Chcę kupić testy do parametrów wody.
Zdecydowałem się na JBL EasyTest 5in1, który mierzy pH, kH, gH, NO2 i NO3.
Czy znajomość tych 5 parametrów wystarczy mi do utrzymania akwarium roślinnego?
Czy obliczanie jakiegoś parametru na podstawie dwóch innych jest wiarygodne?
Wiem, że można obliczyć zawartość CO2 na podstawie wartości kH i pH. Czy to znaczy, że tester CO2 mogę sobie darować?
Ja używam testów kropelkowych API ale dla mnie najważniesze są NO2-, NO3-, NH3/NH4+, bo one głownie wchodzą w cylk azotowy. Co do CO2 to mam testy na stałe do akwarium tylko co jakiś czas wymieniam wkład, że tak to ujmę
Posiadam rónież testy Fe, PO4- które używam pomocniczo
Testy paskowe sobie daruj to tylko strata pieniędzy!
Na testy pH, KH, GH nie zwracam uwagi. Raz je wykonałem orientacyjnie
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.01.2011, 21:00 {2} przez mephisto13.)
Ja bardziej bym się skupił na macro elementach. Testy NO2, NO3, NH3, Fe, Mg, PO4.
Jeśli używasz wody kranowej do podmianki to nie powinneś mieć problem z Ca.
Ja proponuje żebyś zrobił testy wody w kranie, której używasz do podmianki.
Moja woda do podmianki ma np. PO4=1, pH=7.2 itp.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.01.2011, 21:52 {2} przez mephisto13.)
Czyli jak kupię te testy:
- Stały CO2 razem z pH
- kH i gH
- NO2
- NO3
- PO4
- Fe
- Mg
To będzie ok?
Kurde, strasznie drogie to wszystko
Wszystko wyniesie jakieś 150zł :<
Jak będziesz miał stały tester CO2 to KH, GH, pH nie są konieczne
Zrób testy wody do podmianki a późnej będziesz się zastanawiał jakich właściwie testów potrzebujesz, ale wiem jedno napewno, że NO2, NO3 to podstawa.
O ile wiem, to zawartość NO2 nie jest ściśle powiązana z NO3 ani z NH3/4+. Mogą przecież występować w prawie dowolnych proporcjach w zależności od nawożenia i filtracji biologicznej.
Moim zdaniem mephisto13 mądrze radzi. Jednak jeżeli zastosowałbyś metodę EI, to wówczas nie potrzebujesz tylu testów, tylko raz na jakiś czas telefon do wodociągów.
Pisząc z komórki, nie mam polskich znaków wiec nie czepiać się...
Co do metody EI, ta na początek musisz mieć testy NO3 to dla mnie podstawa ponieważ musisz mierzyć poziom NO3. NO2 też by się przydało bo po moich dośwaidczeniach z tą metodą KNO3 nie rozpada się dokładnie na K+ i NO3- tylko powstaje jeszcze NO2-, które powinneś niwelować stosując co tygodniową podmniakę. Natomiast NH3/NH4+ to jest związek głównie wytważany przez ryby i przy udziale bakterii zostaje rozkładany na NO2- późnie NO3- później roślinki robią swoje ale to musisz sobie poczytać na temat cyklu azotowego w akwarium.
Ja osobiście nie robię nawozu wszystko w jednym, czyli KNO3+K2SO4+(MgSO4+7H20)+woda destylowana. Każdy z tych składników mam w osobnym zbiorniku i dozuję je odpowiednio według potrzeb roślin.
Przy tym stosując poniższą tabelkę:
O to tabelka związki a rośliny
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.02.2011, 10:08 {2} przez mephisto13.)