Postów: 199
27
Dołączył: 15.04.2011
Witam mam 2 barwniaki czerwonobrzuche Samca i samicę ale jak ja mam je rozmnożyć bo one nie pływają razem tylko osobno.
*temperatura 28 stopni
*Groty z kokosów
*karmienie 2 razy dziennie Bio vit, czerwone larwy komara
*duża roślinność
*oświetlenie lampa akwariowa,grzałka.pompa
*2 gupiki,2 danio,2 molinezje czarne,6 neon innesa+1 neon czarny,kirysek spiżowy.piskorek kuhla,glonojad,platka
Samica :
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2a59...e72b0.html
Samiec
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e1da...fc670.html
Postów: 156
17
Dołączył: 17.08.2008
Hmmm jak tak patrze na te dwie fotki to obydwie rybki wg mnie to samce. Więc o ile się nie mylę to posiadasz dwa samce. W takim razie ich brak zainteresowania sobą wynika z ich normalnej orientacji
"Life is a mystery, everyone must stand alone..."
Postów: 8
0
Dołączył: 30.10.2008
to u ryb jednopłciowe ryby nie wychowują małych?? TO NIE NORMALNE D:: POD SĄD JE!!! Bo są nietolerancyjne!!
Zanim je rozmnożysz musisz mieć parę i zbiornik tarliskowy bez żadnych innych ryb. Para ryb to nie tylko 2 ryby o różnej płci. Ryby muszą się polubić żeby stworzyć parę.

Dlatego żaden hodowca nigdy nie pozbędzie się dobranej pary wartościowych ryb [wartościowych = rzadkich, ładnych, drogich, poszukiwanych] ...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.06.2011, 11:22 {2} przez
konradzior.)
Postów: 46
4
Dołączył: 05.06.2011
01.07.2011, 08:26
Mam parkę barwniaków (kupione jako szmaragdowe, ale teraz mają po 5 czarnych plam na tułowiu) no i właśnie wczoraj zobaczyłem je w otoczeniu ok setki małych "przecinków". Rodzice na razie dzielnie przeganiają inne rybki, ale zastanawiam się co teraz zrobić, czy próbować odłowić maluchy (raczej trudne) Jak długo będą opiekować się małymi? Szkoda byłoby gdyby maluchy stały się pokarmem. Akwarium 200l mocno zarośnięte (skalary, neonki, zbrojniki, otoski, kosiarki.)
Pozdrawiam - Leszek
200l./T5 3x45W/kubełek/RO/CO2
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.07.2011, 09:05 {2} przez
bombka124.)
Postów: 224
14
Dołączył: 06.02.2011
Nic z tych rzeczy - nie wyławia się narybku - z tego co kojarzę samica w razie niebezpieczeństwa chowa młode do pyska. Wiadomym jest ,że wszystkie nie przeżyją,ale jakaś część na pewno.
Postów: 46
4
Dołączył: 05.06.2011
(01.07.2011, 09:28)Ciupak napisał(a): Nic z tych rzeczy - nie wyławia się narybku - z tego co kojarzę samica w razie niebezpieczeństwa chowa młode do pyska. Wiadomym jest ,że wszystkie nie przeżyją, ale jakaś część na pewno.
No i chyba nie masz racji... Odessałem ok 20 szt do kotnika i te mają się dobrze. Resztę pozostawiłem z rodzicami w ogólnym akwarium i... po 2 nocach nie ma już żadnego malucha

Oczywiście zarówno samiec jak i samica opiekowały się narybkiem, chowały do pyska, przeganiały inne ryby, ale nie były w stanie upilnować...
200l./T5 3x45W/kubełek/RO/CO2
Postów: 992
66
Dołączył: 20.03.2010
Jak 1sze tarło to w 80% przypadkach narybek nie przeżyje,czekaj i jeszcze raz czekaj, i nie oddysaj do kotnika bo ryby stresujesz i to też mogło być powodem zniknięcia narybku- zestresowana ryba ktora opiekuje się larwami,zwyczajnie je zjada.
240l :
Andinoacara rivulatus 1+1
Thorichthys meeki 1+1
Heros efasciatus gold (red) 1+1
37,5l :
4+2 Gupik :)
Postów: 2,904
4
Dołączył: 11.01.2009
Z racji wielu sprzeczności w necie, prosiłbym o fotkę, nazwę łacińską i dokładną polską tej ryby.
Postów: 224
14
Dołączył: 06.02.2011
Wyjaśnione na innym forum ,że chodziło o Barwniaka Thomasa co bombka zapomniała dopisać już
Postów: 2,904
4
Dołączył: 11.01.2009
No właśnie

Teraz to rozumiem