22.02.2010, 00:04
justfilied233 napisał(a):a po to żeby właściciel miał na co patrzeć bo bojek jak sam w akwa to się bardzo nie rusza. a tak od czasu do czasu jakieś tarło czy jakiś berek, ale oczywiste że trzeba mieć też odpowiedni zbiornik na harem
Udzielajmy pomocy tak, żeby zapewnić rybką jak najlepszy byt i warunki.
Harem bojownika w źle zagospodarowanym akwarium to życie lub śmierć. Tym samym złym przykładem jest dodawanie kolorowych gupików.
justfilied233 jeśli w tym akwarium ma się coś dziać to zaproponuj stadko jakiejś drobnej ryby, która zajmie większą powierzchnię tego zbiornika -> niebiański danio perłowy w ilość 10-15 osobników.
Musisz się tez liczyć z tym, że to dość wymagające rybki co do czystości wody, a w małym akwarium trudno stabilnie panować nad wszystkim.
Inna propozycja to:
- jeden bojownik
- harem gupika (licz się z częstym narybkiem)
Do każdej z zaproponowanej pozycji (ryb/y)pasują krewetki(lub po prostu tylko i wyłącznie raj samych krewetek).
Dla krewetek dość gęsto obsadzasz akwa drobnolistną roślinnością i kryjówkami. Z uwzględnieniem wyścielanego roślinami, maksymalnie drobnego podłoża.
W/w ryby też potrzebują dużej ilości roślin. Co więcej samo akwarium o tym litrażu musi działać z dużą dawką zieleni. http://www.akwaswiat.net/niewymagajace-r...-8391.html
Nie znamy wymiarów tego zbiornika, a 35l nie wydaje mi się standardem.
Taki harem bojka tym bardziej może być nieprzewidywalny w skutkach.
Zwierzęta to nie to, co ma się ruszać - od tego masz telewizor.


ja koledze odpowiedziałem po co się trzyma harem bojownika a nie że kolega ma wsadzić go do tych 35l, to jest oczywiste że taki zbiornik jest za mały dla haremu.
nie ma czegoś takiego (przy filtracji i napowietrzaniu z filtra) jak nadmiar tlenu