Postów: 54
11
Dołączył: 06.01.2009
Radze nie ryzykować najlepiej 3-4 tygodnie
Postów: 131
20
Dołączył: 03.08.2008
Jak już jesteśmy przy laniu wody z kranu..
Dość dawno rodzice zamontowali w domu filtr,który ma niby zmiękczać wodę.Dziwnym zbiegiem okoliczności w czajniku nadal zbiera się osad,lecz podczas kąpieli na początku skóra odczuła zmianę wody na lepsze

.Niestety nie wiem czy taka "bardziej miękka" woda może wpływać na rośliny w akwarium.Zauważyłam ,że moje roślinki rosną karłowate , o wiele mniejsze niż początkowo przyniesione ze sklepu.Tylko nurzaniec i kabomba się nie "kurczą".Myślicie,że to problem wody?
kocham jak rybki mają wodę bez paprochów-chciałbyś pływać w syfie?
http://s1.bitefight.onet.pl/c.php?uid=183156
Postów: 53
2
Dołączył: 21.07.2008
Pewnie tak, może byc to związane również z pH.
Postów: 67
8
Dołączył: 14.04.2009
Człowieku rybki po uzdatniaczu można wpuszczać na drugi dzień.... Jak nie wiesz w ogóle co to jest to nie wprowadzaj ludzi w błąd
112 L Ogólne
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.04.2009, 16:05 {2} przez
Olek.)
Postów: 1,393
6
Dołączył: 29.05.2008
dobryorion napisał(a):Jak już jesteśmy przy laniu wody z kranu..
Dość dawno rodzice zamontowali w domu filtr,który ma niby zmiękczać wodę.Dziwnym zbiegiem okoliczności w czajniku nadal zbiera się osad,lecz podczas kąpieli na początku skóra odczuła zmianę wody na lepsze
.Niestety nie wiem czy taka "bardziej miękka" woda może wpływać na rośliny w akwarium.Zauważyłam ,że moje roślinki rosną karłowate , o wiele mniejsze niż początkowo przyniesione ze sklepu.Tylko nurzaniec i kabomba się nie "kurczą".Myślicie,że to problem wody?
Nie wiem jaki filtr mają twoi rodzice ale z reguły działanie takich filtrów polega na usuwaniu z wody jonów wapnia i magnezu (odpowiedzialnych za twardość) ale często również żelaza czy manganu. Wszystkie te pierwiastki są potrzebne do prawidłowego rozwoju roślin więc ich brak będzie się niekorzystnie odbijał na ich wzroście.
crx napisał(a):Człowieku rybki po uzdatniaczu można wpuszczać na drugi dzień.... Jak nie wiesz wogóle co to jest to nie wprowadzaj ludzi w błąd
?????

Może nas oświecisz, napiszesz o jakim uzdatniaczu mówisz i na czym polega jego "cudowne"działanie, bo IMO po żadnym środku woda nie dojrzewa w 1 dzień.
Potęga słów wielokrotnie powtarzanych jest wielka. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i dociekania prawdy drogą pogłębiania wiedzy i własnych doświadczeń.
Postów: 14
0
Dołączył: 17.03.2009
a ja leje kranówe prosto do akwarium, mieszam ciepłą z zimną, czekam aż grzałka się wyłączy,24stopnie nastawiona, ryby do wody,roślinki rosną jak grzyby po deszcz, żadnych ulepszaczy,żadnych chorób u ryb,mnożą się co miesiąc tak gupiki jak i mieczyki.
Postów: 67
8
Dołączył: 14.04.2009
Dawałem Aqua Safe juz kilka razy we wczesniejszym aqua a na nastepny dzien wkładałem rybki i nigdy mi sie nie zdazyło ze ktoras padła
112 L Ogólne
Postów: 5
0
Dołączył: 27.04.2009
Ja mieszkam na wsi mam wodę prosto ze studni w kotłowni mam specjalny zawór i wlewam ją do wiadra. Zostawiam na 24 h i jak będzie mieć tempereature pokojową wlewam do akwa.
Postów: 24
4
Dołączył: 12.06.2009
Witam. W najbliższym czasie startuję z akwarium 45l. Mieszkam w Warszawie i mam pytanko odnośnie wody. Jak wiadomo w Warszawie woda jest bardzo mocno chlorowana i dlatego nie wiem czy nadaję się ona do startu zbiornika? Czy przez te 2-3 tygodnie ta woda zostanie tak przefiltrowana że będzie się nadawała żeby wpuścić tam ryby? Jeśli nie to czy lepszym rozwiązaniem będzie woda mineralna (np. z Biedronki)? Dzięki za ewentualne odpowiedzi. Pozdrawiam.
Tematy zostały połączone.
Korzystaj proszę z opcji SZUKAJ - Kejdi
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.12.2009, 00:39 {2} przez
Kejdi.)
Postów: 5,267
123
Dołączył: 02.05.2008
Nalej z kranu i niech zbiornik postoi otwarty ze dwie doby. W tym czasie już ma chodzić filtr 24h i grzałka. Od razu zasadź rośliny. Jaką planujesz obsadę?
<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com