Postów: 123
21
Dołączył: 13.12.2009
Apropo obsady to czy może być taka: pseudomugil signifer(8-9szt) Pseudomugil gertrudae(8-9szt) pseudomugil furcatus(8-9szt) czy lepiej zrobić z dwóch gatunków i większe stadka(ryby rosną około do 4,5cm. 27 rybek to chyba nie za dużo do 64l. Jak myślicie. 2 czy 3 gatunki?
Postów: 250
29
Dołączył: 30.10.2009
Według mnie to dwa gatunki w liczbie jaką wymieniłeś to już za dużo jak na 64l, a co dopiero trzy.
Akwarium jest imponujące dzięki temu korzeniowi, naprawdę nieziemski okaz
Postów: 123
21
Dołączył: 13.12.2009
czyli ile wg Ciebie ma być rybek?20szt?
Postów: 250
29
Dołączył: 30.10.2009
1cm ryby = 1l wody, a więc jeśli ryba ma 4 do 5 cm to przeliczasz sobie, że na jedna rybkę musisz mieć od 4 do 5 litrów wody, czyli maksymalna ilość ryb o takiej długości to 12-14

Nie 20 heh
Postów: 1,695
14
Dołączył: 29.02.2008
zaleca się aby ryby tego rodzaju były hodowane w jednogatunkowych akwariach. Są bardzo wrażliwe i potrafi całe stado paść w ciągu 2-3 dni. Z doświadczenia znajomego mogę powiedzieć, że jest to prawda, miał chyba 5 sztuk po 2 tygodniach padły wszystkie w ciągu jednej doby. Ale ładne są
Postów: 123
21
Dołączył: 13.12.2009
top2107 napisałeś że jednogatunkowe. masz na myśli rodzinę ryb pseudomugil jako akwa gatunkowe czy bardziej dokładnie np same furcaty? I czy w takim razie kupować je już przy stężeniu no3 między 150 a 200 czy poczekać aż to się uspokoi?(tylko jak długo?) Nooo greg3or masz racje, jakbym miał około 30 to chyba by jedna na drugiej była;D 12-14. To chyba lepiej kupić jednego rodzaju niż dwóch...
Postów: 944
36
Dołączył: 07.09.2009
(04.12.2010, 23:22)greg3or napisał(a): 1cm ryby = 1l wody, a więc jeśli ryba ma 4 do 5 cm to przeliczasz sobie, że na jedna rybkę musisz mieć od 4 do 5 litrów wody, czyli maksymalna ilość ryb o takiej długości to 12-14
Nie 20 heh
A w życiu taki przelicznik nie istnieje bana za takie głupoty.
Każda ryba ma inne wymagania.
https://www.facebook.com/pages/From-all-...6571785133
Zapraszam na stronkę na FB i zostawienie lajka!:)
pozdrawiam
Postów: 123
21
Dołączył: 13.12.2009
No więc? JEden czy dwa rodzaje? furcaty i gertrudae czy jedno albo drugie?
Postów: 422
40
Dołączył: 04.06.2008
Moim zdaniem lepiej by wyglądało, jak byś się zdcydował na jeden z wybranych gatunków.
greg3or - wiem, że tą "zsadę" można znaleźć na wielu innych forach czy portalach, ale bo baaardzo duże uproszczenie. Jednak każdą obsadę rozpatrywać trochę bardziej indywidualnie
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.12.2010, 22:24 {2} przez
nefrete1.)
Postów: 123
21
Dołączył: 13.12.2009
Tak właśnie zrobiłem...Zamówiłem sobie 15 szt gertrudae(8 samic 7 samców) a gdyby nie było tego gatunku to furcaty też 15szt i taki sam podział...