Bumboo, czym ja sobie zasłużyłem, powiedz? Jest mi niezmiernie miło czytać to co piszesz. Chłonę to, na kilka razy, bo na raz się nie da :-) Jestem Ci ogromnie wdzięczny, i , proszę , kontynuuj.
Teraz postaram Ci się odpowiedzieć. Przepraszam, że będę się wcinał w prawie każde Twoje słowo, ale należy Ci się to :-) Cytuję za telewizją: "jesteś tego warta".
bumboo napisał(a):Kolego długa droga do spełnienia moich marzeń, opcji jest wiele, może uda się je zrealizować.Dziękuje za miłe słowa pochwały
Wierz mi, marzenia się spełniają :-)
bumboo napisał(a):Wróćmy do aranżacji, co mogę Ci napisać jest ich wiele w necie, podobnej do Twojej jeszcze więcej, co nie znaczy że nie jest ładna.
Tu Ci przyznam rację. Tak jak już wspomniałem, nigdy nie byłem pyszczakiem :-) Nie miałem pojęcia jak wygląda litorał skalny. Znając tylko i wyłącznie dna naszych rodzimych jezior, wprost nie docierało do mnie to, że skały mogą być na dnie. Do tej pory, na żywo, na dnie, widziałem tylko piasek. Filmiki, które podesłałeś, otworzyły mi oczy :-) Pewnie innym też. I zainspirowały do dzisiejszego gruntownego przemeblowania.
Ale faktem również jest, że pierwsza aranżacja była zainspirowana wieloma innymi podobnymi aranżacjami , które możemy oglądać na naszym forum. I tak sobie myślę, że może nie jestem jedyny, do którego nie docierało to, że skały mogą być na dnie? Coś mi się wydaje, że tymi filmikmi zrobisz niemałą rewolucję. W pozytywnym tego słowa znaczeniu.
bumboo napisał(a):Ale mnie to nie zadowala, więc napiszę Ci jak ja bym to wykonał. Pomysł powstał w mojej głowie, jeszcze nigdzie nic podobnego nie widziałem, więc efekt końcowy może być różny
Wiem jedno nie możesz się doczekać ryb, lecz pamiętaj cierpliwość popłaca.
Pewnie, że nie mogę już się doczekać rybek :-) I wiem, że w tym sporcie wskazana jest ogromna cierpliwość. Spokojny jestem, bo wiem, że moje rybki czekają na mnie i czują się dobrze, tak więc wszystko po kolei, wszystko w swoim czasie. Ja nie wiem, czy to już było ostatnie przemeblowanie. Może będą kolejne? Niech akwarium sobie spokojnie dojrzewa, a ja, póki co, mam jeszcze trochę czasu na realizację swojego widzi mi się :-) Na doprowadzenie sprzętu do ładu. Czy chwaliłem się już na forum, że przerobiłem pokrywę? Teraz każda świetlówka jest zasilana oddzielnie, i może być niezależnie włączana i wyłączna, a teraz pracuję nad oświetleniem nocnym :-) Do tego właśnie przybyły napowietrzacze, wężyki jeszcze w drodze; jeszcze trzeba dokupić power-coś-tam-świetlówki, o których wczoraj była mowa, a są w Warszawie. Tak więc jeszcze sporo pracy, teraz jest na to dobry czas. Za to niestety powoli kończy się pieniądz.
bumboo napisał(a):Po skończonej pracy akwarium będziesz oglądał godzinami, więc czy nie warto zrobić coś co pozwoli na zachwycanie się nim i jego nie powtarzalnością 
??
Eh. Ja JUŻ oba zbiorniczki oglądam godzinami :-) Ten mniejszy, i ten większy. W którym znowu mam efekt zmieszanej betoniarki. Ale powoli pyły opadają, i powoli zaczyna być widać com uczynił. A czyniłem to w ciemno, no bo po zamieszaniu piaskiem nic przecież nie było widać, mimo że był intensywnie płukany :-) Chyba mam dobrą wyobraźnię, bo to, co zobaczyłem, bardzo mi się spodobało. Małżonce też :-) Jak już będzie klarownie, to pokażę.
bumboo napisał(a):Pewnie mam zaczynać, więc opiszę Ci jak bym widział Twoją aranżację, przemyśl ją nawet gdyby miało to spowodować przesuniecie w czasie oficjalnej prezentacji baniaka. Jeżeli nie skorzystasz z pomysłu też się nie obrażę, zostaniesz z seryjnym powtarzającym się zbiornikiem przypominającym biotop Malawi.
(i tu nastąpił opis wizji Bumboo)
Widzę że wizje mieliśmy podobne.... Moja była jeszcze bardziej hardcore'owa. Już nawet miałem na myśli jakiś zakład kamieniarski, który mi przytnie skałę na wymiar 120x40. A że takiego nie mam, a w puzzlach jestem raczej słaby (choć i tu wymagana jest cierpliwość), to poszedłem na kompromis, pomieszałem dwa biotopy, no trudno. Owszem, skały są teraz zdecydowanie poziomo. Poza dwiema, w narożnikach, które są pionowo. Podobnie jak w Twojej wizji. A całą resztę wypełnia piach, i jest to bardzo spora reszta. Tak więc chcesz pionowe skały? To masz. Chcesz półki? Również masz. Chcesz pokopać w piachu? Proszę bardzo. Małżonka chciała roślinki. Proszę bardzo, są dwa małe anubiasy. I jednak kryptokoryna w jednym rogu. I całkiem spory anubias w drugim. Fajnie to wygląda :-) Wszyscy są szczęśliwi. I ja również jestem szczęśliwy, bo wszyscy są szczęśliwi :-)
Co do tła strukturalnego. Pewnie, że robi sporo, ale ceny są koszmarne. Póki co, będzie czarna folia.
bumboo napisał(a):Pamiętaj jednak przy doborze obsady, nie sugeruj się tu kolorystykom ryb tylko ich sposobem żywienia, tak je dopasuj aby przy codziennej dawce żywieniowej twoim gatunkom był wystarczalny jeden zestaw pokarmowy. Będziesz mógł wtedy obserwować poprawny wzrost wszystkich Twoich gatunków. 
Oczywiście wspomnę tu tylko że dane gatunki powinny pochodzić z jednego biotopu.
Mam genialnego promotora, który o tym wszystkim już mi wspominał, ale kazał RÓWNIEŻ sugerować się KOLORYSTYKĄ, żeby nie wyszło, że wszystkie są albo żółte, albo niebieskie :-)
A więc:
Maylandia estherae (red-red)
Labidochromis caeruleus (yellow)
Labeotropheus trewavasae
Konkretne ilości sztuk w poszczególnych gatunkach nadal w gestii promotora :-)
Pozdrawiam
Maciek
PS. Jokeru? A Ty to wszystko gdzieś notuj, wklejaj, czy cokolwiek, na końcu to oddamy do jakiejś drukarni i każemy oprawić w ramkę, a potem gdzieś "przykleić" na forum.