• 17 Głosów - 3.82 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

>>>>> Rozmnażanie GUPIKÓW <<<<<

(12.01.2011, 18:44)kamix70 napisał(a):  JAK TRZYMAŁEM GUPIKI HODOWLA BYŁA PROSTA,NIEMA SENSU PRZEKŁADAĆ ICH DO OSOBNEGO AKWA..,DAJMY SAMICY CZAS DOJRZEC!KIEDY ZAUWAZYMY OZNAKI ZBLIŻANIA SIE PORODU MOZNA JA PRZEŁOŻYĆ..SPRAWA GORZEJ WYGLĄDA Z KRZYŻOWANIEM WYMUSZONYM GUPIKOW,DLATEGO ZE SAMICA MOZE MIEĆ DO 3MC ZARODKI Z WCZEŚNIEJSZEGO ZAPŁODNIENIA,ALE TO JUZ SZERSZY TEMAT...POWODZENIA

To ja teraz zabawie się w admina i ci napisze Big GrinBig GrinBig Grin

Nie pisz z włączonym caps-lockiem . Pisząc w ten sposób krzyczysz na innych użytkowników forum, no i zasady ort tragedia.

A tak po za tym co masz na myśli pisząc wymuszone krzyżowanie?

[11l-Zbiera kurz na półce]
[25l-Czeka na nową aranżacje]
[112-ogólne]

Szybciutko usuń samca, samiczka gupika rodzi żywy narybek więc samiec nie będzie zapładniał ikry bo jej nie ma. Włóż jakąś roslinkę żeby maluchy miały się gdzie schowac przed mamą. Pozdrawiam.

ja mam problem z moja samiczka zauważyłem że się koci i przeniosłem ja do kotnika ale przestała wyłapałem 5 małych z akwarium do kotnika a po dniu jak samiczka nie okociła więcej wypuściłem ja jest nadal bardzo gruba już 5 dni od tego momentu i nadal taka gruba i dalej ma taka czarna plamę jak by była kotna i nie schudła w ogóle nawet jak okociła tych 5 małych co się może dziać?

Najpierw opisz zbiornik ogólny. Potem zobaczymy co dalej. Do tego nie trzyma się ryb w kotnikach.

akwarium 60 liter
6 gupików
1 glonojad
1 brzanka różowa
dużo roślinek
korzeń
nie wiem co się dzieje z tą samiczka czemu przestała się właśnie kocic proszę o pomoc

Albo już skończyła albo przestraszyłeś ją i ze strachu przestałą tymczasowo rodzić. A tak wgl to masz za małe akwarium na "GLONOJADA".

[11l-Zbiera kurz na półce]
[25l-Czeka na nową aranżacje]
[112-ogólne]

czyli to może być powód ze ze strachu tak?? rodzic nie skończyła na pewno

Ja miałem 3kotne samice w ogólnym i tak się zastanawiałem kiedy przenieść je do kotnika. Przed godziną wyjmowałem coś z dna i jak zwykle gupiki zaczęły skubać rękę i pomyślałem że jak wpłynie do ręki to ją przeniosę. I wpłynęła. Jak ją złapałem to w rękach mi zaczęła rodzić. Dwa poszły do głównego a reszta już w kotniku się urodziła. A propos stresu to mojej był on chyba potrzebny żeby zacząć poród...

20-neon innesi,10-gupik,5-Kirys spiżowy,3-gurami marmurkowe,1-zbrojnik niebieski,1-Kiryśnik plamisty

(21.01.2011, 13:34)Chawez napisał(a):  Ja miałem 3kotne samice w ogólnym i tak się zastanawiałem kiedy przenieść je do kotnika. Przed godziną wyjmowałem coś z dna i jak zwykle gupiki zaczęły skubać rękę i pomyślałem że jak wpłynie do ręki to ją przeniosę. I wpłynęła. Jak ją złapałem to w rękach mi zaczęła rodzić. Dwa poszły do głównego a reszta już w kotniku się urodziła. A propos stresu to mojej był on chyba potrzebny żeby zacząć poród...

Może ją ścisnąłeś za mocno??

Skąd! Byłem delikatny. Teraz już wszystkie pływają w kotniku. Zobaczymy ile z tego narybku będzie...

20-neon innesi,10-gupik,5-Kirys spiżowy,3-gurami marmurkowe,1-zbrojnik niebieski,1-Kiryśnik plamisty


Skocz do: