Postów: 1,802
10
Dołączył: 21.03.2008
Wiem o co Ci chodziło, skąd pewność, że mam na myśli Ciebie ?
Nie martw się, ja też mam alergię na bezmyślne klepanie tych samych tekstów np 'kula to nie akwarium'
Nie znam odpowiedzi na wszystkie Twoje pytania i nie wiem gdzie przebiega granica karłowacenia ryby, ale czy na pewno trzeba sprawdzać coś takiego osobiście ?
Postów: 116
2
Dołączył: 22.07.2008
Kejdi ja tak nadal sądzę ze na tym Twoim avarcie to jest koliber a nie motyl ....soory za rozbicie tematu .
Postów: 1,802
10
Dołączył: 21.03.2008
On tylko tak wygląda

tu masz opis i kilka innych zdjęć :
http://pl.wikipedia.org/wiki/Fruczak_go%C5%82%C4%85bek
Postów: 116
2
Dołączył: 22.07.2008
ohoh jaki duży ten owadzik ale jest bardzo ładny...no ale rzeczywiście motylek ale Sama przyznaj podobny do koliberka.
Postów: 1,802
10
Dołączył: 21.03.2008
Owszem, właśnie dlatego jest taki niesamowity

Nie zaśmiecajmy już tematu
pozdro
Postów: 123
9
Dołączył: 23.07.2008
tez widzialam welona giganta bo byl trzymany w oczku
Kejdi bo mialam wrazenie ze pijesz do mnie bo zalozylam ten temat.
nikt mnie nie musi przekonywac do niczego, chodzilo mi wlasciwie tylko o to na jakich podstawach mozemy twierdzic jaki litraz do jakiej ryby, i w jakim wypadku mamy juz przerybienie
*_* kocham skalarki :]
i naleśniki >.<'
Piszę poprawnie po polsku.
jestem kobietą >:[
Postów: 116
2
Dołączył: 22.07.2008
Masz racje nie możemy, ale możemy to dostrzec u innych zwierząt np.pies duży,energiczny owczarek niemiecki trzymany w kojcu 2x2 co robi?- głupieje,piszczy,chce sie wydostać,szczeka,gryzie.Więc każde stworzenie także człowiek i rybka potrzebują warunków do życia i do dalszego rozwijania się.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.08.2008, 18:59 {2} przez
alo21.)
Postów: 1,802
10
Dołączył: 21.03.2008
No i właśnie dlatego cieszę się, że powstał taki temat.
Ja sama mam 2 gat bocji w 200 l (jeden z nich szykuje się do oddania) , nie mogę więc mieć pretensji do małych uchybień ale skandaliczne nadużycia obsadowe będę krytykować i już
No właśnie.. co do bocji, zwłaszcza bocji wspaniałych, one w akwariach nigdy nie osiągają swoich 30 cm (nawet w bardzo dużych zbiornikach) a jednak ludzie je trzymają. Czy to jest już takie właśnie dramatyczne skarłowacenie ?
Postów: 116
2
Dołączył: 22.07.2008
Co do tego to róznie nie koniecznie to skarłowacenie może ta ryba mniej jadła,miała mało tlenu,czy tez była hodowana w małym akwarium,bo np człowiek przypuśćmy ze mam np 1.50 a Mój brat ma 2 metry czy już można twierdzić że skarłowaciałem ??:.. nikt nie wie jaka jest na to reguła.
Postów: 1,802
10
Dołączył: 21.03.2008
Ale to masz te 1.50 bo miałeś mało tlenu

(żart..) zakładamy, że cała reszta warunków była spełniona
Wiadomo, geny też mają w tym wszystkim swój udział, ale w przypadku bocji chyba jednak środowisko bierze górę. Dodatkowo na jej 30 cm trzeba czekać baaardzo długo.