26.08.2010, 09:13
Witajcie, miałam nadzieję, że nie będę musiała zawracać Wam głowy, ale po przetrząśnięciu internetu i różnych forów nie udało mi się znaleźć odpowiedzi.
Od 2 dni zauważyłam, że samica gupika ma ciemną plamę wokół pyska, podobne ciemne zabarwienie wystąpiło na tułowiu od góry. Wczoraj zauważyłam podobne objawy u samca gupika. Dziś rano u kolejnej samicy lekkie szare zabarwienie wokół pyska - wczoraj na pewno go nie miała ? specjalnie oglądałam wszystkie ryby. Do tego dziś rano u pierwszej samicy ciemne zabarwienie objęło promienie płetw bocznych.
Jedzą normalnie i ruchliwe też są normalnie. Ale od kilku dni zauważyłam ocieranie się ryb ? właściwie wszystkich oprócz kirysków i neonków.
Akwarium nie jest moje i nie mam wielkiego wpływu na to jak się o nie dba. Sugestie z mojej strony przyjmowane są niechętnie i wywołują kłótnie, więc bardzo Was proszę o nie sypanie gromów na moją głowę.
Piszę o tym bo wiem że jest przerybione i dojrzewało tylko około 1,5 tygodnia. Od założenia minęło około 2 miesięcy.
Karmione są: TetraMin, Ovo-vit, Spirulina, Bio-vit, czasem suszona dafnia, raz dziennie, rano, zjadają wszystko.
Podmiany robione co tydzień wraz z odmulaniem (trochę nieregularnie, z odstępstwem 1-2 dni), na początku nie były robione w ogóle, dopóki nie zaczęłam czytać o akwariach i nie wywarłam presji. Woda kranowa, odstana 24-48 h.
Temp. 25-26
Akwarium : 54 l
Obsada (aż się boję pisać, bo wiem ze zaraz będziecie krzyczeć): 3 samice gupika, 3 samce gupika, 1 gupik miesięczny (przychówek),2 samice mieczyka, 1 samiec mieczyka, 2 molinezje (czarna i złota), 3 kiryski (panda, spiżowy i albinos), 7 neonków.
Mnożą się też ślimaki przyniesione z roślinami chyba ? rozdętka i takie coś płaskie poskręcane.
Rośliny: moczarka kanadyjska, kabomba, anubias, nurzaniec, 2 trawki (nie wiem jak się nazywają) i coś czerwonego co podobno nadaje się tylko do paludarium.
Testy nie są robione.
Filtr Eheim wew., podobno na 160 l (niestety nie znam modelu) + napowietrzanie z pompki, od wczoraj grzałka z termostatem.
Zdjęć nie mam i wątpię czy uda mi się zrobić przy tej ruchliwości ryb.
Czy opisane na początku objawy wskazują na chorobę czy na problemy z wodą? Tzn. leczyć czy jak najmocniej dbać o wodę?
PS. Będę się kłócić o lepsze warunki dla rybek, ale chcę wiedzieć czy oprócz poprawy warunków (większe akwarium, parametry wody) trzeba je też leczyć.
Zapomniałam jeszcze dodać, że dziś przy karmieniu ta pierwsza samiczka gupika miała jakby problemy z jedzeniem tzn. jakby jej się płatki przyklejały do tego pociemniałego pyska - nie jestem pewna czy tak na pewno było ale tak mi się wydawało.
Od 2 dni zauważyłam, że samica gupika ma ciemną plamę wokół pyska, podobne ciemne zabarwienie wystąpiło na tułowiu od góry. Wczoraj zauważyłam podobne objawy u samca gupika. Dziś rano u kolejnej samicy lekkie szare zabarwienie wokół pyska - wczoraj na pewno go nie miała ? specjalnie oglądałam wszystkie ryby. Do tego dziś rano u pierwszej samicy ciemne zabarwienie objęło promienie płetw bocznych.
Jedzą normalnie i ruchliwe też są normalnie. Ale od kilku dni zauważyłam ocieranie się ryb ? właściwie wszystkich oprócz kirysków i neonków.
Akwarium nie jest moje i nie mam wielkiego wpływu na to jak się o nie dba. Sugestie z mojej strony przyjmowane są niechętnie i wywołują kłótnie, więc bardzo Was proszę o nie sypanie gromów na moją głowę.
Piszę o tym bo wiem że jest przerybione i dojrzewało tylko około 1,5 tygodnia. Od założenia minęło około 2 miesięcy.
Karmione są: TetraMin, Ovo-vit, Spirulina, Bio-vit, czasem suszona dafnia, raz dziennie, rano, zjadają wszystko.
Podmiany robione co tydzień wraz z odmulaniem (trochę nieregularnie, z odstępstwem 1-2 dni), na początku nie były robione w ogóle, dopóki nie zaczęłam czytać o akwariach i nie wywarłam presji. Woda kranowa, odstana 24-48 h.
Temp. 25-26
Akwarium : 54 l
Obsada (aż się boję pisać, bo wiem ze zaraz będziecie krzyczeć): 3 samice gupika, 3 samce gupika, 1 gupik miesięczny (przychówek),2 samice mieczyka, 1 samiec mieczyka, 2 molinezje (czarna i złota), 3 kiryski (panda, spiżowy i albinos), 7 neonków.
Mnożą się też ślimaki przyniesione z roślinami chyba ? rozdętka i takie coś płaskie poskręcane.
Rośliny: moczarka kanadyjska, kabomba, anubias, nurzaniec, 2 trawki (nie wiem jak się nazywają) i coś czerwonego co podobno nadaje się tylko do paludarium.
Testy nie są robione.
Filtr Eheim wew., podobno na 160 l (niestety nie znam modelu) + napowietrzanie z pompki, od wczoraj grzałka z termostatem.
Zdjęć nie mam i wątpię czy uda mi się zrobić przy tej ruchliwości ryb.
Czy opisane na początku objawy wskazują na chorobę czy na problemy z wodą? Tzn. leczyć czy jak najmocniej dbać o wodę?
PS. Będę się kłócić o lepsze warunki dla rybek, ale chcę wiedzieć czy oprócz poprawy warunków (większe akwarium, parametry wody) trzeba je też leczyć.
Zapomniałam jeszcze dodać, że dziś przy karmieniu ta pierwsza samiczka gupika miała jakby problemy z jedzeniem tzn. jakby jej się płatki przyklejały do tego pociemniałego pyska - nie jestem pewna czy tak na pewno było ale tak mi się wydawało.
