• 4 Głosów - 4 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Rozmnażanie BARWNIAKÓW, płeć i wszystko co z tym związane

Ja bym polecał odłowić rybki jak już podrosną....
Pierwszy raz odłowiłem i miałem z 20sztuk 15 przeżytych, czyli nie jest źle.
Niestety odłowiłem do zbyt małego zbiornika i są troszku małe samiec ma 6-7cm samica 5cm.
Uważaj szczególnie na samca. Jak były młode to zaatakował samice i ją niestety zabił. Gupiki, molinezje też padły jego ofiarą. Obecnie wydałem go do większego akwa.
Teraz mam parkę i już mają młode. W tym tygodniu narodzone, czekam tylko aby je odłowić.

Co do sprzedaży barwniaków to będzie ciężko. To ryba stosunkowo łatwa w hodowli i dużo sklepów nie chce ryb. Mnie ostatnio pytali czy mam certyfikat i jakieś tam badania. A cena jaką proponowali to był śmiech. Mają na wystawi barwniaki po 12zł a mnie chcieli dać 3zł. Także radzę pytać wśród znajomych i na gumtree ludzie często szukają ryb.

Czemu odłowić?. Spoko, pytałem po sklepach, powtarzam. Allegro też jest w razie czego. Poza tym mając 20 sztuk, to razy 3zł, jest 60 Big Grin. Więc mnie spokojnie wystarczy. Na allegro też drożej nie sprzedam. Apropo. Młode mają około miesiąca, tzn. od miesiąca wychodzą z rodzicami. Za ile miesięcy będę mógł je zacząć sprzedawać?.

Ja swoje oddawałem jak miały 4-5 cm i można było bez problemu poznać kto samiec a kto samica.
A według mnie przynajmniej u mnie trzeba odłowić bo mam akwa 50litrow, więc za dużo ryb też być nie może. Jak masz jakieś większe 150 -200 to spokojnie się zmieszczą.

Jak hobby zaczyna się samo utrzymywać to jest najprzyjemniej Big Grin

Muszę sobie sprawić drugie akwa. Mam 112, ale oprócz parki barwniaków jest 20 neonek inessa i 2xL168. Najwyżej sprzedam trochę wcześniej.

Teraz mam inny dylemat. Samiec kopie dół...dlaczego?. Przecież aktualnie opiekują się młodymi, mają zaledwie miesiąc...

(08.02.2011, 16:18)Rafal90 napisał(a):  Teraz mam inny dylemat. Samiec kopie dół...dlaczego?. Przecież aktualnie opiekują się młodymi, mają zaledwie miesiąc...
.Samica jest caly czas z młodymi?Pewnie samiec przygotowuje się do kolejnego tara.Moje ostatnim razem po dwóch tygodniach przegoniły maluchy i od razu się wytarły

"Tylko prawdziwa przyjaźń to potęga..."
Małe Malawi-nieistniejące
http://www.akwaswiat.net/-200-malawi-t-28348.html
Prawie Azja-nieistniejące
http://www.akwaswiat.net/-200l-azja-the-...867-9.html

Tak, samica jest cały czas z młodymi. To te młode zginą, czy jak?.

(08.02.2011, 18:45)Rafal90 napisał(a):  Tak, samica jest cały czas z młodymi. To te młode zginą, czy jak?.
Dlaczego one mają zginąc?

"Tylko prawdziwa przyjaźń to potęga..."
Małe Malawi-nieistniejące
http://www.akwaswiat.net/-200-malawi-t-28348.html
Prawie Azja-nieistniejące
http://www.akwaswiat.net/-200l-azja-the-...867-9.html

No bo w końcu moje 112l to też nie jakieś ogromne, jak przyjdą na świat nowe, te muszę sprzedać, a nawet za miesiąc nie będą pewnie jeszcze takie duże żebym mógł je sprzedawać.

Jeśli nie masz osobnego zbiornika dla narybku to takie sytuacje będą się powtarzac,Podrostki będą przeganiane i kolejne tarło.

"Tylko prawdziwa przyjaźń to potęga..."
Małe Malawi-nieistniejące
http://www.akwaswiat.net/-200-malawi-t-28348.html
Prawie Azja-nieistniejące
http://www.akwaswiat.net/-200l-azja-the-...867-9.html


Skocz do: