• 4 Głosów - 4 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

[300l-Paletki] Placki kolcubucha ZMIANY! :)
#41

Ta mała paletka czasem nie wygląda gorzej? Jest jakaś taka wychudzona i ma wyłupiaste oczy:/ oby tylko nie zaraziła reszty...
#42

Jest szczurkiem i ma dlatego duże oczy a na razie je zdrowo itp. więc nic nie robię.
EDIT:
Rzeczywiście jest z nią coś nie tak. Patrząc na nią codziennie nie zauważyłem zmian ale teraz porównując jej zdjęcia zrobiła się sucha. Podałem lek na nicienie, zobaczymy czy pomoże.
A mój piękny samiec okazał się być piękną samicą... kolejną... kolejną, która kładzie ikrę bez samca. No cóż. I tak mi się podoba i ją lubię ze względu na to, że je chętnie i się fajnie zachowuje w przeciwieństwie do tej w ciapki. Na razie jest przeganiana przez tą w ciapki i pomarańczową ale myślę, że z czasem się zacznie stawiać.
http://img263.imageshack.us/gal.php?g=p1000917j.jpg
#43

Biedne, samotne kobietki... Wink

<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
#44

Oddzieliłeś tą chorą? czy leczysz w ogólnym? Jeśli jedna ma pasożyty to pewnie wszystkie mają, tyle że układ odpornościowy jest silniejszy i daje sobie radę. Warto by było zbadać odchody pod mikroskopem i w razie potrzeby przeleczyć obsadę na konkretne pasożyty.
#45

Na razie po podaniu Metronidazolu wszystkie pomarańczowe cierpią bo mają coś ze skórą. Wydzielają za dużo śluzu i są osowiałe (jedzą). Wymieniłem dużo wody i wlałem dużo uzdatniacza.
#46

A ryby starają się wypluwać ten śluz? Jak tak to prawdopodobnie płazińce skrzelowe albo, co bardziej możliwe płazińce skórne. Pratel sobie z tym radzi. Kupisz u weterynarza. 1 tabletkę (prazikwantel 50mg) rozpuszczasz we wiaderku z 5l wody przy czym woda musi być mocno napowietrzana. Ryby trzymasz 5godzin a potem 50% podmiana i po 10 minutach do kwarantanny. Po tygodniu powtórka i powinna być poprawa. Metronidazol jest raczej na wiciowce. Jeśli się polepszy przeleczyłbym w tym wszystkie ryby i odkaził akwa. Możesz też spróbować ze solą niejodowaną 10-15 deko na 5 litrów wody na max 30min kąpiel ryb. Oczywiście dobre napowietrzanie. Całość powtarzamy na drugi dzień a jeśli efekt nie będzie 100% to po tygodniu znów to samo. Przepraszam jeśli brzmi to tak jak bym się wymądrzał bo w sumie z paletkami sam zaczynam ale bardzo dużo czytam również o chorobach tych ryb. Pozdrawiam i życzę zdrowia nie tylko dla ryb na te świętaSmile

Ps: parametry i temperatura taka jak w ogólnym przy leczeniu w wiaderku. Sprawdź priv!
#47

No dobra, już po kłopocie. Po rozmowie z hodowcą który polecił mi podanie Metronidazolu wszystko stało się jasne. Zarobaczone paletki mają własnie takie objawy (śluz itp) w czasie leczenia. Dopadło to tylko pomarańczowe i błękitną ponieważ tylko one miały robale. W tej chwili niebieska ma znowu ładniejszą barwę a pomarańczowe czują się wyśmienicie. Jeszcze jedna z pomarańczowych nie doszła do końca do siebie ale ona była najbardziej zarobaczona.
Dosadziłem kilka kryptokoryn, tylko czekać aż się rozkrzewią Wink
Ostatnio zauwazyłem nawet, że paletka w ciapki nieco się uspokoiła ale z nią nic nie wiadomo, zaraz znowu może zacząć się wyżywać.
http://img816.imageshack.us/gal.php?g=p1000953.jpg
#48

No fotki fajne, widziałem że już próbowałeś się pozbyć tej pstrokatejBig Grin Ktoś w stadzie zawsze musi się rozpychać ale póki nie ma strat to powinno być ok. Swoją drogą nie zauważyłeś czasem czy ta pstrokata nie straciła trochę tego czarnego pieprzu? Trochę tak wygląda na fotkach jakby jej z płetwy grzbietowej ubyło ale może to złudzenieSmile Pozdrawiam
#49

Bardzo ładny baniaczek , aż miło popatrzeć Big Grin

Kujawsko-Pomorskie Forum Akwarystyczne

Nie udzielam porad na PW.
#50

Ale Ci zazdroszczę Wink Uwielbiam paletki w takich nietypowych kolorkach.
Ja niestety nie mam specjalnie warunków na takie duże akwaria.
Więcej fot poproszę ! Smile


Skocz do: