• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

proszę o pomoc - padły prętniki
#1

Ostatnio w moim zbiorniku zaczęły dziać się dziwne rzeczy i nijak nie mogę doszukać się przyczyny.
W skrócie:
Miałam prętniki w ilości 2+5 w 112l. Tak wiem - 2 samce to za dużo, ale ponieważ wpuściłam je w tym samym czasie i się nie ganiały stwierdziłam że je zostawie. Żyły tak ponad 2 miesiace po czym jeden samiec padł. Było to jakiś tydzien temu. Pomyslałam że może z racji tego że był mniejszy został zaatakowany.
Ale niestety wczoraj padł drugi samiec. I jedna samiczka.. (samiec pływał po powierzchni, samica leżała na dnie - czy to ma jakieś znaczenie?)

W akwarium nic nie było zmieniane (prócz wody). Podmiany i czyszczenie filtra co 7-10 dni. Karmienie 6 dni w tygodniu. Parametry w normie.

Czy jest na to jakieś wytłumaczenie? Proszę o odpowiedź.
#2

maryy napisał(a):samiec pływał po powierzchni, samica leżała na dnie - czy to ma jakieś znaczenie?

Ryby zdychają w przeróżnych pozycjach.
Fakt, że 3 rybki padły Ci w przeciągu kilku dni skłaniać może do wniosków, że coś jest nie tak z akwarium (ależ ja odkrywczy jestem Wink )
Czy zaobserwowałaś jakieś zmiany w zachowaniu ryb (np ocieranie się) lub ich wyglądzie (np plamki)
Czy dodawałaś ostatnio coś nowego do zbiornika? Jakieś dekoracje, rośliny, cokolwiek?
#3

http://www.akwaswiat.net/regulamin-dzial...t-265.html

Każdy temat w tytule powinien zawierać ogólny opis problemu.
Pisz poprawnie !


Od czasu stworzenia Internetu ruch obrotowy Ziemi jest przede wszystkim napędzany przez zbiorowe obracanie się nauczycieli języka polskiego w grobach.
#4

Kesi napisał(a):http://www.akwaswiat.net/regulamin-dzial...t-265.html

Nie pisałam tego świadomie bo zawsze jest dołączony link do galerii z moim zbiornikiem i wszystkimi informacjami. Ale już się dostosuję:

- temp. 28 st C,
- karmienie raz dziennie na przemian: vitality&color, spirulina, supervit, red mico + kazdorazowo kirysek, wszystko firmy tropical (po 6 dniach głodówka),
- podmiana wody z odmulaniem co 7-10 dni (woda kranowa odstana mieszana z destylowana),
- zdjęcia nie zrobiłam - nie było żadnych otarć, plamek, uszkodzeń,
- pojemność: 112 l,
- obsada: 5x kirysek albinos, 4x otosek, 20x neon czarny, 2+5 prętnik karłowaty (teraz 0+4),
- tylko żywe rośliny,
- z chemii tylko easycarbo i profito (wg zalecanej dawki),
- akwarium ma prawie 3 miesiace, dojrzewalo jak nalezy,
- parametry: NO3 10, NO2 0, GH 15, KH 10, pH 7,
- filtr aquael fzn-2.

Yacek napisał(a):Czy dodawałaś ostatnio coś nowego do zbiornika? Jakieś dekoracje, rośliny, cokolwiek?

maryy napisał(a):W akwarium nic nie było zmieniane (prócz wody).
#5

Wszystko wydaje się ok.
Nie używałaś czasem w pokoju dezodorantu, sprayu do mebli, papierosów itp. ?

Każdy temat w tytule powinien zawierać ogólny opis problemu.
Pisz poprawnie !


Od czasu stworzenia Internetu ruch obrotowy Ziemi jest przede wszystkim napędzany przez zbiorowe obracanie się nauczycieli języka polskiego w grobach.
#6

masz pokrywę na akwarium???

NIE MĘCZ RYB W KULI!!!
#7

Nie, właśnie nic.. Nie palę, nikt u mnie nie pali a kosmetyki sa w łazience (zreszta i tak mam pokrywę nad zbiornikiem).
Tym bardziej mnie to martwi, że wszystko wydaje się okej. Kiedyś miałam rybki w kuli i welony w 20l. Już wiem dlaczego mi padały. A teraz choć wszystko wydaje się okej, padają nadal..
Może prętniki po prostu są.. Jakby to powiedzieć.. Niewytrzymałe? Nieodporne? Padają bez powodu?

Baniak stoi na komodzie. Brałam pod uwagę jeszcze stres zwiazany z otwieraniem szuflad, ale to przecież niemożliwe bo szurają ekstremalnie cicho. Poza tym słuch ryb chyba nie jest jakoś bardzo wyostrzony?

bercia289 napisał(a):masz pokrywę na akwarium???

Mam pokrywę, od początku miałam.

Posty połączone. Używaj opcji edytuj.
bercia289
#8

Ma pokrywę.
To raczej nie jest przeziębienie błędnika.
No ale warto porównać objawy http://akwarioweryby.blox.pl/2009/12/Cho...dnika.html

Każdy temat w tytule powinien zawierać ogólny opis problemu.
Pisz poprawnie !


Od czasu stworzenia Internetu ruch obrotowy Ziemi jest przede wszystkim napędzany przez zbiorowe obracanie się nauczycieli języka polskiego w grobach.
#9

maryy napisał(a):Baniak stoi na komodzie. Brałam pod uwagę jeszcze stres zwiazany z otwieraniem szuflad, ale to przecież niemożliwe bo szurają ekstremalnie cicho. Poza tym słuch ryb chyba nie jest jakoś bardzo wyostrzony?

Jak zamykasz szufladę to drgania rozchodzą się po całym baniaku i ryby to odczuwają. Mogą przez to się zrobić trochę strachliwe, ale nie od tego raczej padają. Zauważyłaś na nich jakieś zmiany chorobowe?
#10

"Ryby z przeziębionym błędnikiem poruszają się skokami i często ze sporym trudem osiągają powierzchnię wody (mają problemy z dopłynięciem do tafli wody).
Ryba często ma również problem z poruszaniem ogonem i nierzadko leży na dnie lekko pokrzywiona, ma przy tym trudności z oddychaniem."

Niestety/stety nic nie pasuje. Rybki miały i mają bardzo spokojne ruchy (choć czasem się gonią), często podpływają do tafli, poruszanie nie sprawia im trudności.
Choć fakt faktem temperatura w pokoju nie przekracza 23 C (ciężko by się mieszkało jakby było cieplej). Poza tym od świetlówek jest bardzo ciepło, czasem zastanawiam się czy to powietrze między wodą a pokrywą nie jest zbyt ciepłe.


Skocz do: