Postów: 794
36
Dołączył: 17.02.2008
Pewnego razu policja przyłapała całą grupę prostytutek podczas dzikiej orgii w hotelowym pokoju. Policjanci wyprowadzili prostytutki z hotelu i ustawili w szeregu na ulicy. Pech chciał, że obok przechodziła babcia jednej z dziewczyn. Gdy zobaczyła swoją wnuczkę, od razu podeszła i zapytała:
- Dlaczego stoisz, kochanie, w tym szeregu?
Dziewczyna, aby ukryć prawdę, wymyśliła na poczekaniu kłamstwo:
- Policja rozdaje pomarańcze za darmo, a ja tu stoję, by parę dostać.
Babcia pomyślała:
- To bardzo miło z ich strony - też postoję, to może jakieś dostanę.
Jak pomyślała, tak zrobiła - ustawiła się szybko na końcu szeregu.
Tymczasem policjanci zaczęli spisywać dane prostytutek. Gdy jeden z nich doszedł do babci, strasznie się zirytował i zapytał:
- Pani ciągle to robi w tym podeszłym wieku? Jak pani daje radę?
- Oh, słodziutki, to jest bardzo proste - wyjmuję moje zęby, ściągam skórkę i wylizuję do sucha.
Mama każe Jasiowi kupić makaron włoski na jajach.
Jasiu idzie i sobie powtarza:
- Mam kupić makaron włoski na jajach, włoski na jajach, włoski na jajach...
Jasiu przychodzi do sklepu i pyta:
- Ma Pan włoski na jajach?
- Jasiu czy wymieniłeś rybkom wodę w akwarium?
- A po co? Przecież jeszcze tej nie wypiły.
Jasiu mówi do kolegi:
- Wiesz co? Teraz moja mama codziennie jeździ konno żeby zrzucić trochę kilogramów.
- I co? Pomaga?
- Pewnie. Koń schudł już 10 kilo.
- Ale nudny program leci dziś w TV - skarży się dziadek Jasiowi.
- Dziadku Ty znów źle postawiłeś fotel i oglądasz akwarium.
Nauczycielka na lekcji do dzieci:
- Kim jest dla nas Bóg?
Zgłosiła się Magda:
- Jest pasterzem.
- A kim my jesteśmy dla Boga? - pyta się znowu nauczycielka.
Nagle cisza w klasie nikt nie odpowiada. Wtem zgłasza się Jasiu
- Jesteśmy stadem baranów.
Postów: 109
6
Dołączył: 20.05.2008
Ilu forumowiczów potrzeba, żeby zmienić żarówkę?
1 aby zmienić żarówkę i napisać że żarówka została zmieniona
14 którzy podzielą się podobnymi doświadczeniami przy zmienianiu żarówki i napiszą o tym jak inaczej można było to zrobić
7 którzy ostrzegą o niebezpieczeństwach grożących przy zmianie żarówki
1 który przeniesie temat do działu ?Oświetlenie?
2 którzy zaczną się kłócić i przeniosą to do działu ?Elektryka?
7 którzy wytkną błędy gramatyczne/ortograficzne w postach na temat wymiany żarówki
5 którzy pojadą tym co wytykali błędy
3 którzy poprawią te błędy
6 którzy będą się kłócić czy pisze się ?żarówka? czy ?rzarówka? i 6 którzy powiedzą im że są głupi
2 profesjonalnych elektryków którzy poinformują wszystkich że mówi się ?lampa?
15 wszechwiedzących którzy twierdzą że siedzieli w tym temacie i mówi się ?żarówka?
19 którzy napiszą że to forum nie jest o żarówkach i powinno się to przenieść do forum o żarówkach
11 którzy obronią temat mówiąc że wszyscy używają żarówek więc temat pasuje
36 którzy będą debatować, która metoda zmieniania żarówek jest lepsza, gdzie kupić żarówki, jakiej marki i które są wadliwe
7 którzy podeślą linki gdzie można zobaczyć różne przykłady żarówek
4 którzy napiszą że te linki nie działają i podeślą nowe
13 którzy zacytują kilkanaście postów pod cytatami pisząc: ?Ja też? / ?Zgadzam się?
5 którzy napiszą że odchodzą z forum bo nie mogą dłużej znieść kontrowersji wokół żarówek
4 którzy napiszą że ?BYŁO!?
13 którzy napiszą żeby ?szukać? zanim napisze się kolejne pytania o żarówki
1 który zrobi mały hijack i zapyta się jak wymienić klakson
1 n00b lurker który odpowie na oryginalny post po pół roku i zacznie temat od nowa.
Sprzedam dobraną parę skalarów, mozliwy dojazd do wybranych miast: Wrocław, Ostrów, Wrzesnia, Gniezno,Bydgoszcz, Tuchola.
Oddam Brzanke Rekinią dorosła- 17cm. Tylko do duzego baniaka wzamian mogę przyjąc rosliny:D! wiecej na gg 2737822 i pw
Postów: 529
15
Dołączył: 18.01.2008
przychodzi facet do sklepu i mówi
F: poplośe śelśme
S: co takiego ?
F: ŚELŚME
S: (myśli) ale facet sepleni...
S: proszę poczekać pójdę po sprzątaczke, ona też sepleni to może pana zrozumie...
przychodzi sprzątaczka, rozmawia z sepleniącym facetem po czym się schyla, pakuje coś de reklamówki, bierze pieniądze i idzie, sprzedawca zaczepia ją i pyta, co ten gość chciał ?
na co sprzątaczka: ŚELŚME...
Postów: 142
14
Dołączył: 18.04.2008
Hahaha xD śelśma xD skąd masz takie kawały?
GG: 6306572 :*
Postów: 794
36
Dołączył: 17.02.2008
idzie baca z kijem i go ciągnie, na to turysta go zaczepia i pyta:
- Baco dlaczego ciągniecie ten kij?
na to baca:
- A co mom go pchoć?
Postów: 100
5
Dołączył: 12.05.2008
o looooooooooooooooooooooooooooollllllll
ale super
Postów: 340
11
Dołączył: 16.02.2008
Nazajutrz po balandze
Nad ranem wstaje facet z łóżka. Łeb mu pęka, bo
balanga była nietęga. Rozgląda się wokół smutnym
wzrokiem, w końcu przywołuje swojego psa. Gdy pies
podbiega, facet nachyla się nad nim, chucha mu prosto
w nozdrza i mówi:
- Szukaj!
Przychodzi facet do lekarza,
kładzie swą męskość na biurku i milczy.
Zdziwiony lekarz pyta:
- Boli pana?
- Nie boli.
- To może za duży?
- Nie, wcale nie.
- A co, za mały?
- Nie. Nie jest za mały.
- To co w końcu?!
- Fajny, nie?!
Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarkę:
- Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować.
Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi:
- Krystian, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś poradzić sam.
Facio dzwoni do kochanki:
- Waleria, jest dobrze. Żona wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco.
Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum męskim dzwoni do swego ucznia:
- Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane.
Zadowolony uczniak dzwoni do dziadka:
- Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend.
Dziadek, prezes spółki giełdowej dzwoni do sekretarki:
- Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień.
Sekretarka dzwoni do męża:
- Krystian, szef odwołał wyjazd.
Facet do kochanki:
- Weronika, cholera - Stara zostaje w chacie.
Kochanka-nauczycielka do ucznia:
- Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę.
Uczeń do dziadka:
- Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaśc do ciebie.
Dziadek-prezes do sekretarki:
- Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy...
zona mowi do meza .
- Kochanie, co kupimy mamie na urodziny?
- Nie wiem, chciala cos na prad, moze krzeslo.
Oddam suma rekiniego za darmo.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.08.2008, 21:54 {2} przez
adam364.)
Postów: 100
5
Dołączył: 12.05.2008
Postów: 794
36
Dołączył: 17.02.2008
Szabel1125 napisał(a):xD
matko dobre
Szabel a ty może zamiast oceniać dowcipy, sam byś coś napisał?
Postów: 100
5
Dołączył: 12.05.2008
no dobra
jedzie baba na rowerze i sie cieszy ze jej sie kółka kręcą
idzie baba z dziadem przez las
dziad znalazl 10zł i mówi -EE baba zobacz to 10zł
ona na to- z ziemi sie nie podnosi
sytuacja sie powtarzala kilkakrotnie i......
baba sie wywalila i mowi- podnies mnie -do dziada
a dziad na to- z ziemi sie nie podnosi
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.08.2008, 22:37 {2} przez
Szabel1125.)