• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

[40l krewetkarium] w kierunku roślinniaczka (aktualizacja str.5)
#41

Masz tam tylko parke gupików? Akwa mi się podoba Smile
#42

Tak. Parka gamoni, do oddania
#43

A jaka jest relacja samiec-samica? Samiec nie gania zbyt bardzo samiczki?
#44

Samiec jest dupa. Samiczka goni go aż miło Smile
#45

Ciekawe kiedy ja będę maił takie akwa piękne
#46

Zbiornik bardzo fajny lecz razi mnie ten żwir.... rośiny w świetnym stanie ... czego chcieć więcej?? Smile gratuluję Wink
#47

Witam,
czas na małą aktualizację.
Akwarium przeżyło przeprowadzkę. Niby 5 min spacerkiem od starego domu, ale jednak trzeba było wszystko od nowa. Niestety ucierpiało ono aranżacyjnie, gdyż priorytetem było przeniesienie 130to litrowego ogólniaka.
Właściwie nigdy nie błyszczało ono przemyślaną aranżacją, więc dużo się nie zmieniło Smile
Po ustawieniu ogólniaka wzięło mnie na drugą 40stkę dla galaxy, więc na krewetkarium dalej nie było zapału. Wreszcie wczoraj przycięłam ostro busz, pododawałam trochę roślin, przemeblowałam i powoli czekam na efekty.
A wymarzonym efektem byłby mały i przytulny roslinniaczek.

Jak widać gupikostwo się delikatnie rozhulało. Okazało się, że przy pierwszej parce (świętej pamięci), udało mi się trafić w rasową samiczkę, więc mogę się "pochwalić" pseudo hodowlą gupika Red Blond Tuxedo. O ile może być to powód do domy dla kogokolwiek innego niż ja Smile

Krewetki mimo całego tego rozgardiaszu radzą sobie świetnie. Jednak zauważyłam, że gupiki zaczynają się interesować maluchami, dlatego rozpoczęłam wyprzedaż gupików, żeby dać odetchnąć krewetkom.

Paplaniny koniec, czas na zdjęcie.

P.S. Wiem, że żwirek za gruby. Wiem też, że nie zmienię i koniec i kropka, o! Smile


Załączone pliki Miniatury
   
#48

ja bym zasiliła trochę żwirek wymieszaniem aqa substrate w jasnym kolorze.Rośliny miałyby punkt zaczepienia.Wszystko inne fajne i naturalne
#49

W szufladzie szafki, na której stoi akwarium mam rozsypane kulki gliniano-torfowe, jak tylko jakaś przyczaję, przy okazji wyjmowania czegoś z szuflady, to biorę i wtykam w podłoże.
Poza tym obiecałam sobie, że zacznę regularnie dawkować nawóz, ale to różnie może z tym być Smile

Ogólnie jakoś tak się przyjęło, że mało inwestuję w to akwarium, a właściwie, to prawie nic. Prawda jest taka, że to małe akwarium utrzymuje mojego ogólniaka i "zakupiło" akwarium plus cały osprzęt do "galaxarium".
Krewetki i roślinki idą jak świeże bułeczki, a na pistię mam monopol na ebayu :p


Skocz do: