Czy ktoś ma jakieś doświadczenia ze sklepem internetowym "Glonojad" (
http://www.zoologiczny.sklep.pl/)?
Złożyłem u nich zamówienie na filtr i grzałkę, które mieli na stanie z prośbą o szybką wysyłkę, tak aby towar dotarł do mnie przed najbliższym weekendem (chciałem zalewać akwarium i szykować je do zasiedlenia).
Tymczasem, po pierwszym sympatycznym kontakcie (jeszcze przed złożonym zamówieniem) teraz jest wielka dupa. Sorki za przekleństwo, ale od godz. 13.00 staram się dzisiaj skontaktować z kimś pod dostępnymi numerami telefonów na ich www i nic...Prosiłem o potwierdzenie wysyłki, nagrałem wiadomość w tej sprawie i dalej nic.
Co gorsze, znalazłem o tutaj:
http://zakupy.onet.pl/opinie.html?Id=180...AwMS5qcw==
opinię o tym sklepie. Sami zobaczcie jaką...i zaczynam być przerażony ew. perspektywą podobnego czekania...Czy mam powody się bać ?
PS. Update z dzisiaj.
Okazało się, że właściciele mają "selektywny" system odbierania połączeń telefonicznych. Z moich chyba 6-8 prób dodzwonienia się wczoraj i dzisiaj nie odebrali żadnego, natomiast żony (dzwoniła dzisiaj rano ze swojej komórki) od razu. Ot cud ! Myśleli po prostu, że nowy klient dzwoni, a tu zdziwko, he he...
Oczywiście, okazało się że pomimo solennej obietnicy zrealizowania zamówienia i wysyłki w dniu wczorajszym nic z tego nie wyszło.
Powiem szczerze, że o to nie miałbym jeszcze żalu. Mam żal za to do sklepu o przysłowiowy "brak jaj" i niepoinformowanie mnie wprost, że się nie uda wysłać paczki w terminie wcześniej obiecanym. A wystarczyło odebrać telefon.
Zatem moja opinia o sklepie póki co jest negatywna. Może ceny i asortyment to mają dobre, ale podejście do klienta jest gorzej niż mierne. Kontakt z nimi jest do "dupy" i szczerze, to nie polecam go ludziom którym zależy na szybkiej realizacji zamówienia.
I na koniec mojego trochę przydługawego wywodu. Dziwię się sklepom (zwłaszcza takim jak w/w), że w dobie obecnej nie najlepszej koniunktury rynkowej, nie starają się zadowolić klienta , zwłaszcza nowego, tylko go zlewają. Toć wiadome jest nie od dziś, że jeden zadowolony klient = 10 pozytywnych głosów, a 1 niezadowolony = 100 negatywnych opinii...