zbrojniki to skalary są bez szans ...

200 l agassiza, otoski i rodostomusy
http://s2.ifotos.pl/img/Akwa-2Mjp_hhaahrr.jpg

(14.10.2011, 23:36)top2107 napisał(a):  Jak masz zbrojniki to skalary są bez szans ...


No właśnie światło się w pokoju świeciło przez noc i ikra dalej jest- to jest już postęp w porównaniu do poprzedniej ikry, zobaczymy co będzie dalej.

Natomiast martwi mnie trochę stan narybku. Rano minęło 5 dni od kiedy zaczęły się wykluwać małe, a one dalej siedzą na mchu albo bocznych ściankach kotnika. Woreczki żółciowe ledwo widoczne, prawie na wykończeniu.

A jeszcze jedno pytanie- jak często karmić małe solowcem?
W sumie mam nadzieję, że dramatu nie będzie, bo jak będą chciały jeśc, to mają trochę oczlika do wpałaszowania, bo jak patrzę na powierzchnie mojego akwa, to czasem mam wrażenie, że cała się rusza Wink

jaką masz temp. w akwa ? przy temp. około 25 C, mogą i 10 dni leżeć ...

ja w pierwszym tygodniu karmię w zasadzie non stop, trzeba tylko zwracać uwagę aby artemia nie pływała zbyt długo w zbiorniku

200 l agassiza, otoski i rodostomusy
http://s2.ifotos.pl/img/Akwa-2Mjp_hhaahrr.jpg

(15.10.2011, 10:56)top2107 napisał(a):  jaką masz temp. w akwa ? przy temp. około 25 C, mogą i 10 dni leżeć ...

Ano- 26*C
Dobra to jestem spokojny, dzięki Smile

Cytat:No właśnie światło się w pokoju świeciło przez noc i ikra dalej jest...
W ciemności skalary nie upilnują ikry. Ja stawiam obok baniaka małą akumulatorową latarkę (mam taką którą podłączam do sieci) i strumień światła kieruję na ikrę. Skalarkom to wystarcza i ładnie pilnują, a światło nikomu nie przeszkadza. Największy problem miałem (i nadal mam) z czyszczeniem kotnika z małymi skalarkami. Naupliusy żyją w słodkiej wodzie kilka godzin, po czym nieżywe zalegają na dnie i psują wodę. Trudno jest odessać je z dna w taki sposób żeby nie zassać przy okazji maleńkich skalarków... Teraz zamierzam maluchy umieścić w kojcu z bardzo drobnej siatki w drugim trochę większym i całość w ogólnym baniaku. W ten sposób inne rybki nie dobiorą się do maluchów przez siatkę... Jak przetestuję to napiszę co z tego wyszło.
Pozdrawiam - Leszek

200l./T5 3x45W/kubełek/RO/CO2

ok a powiedz mi kiedy wypścisz maluchy do ogólnego akwa??? Skalary rosną bardzo wolno, ja moje młode dopiero po 3 miesiącach dałam do rodziców a i tak były ganiane... maluchy potrzebują duuużo przestrzeni żeby ładnie rosnąć, ja młode trzymałam w malutkim baniaku 25l i w sumie dopiero jak je wpuściłam do ogólnego 200l to zauważyłam znaczny przyrost. Na dzień dzisiejszy mam tylko parkę która się ostała z młodych. rodziców też musiałam oddać bo poprostu miejsa w akwa by mi nie starczyło. Czy ty juz wiesz co zrobisz z młodymi?


Skocz do: