Postów: 397
24
Dołączył: 28.11.2009
Można powiedzieć, że cena adekwatna do ich piękna
Postów: 254
20
Dołączył: 04.11.2010
Apri zgadzam sie z Toba w 100%

Jakos tez nigdy nie mogłam zrozumieć, czemu paletki sa takie "super"

Jak dla mnie skalary są dużo piekniejsze. Hehe ale co kto lubi
Postów: 1,627
36
Dołączył: 16.01.2010
(09.01.2011, 21:24)apri cort napisał(a): Wiecie co, nie mogę dojść, dlaczego te brzydale są takie drogie...............
Dla jednych brzydkie dla innych piękne a wiesz czemu są takie drogie?
Ile razy miałem ikrę?
Sam nie wiem (mnustwo) co prawda w ogólnym a ani razu nie miałem małych i dlatego są takie drogie.
Postów: 254
20
Dołączył: 04.11.2010
EEE myslę, że to nie jest powód. Np. otoski sa w miare tanie a ponoć rozmnażanie w akwa jest nie możliwe. Jak byś chciał rozmnożyć palety to nie jest to aż takie ciężkie ( Mojemu ojcu sie kiedyś udało dochował sie około 60sztuk ale wtedy trzeba sie tylko na tym skupić

)
Postów: 1,627
36
Dołączył: 16.01.2010
Właśnie tylko na tym. Ja te ryby kupowałem dla uroku zewnętrznego nigdy nie myślałem o ich rozmnażaniu a tu ikra ikrę poganiała (pogania) tylko nie było małych bo może samce za młode i kiepsko zapyliły

a może samice tez za młode i nie rozumiały co to wypchnęły z siebie i co z tym trzeba zrobić bo zjadały po czasie. Część ikry marniała.
Postów: 742
29
Dołączył: 15.06.2009
Z tego co obserwuję to Palety są bardzo płodne tylko, że biedaczki się stresują i zżerają ikrę stąd trud w ich rozmnażaniu

. Choć gdyby moje samice psychopatki miały samców to bym miał non stop dzieciaki pewnie

Nie wiem sam co w paletach jest takiego ale ich urok i satysfakcja z hodowli jest na tyle duża, że następna aranżacja mojej 450l będzie pewnie 'Paletki kolcubucha'.
Postów: 1,627
36
Dołączył: 16.01.2010
To masz farta ja mam zakaz do końca życia

K...a dlaczego byłem taki głupi.
Postów: 1,695
14
Dołączył: 29.02.2008
(09.01.2011, 23:15)toomeka@wp.pl napisał(a): To masz farta ja mam zakaz do końca życia
K...a dlaczego byłem taki głupi.
Coś taki dramatyczny jesteś toomeka, może nawet zbyt. A co do zjadania ikry przez tarlaki ... było ich po prostu za gęsto.
Postów: 1,627
36
Dołączył: 16.01.2010
Widzisz w błędzie chyba jesteś bo facet który mi sprzedawał powiedział by ograniczyć ich "wysyp" to bym musiał stworzyć im niekorzystne warunki czyli więcej ryb np.
Wtedy czuły by się niepewnie i by nie składały.
Widać teraz Twoją wiedzę
Postów: 254
20
Dołączył: 04.11.2010
No ja się zgadzam z TOP2107, gdyby była jedna para bez zagrożenia z zewnątrz to by Ci się udało bez problemu. Myślę, że ilość ryb nie robi im różnicy przy składaniu ikry, tyle że jak sam zauważyłeś rybki ze stresu zjadają ją. Tu jest tak sama jak przy skalarach
A żeby ograniczyć ich "wysyp", i stworzyć im nie sprzyjające warunki to raczej złe ph, temperatura etc, Wtedy rybki pewnie nie tarły by się za często
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.01.2011, 23:50 {2} przez
aleksandra84.)