• 1 Głosów - 1 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Bimbrownia i wszystko co z nią związane

agrareoligada napisał(a):1410 dla bimbrowników i akwarystów znaczy to samo.

No właśnie nie jestem pewien, bo choć podane przez Ciebie proporcję są właściwe to często spotykam się, że akwaryści interpretują to jako 1000ml wody, 400 gram cukru i 10 gram drożdży. Sam ich z ciekawości kiedyś próbowałem i nie są one złe (10-14 dni pracy).

Co do Twoich suplementów, czy dobrze rozumiem:
rodzynki - zawierają zapewne fruktozę, więc są źródłem łatwo przyswajalnego cukru;
witaminy z grupy B - pożywka dla drożdży;
koncentrat - (zakwasza środowisko?, przyśpiesza namnażanie?);

(08.03.2011, 19:49)agrareoligada napisał(a):  1410 dla bimbrowników i akwarystów znaczy to samo. 1 kg cukru, 4 l wody i 10 dag drożdży. Ja na litr wody daję szklankę cukru, 1/10 kostki drożdży, ok 10 rodzynek, łyżeczka koncentratu pomidorowego i jedna witamina b compositum. Mam w domu trzy akwaria i rozrabiam 4 litry wody ,1 kg cukru i 1/5 kostki drożdży i ok 3 lyżeczki koncentratu. Do trzech butelek wkładam rodzynki, po jednej tabletce b compositum i gotowe. Gdy robiłam tradycyjnie, zacier przestawał pracować po ok tygodniu. Przez pierwsze dwa dni pracował bardzo burzliwie. Teraz pracuje przeszło dwa tygodnie.

a ja nic nie kapuje z twojej wypowiedzi, poco do bimbrowni dawac rodzynki?? koncentrat pomidorowy?? witamina b? a tak wg, 1410 to 1L wody, 400g cukru, 10g drożdży Tongue

PS: już wszystko rozumiem z wypowiedzi marcussa ^^ ale z tym 1410 jakoś się nie zgodzę ehm.. wszędzie pisze że 1L wody, 400g cukru, 10g drożdży.. ;/

zziom997 napisał(a):ale z tym 1410 jakoś się nie zgodzę ehm.. wszędzie pisze że 1L wody, 400g cukru, 10g drożdży.. ;/

Prawidłowe proporcje na bimber są jednak takie jakie podała agrareoligada, czyli 1 kg cukru, 4 l wody i 10 dag drożdży. Takie zestawienie ilości powoduje, że drożdże "zjedzą" cały cukier zanim stężenie powstałego w procesie fermentacji alkoholu je zabije. Jednak taki szybki i intensywny przebieg reakcji prowadzi do powstania dużych ilości CO2 w krótkim czasie. Nie jest więc ten przepis wydajny dla akwarystów.

Ten zmodyfikowany (może przez przypadek lub niewiedzę) przepis z wykorzystaniem 1L wody, 400g cukru, 10g drożdży sprawdza się lepiej w bimbrowni bo działa równiej, mniej intensywnie i przede wszystkim dłużej trwa produkcja CO2.

Witam, założyłem dziś po raz pierwszy bimbrownię w moim 216l
Bimbrownia składa się z 2 butelek 1,5l (jeden z zacierem, druga oczyszcza co2)
Skład zacieru: 1l wody 10dkg drozdzy 400g cukru

Ilość światła 0,62w/l
Ilość roślin:srednia (ale ciaglę sie rozrasta)

Posiadam 2 filtry:
ZWENETRZNY tetra ex700(założona deszczownica, porusza taflą(napowietrza))
WEWNĘTRZNY Aquel unifilter 1000UV ( jako napowietrzanie do filtra podpięta jest bimbrownia)

Mam pytanie odnośnie bimbrowni:
muszę ją odłaczać na noc?

Bimbrownia jest za mało wydajna na taki litraż.
Ale nie, nie odłączaj jej na noc. Powoduje to skoki pH wody.

A i zapomniałem dodac iż dodaje tez carbo w płynie.
Narazie mnie nie stać na profesjonalny zestaw.
Myśle ze dobra i takie dozowanie co2 nic w ogole nie podawanie.
Dziękuję za odpowiedz!

Nie znalazłem więc pytam:

1.Jak ma się taka bimbrownia do CO2 podawanego z butli, czy to porównywalne?

2. Czy CO2 z bimbrowni jest podawane non stop, czyli 24h/dobę? Jeżeli nie, to jak to "zatrzymywać i uruchamiać"?

3. Odnośnie dyfuzora,
http://allegro.pl/kostka-lipowa-skimmer-...02342.html
czy
http://allegro.pl/szklany-dyfuzor-co2-35...80455.html

Czyli czy jest różnica w ich funkcjonowaniu? Jak rozumiem oba się nadają?

hej
1.Zależy od Twojego litrażu baniaka. Do 112 jest ok, powyżej już bym się zastanowił nad butlą (Pamiętaj, że nawet z bimbrownią jest lepiej niż bezSmile) ja przynajmniej wychodzę z takiego założenia.
2. na wężyku zakłada się trójnik. jeśli chcesz aby co2 lecialo do baniaka to zamykasz 3 zawór, jeśli nie chcesz co2 to otwierasz i wszystko wędruje w eterSmile
3. kostka lipowa to lipa. ten drugi dyfuzor lepsiejszy
pozdro!

Jeżeli chodzi o dyfuzor to ja robiłem ze strzykawki i drewienka lipowego. Ładna mgiełka wychodziła. Było trochę zabawy, ale zawsze własnej roboty daje satysfakcje Big Grin.

Nie możemy już na siebie patrzeć
Nie chcemy siebie więcej znać.

Ja mam 128, czyli tylko 5 cm głębsze.

No dobra, ale to z bimbrowni powinno być podawane cały czas?


Skocz do: