Postów: 348
10
Dołączył: 27.01.2010
Wodę odmulamy raz w tygodniu.
Rzeczywiście są obżarte. Możesz zrobić im głodówkę 3-dniową.
Postów: 52
8
Dołączył: 27.02.2010
faktycznie może być z przejedzenia... kiedyś miałam podobny problem. swojego węgorka karmiłam mrożona ochotka, sercem wołowym. wiadomo wrzucałam co dzień spore ilości dla węgorka. kirysy mu podjadały i były cholernie ospałe, siedziały stale w jednym miejscu. w konsekwencji kirysy karmiłam granulkami co dzień w małej ilości raz dziennie, a węgorka co 2 (czasem 3) dni (bynajmniej na poczekaniu zjadał swoją porcję) a kiryski odżyły, bo nie miały czego podjadać...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.03.2010, 20:36 {2} przez
daria_sz.)
Postów: 41
2
Dołączył: 02.11.2009
akinom.93 napisał(a):Wodę odmulamy raz w tygodniu.
A w jaki sposób można odmulać wodę?
Postów: 343
14
Dołączył: 20.12.2009
Odmulaczem.
Powiedz, jak czyścisz akwarium.?
[182l] Wkrótce - Bojownikowo.
[60l] Ogólne - Ramirezy ;)
[25l] Krewetkarium ~~<33
http://www.akwaswiat.net/-25l-pierwsze-k...140-3.html
Postów: 41
2
Dołączył: 02.11.2009
Myślałem że odmulaczem odmulamy dno a nie wodę
Postów: 343
14
Dołączył: 20.12.2009
Ahh, fakt
[182l] Wkrótce - Bojownikowo.
[60l] Ogólne - Ramirezy ;)
[25l] Krewetkarium ~~<33
http://www.akwaswiat.net/-25l-pierwsze-k...140-3.html
Postów: 129
13
Dołączył: 04.03.2009
A dobrze napowietrzasz wodę ?? i czy masz dobry filtr , kirsy lubią drobny żwirek z zaokroglonymi końcami żeby się nie kaleczyły .
Postów: 10
2
Dołączył: 04.05.2009
Hmm własciwie to moze byc prawda z tym przejedzeniem, bo przyznam ze pokarmu rybkom nie zaluje

Jak czyszcze akwarium ? co dwa - trzy tygodnie odmulaczem po dnie i schodzi mi wtedy odrazu woda, ok 1/3. Wtedy czyszcze gąbke w filtrze, wczesniej popelnialam ten blad, ale teraz juz wiem - w wodzie z akwa. I zdejmuje glony z szyb czyscikiem magnetycznym. No i oczywiscie wlewam czysta wode. Zwirek mam drobny i okragly, wiec nie ma z tym raczej problemu. Ale zastosuje sie do wskazowek i odpuszcze na te 3 dni karmienie, a potem ogranicze ochotke i bede karmic je dwa razy dziennie. Poprostu na etykiecie jest napisane " karm kilka razy dziennie malymi porcjami", no wiec tak robilam. Mam nadzieje ze problem sie rozwiaze, napisze co i jak za jakis czas

Dziekuje bardzo wszystkim
Postów: 10
2
Dołączył: 04.05.2009
No cóż. Głodówka chyba nie wiele dała. Przez trzy dni nie podawałam im jedzenia, i potem karmiłam je raz dziennie. Niestety, stały się co prawda trochę żywsze, ale nadal często widzę je leżące na dnie. Cóż, może taka ich uroda.