Postów: 2
1
Dołączył: 10.12.2005
j-ja
s-sprzedawca
j-dzien dobry
s-dzien dobrzy
j-ma pan moze Nesse
s-yy nie nie mamy
j-a cos innego z roslin czerwonych
s-tak oczywiscie som mieczyki
czekam na nowe posty
Nazwa tematu została poprawiona - Kejdi
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.10.2009, 14:57 {2} przez
Kejdi.)
Postów: 275
12
Dołączył: 21.04.2008
Cytat:czekam na nowe posty
Na jaki temat :?: (jakiej tresci).
Ja mam to szczescie, ze nietrafiam na takich ludzi jak Ty.
Postów: 20
2
Dołączył: 18.12.2005
Wydaje mi sie, że chodzi mu o różne głupoty(gafy) jakie popełniają sprzedawcy.
To mi sie przytrafiło naprawde:wchodze do sklepu zoologicznego i mówie, że interesuje mnie kupno akwarium. Oczywiście na początek pokazuje mi akwarium za 399 zł (bez niczego), ja mówie, że potrzebuje małe akwarium.Podchodzimy do innego akwarium spodobało mi sie i je wziołem. Następnie poprosiłem o pomoc w wybraniu rybek, doradziła mi Bojowniki tylko powiedziała, że niemogą być 2samce w jednym zbiorniku i 4samice(akwa 25L). Wziołem 1 samca i 3 samce. Na następny dzień przychodze (rozpoznała mnie i nawet zapytała sie czy wszystko wporządku z rybkami) poprosiłem o kamień napowietrzający i wtrakcie kupowania powiedziała:Może dokupisz sobie samca ?? Moja mina zdziwionai odpowiadam, że samce Bojowników niepowinny być razem, a ona mówi :przejęzyczyłam sie, chodziło mi o samice. Znowu sie zdziwiłem. Nic nieodpowiedziałem i wyszedłem. Teraz myśle jak oni mogą sprzedawać zwierzęta jak sami niewiedzą co mówią !!
_______________________________________
Biketrial
Postów: 2
1
Dołączył: 10.12.2005
tak chodzi mi o tych debi**liz zoologicznego9oczywiscie nie wszystkich)
mam następne
ja-j
sprzedawca-s
j-dzien dobry szukam karlika szponiastego
s-tak juz podaje
nie dziwie się ze łowiąc go wyciagał nie zabke ale Ampularie grzecznie powiedziałem mu ze to tamto stworzonko
j-a czy one nie będą na dnie walczyc z kiryskami ?
s-ależ oczywiscie ze nie nawet sie ROZMNOZĄ
j-aha nareszcie cos mi się urodzi(zartowałem oczywiscie)
s-10zł
j-ILE ?(grzecznie zapłaciłem i wyszedłem)
nie moge uwierzyc taki syf ze jezus maria nigdy tam nie pójde

:evil:
czekam na inne głupoty tych.........nie dokoncze bo mnie z forum wywalicie
Korekta "literówek" by BenY (patrzac na poziom gramatyki aż żal serce ściskał - tego się czytać niedało ale tak to jest w podstawówce/gimnazjum) nie tłumacz sie, że jesteś dyslektykiem (bo ktoś z forum jest).
Postów: 66
1
Dołączył: 03.02.2006
Kiedyś wcisneli mi zdeformowaną brzankę jak się skapnołem to było już za późno

, ale nawet żywotnawa była tylko trochę wykrzywiony kręgosłup miała :lol:
Postów: 120
14
Dołączył: 07.01.2006
Jeden ze sklepów w gliwicach
j-ja
s-sprzedawca
j-dzień dobry poproszę parkę ramirezek
s-proszę
j-dlaczego w tym worku pływają dwie kakadu
s-to są ramirezki
j-to ja poproszę kakadu
s-proszę to napewno one
j-to brzanki rekinie dziękuje nie chce tych ryb
j-dowidzenia
s-poproszę widzenia
idiota ale sprzedawca tempak nigdy nie kupie w tym zoologiku ryb
ale jednak nastepnego dnia postanowiłem znowu odwiedzić sklep
j-dzień dobry
s-dzień dobry,co podać
j-poproszę tetra rubin i tropical super tabin a
s-proszę
j-czy rubin wzmocni ubarwienie ryb
s-nie wpłynie na samopoczucie ryb naubarwienie jest tetra betta
j-dowidzenia-byłem zaskoczony
s-życzę ci abyś rozmnożył paletki
j-(pomyślałem że ten kolo już wie że nie mam paletek)
Do tego sklepu będę częściej jeżdził żeby się ponabijać
Mówić, prosić, tłumaczyć ale to nic niedaje - gdy powie sie innemu userowi zrozume za pierwszymr rezem ale nie właściciel tego posta - wystapie z prośbą do Admina o przyznanie ostrzezenia za nadmierne wysylanie postow - BenY
Postów: 42
7
Dołączył: 08.12.2007
Pamietam jak zakladalem moje pierwsze akwa to z impulsu bo spodobaly mi sie brzanki rekinie i sumy rekinie w zoologiku

kupilem akwa 42l profil z pokrywa. Po wlaniu wody i wystrojeniu akwa polecialem do sklepu po rybki

Zapytalem sie sprzedawcy czy moge te dwa gatunki czymac w takim akwa - odpowiedziala ze owszem dlaczego nie. Jak okazalo sie potem owe rybcie male i wspaniale sie prezentujace potrzebuja mega baniaka o ogromnej przestrzeni do plywania a tak tylko sie stresowaly i zabijaly o szyby jedna po drugiej :/. Nie radze sluchac sprzedawcow - nic nie pomoga a jeszcze pogorsza sprawe.
Postów: 7
4
Dołączył: 25.01.2008
Witam.Ja kupowałem ostanio molinezje,sprzedawczyni je wyłowiła patrze co ona robi a ta krowa nalewa mi do woreczka kranówki

.Grzecznie poprosiłem aby nalała mi wody z akwarium.Dziwnie na mnie spojrzała wlała wody z akwarium i się pożegnaliśmy(raczej na zawsze)Jak można takich tłumoków zatrudniać w sklepie zoologiczym. Nadmienie że wlaścicielem sklepu jest lekarz weterynari.
Staż 12 lat.
120 Litrów
5xMieczyk
20xNeonek
4xRozbora
22xGupik
2xGlonojad
Postów: 492
32
Dołączył: 22.12.2007
s-dzień dobry
j-dzień dobry
s- co podać
j -nie nic narazie się zastanawiam ile minimum potrzebują te pyszczaki miejsca na jedną rybke
s- 5-6 l a akwarium musi mieć minimum 40l
j-myśle co ona wygaduje
s-i mugł byś tam wpuści 5 pyyszczaków
Nie chcę płacić za nic
Wolę kraść
Nie chcę piąć się w górę
Wolę spaść
Nie chcę o nic prosić
Wolę żądać
Na nikogo, na nikogo
Nie chcę się ozglądać
Chcę być nielegalny
Piszę poprawnie po polsku.
Postów: 529
15
Dołączył: 18.01.2008
kiedyś, kiedyś przychodze do sklepu zoologicznego...
ja: poproszę parke gurami złotych i parkę marmurkowych
sprzedawca: te dwa gatunki nie mogą być razem...