Postów: 519
38
Dołączył: 12.02.2010
Dzięki

Kupię na dniach testy i pewnie coś się wyjaśni.Co do gupików to i tak miały być starterami i pewnie bym je wydał no ale szkoda że same opuściły akwarium.
Postów: 519
38
Dołączył: 12.02.2010
Dzień 21
Akwarium po podmiance.Rośliny rosną,woda bez zarzutów.Ślimaki ładnie czyszczą szyby,nawet za korzeń się zabrały.Przy podmiance przywiązałem mech do dużego korzenia

Ciężko było mi wiązać mech nie wyjmując korzenia z akwarium ale coś mi się udało.
Wpuściłem parkę pielęgniczek ramireza

Jak uda mi się zrobić im dobre fotki to wstawię
Postów: 519
38
Dołączył: 12.02.2010
Dzień 42
Baniaczek ma się dobrze.Rośliny rosną.Glona nie widać

Okrzemki opanowane.Jest dobrze.Powoli zarybiam akwarium.
Oprócz 5 otosków pływa jeszcze 9 bystrzyków amandy i niezliczona armia krewetek red cherry i chyba mam jedną orange sakura którą przez nieuwagę sprzedawcy kupiłem z redkami.
Papu
Zwartki ładnie się wybarwiają
Krewecie noszą jajka i tak sobie czekam na maluchy...
Postów: 419
5
Dołączył: 28.12.2014
Sakura najlepsze, moje ulubione z neocaridin. Ale lepiej oddaj, mogą się krzyżować a młode będą przezroczyste. Dobrze, że wszystko dobrze
200 L Ameryka Poludniowa
28 l Krewetki
"Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś"
Postów: 519
38
Dołączył: 12.02.2010
Trochę zmian nastąpiło.Żabienica opuściła akwarium bo zasłaniała mchy i ogólnie nie pasowała.Jej miejsce zajął kolejny mangrowiec obsadzony anubiasem
Obecna obsada;
20 bystrzyków amandy
5 otosków
3 helmety
2 helenki chociaż dawno nie widziane
xx red cherry
xx babaulti
Postów: 519
38
Dołączył: 12.02.2010
Postów: 34
18
Dołączył: 19.02.2013
super baniaczek bardzo mi sie podoba
Akwa112L -4x24W , Fluval106 + Aqua szut turbo n 750 , Grzalka...Co2...
FISH TANK
Postów: 60
9
Dołączył: 26.03.2015
Bardzo ładny ten twój mech, jak możesz to podaj nazwę bo nie mogę się doczytać . Zbiorniczek bardzo ładny ma coś w sobie.
Postów: 519
38
Dołączył: 12.02.2010
China moss.Fajnie że się podoba
Postów: 673
44
Dołączył: 27.01.2008
Bardzo ładny baniaczek z imponującym mchem. Może sam kiedyś wrócę do roślinnego bo po przegranej walce z glonami zrezygnowałem