Postów: 152
17
Dołączył: 05.12.2007
tylko uważaj na larwy ważek bo one się rzucają na rybki... wykończą je...
Postów: 221
11
Dołączył: 18.04.2008
No będę musiał każdą roślinkę po kolei oglądnąć i oczyścić. Dziś wybieram się w łono natury to wieczorem wstawie foty
"Dziś temperatura wynosi 0*C jutro ma być dwa razy cieplej czyli ile???"
Postów: 1,393
6
Dołączył: 29.05.2008
Może sie spóźniłam ale jeśli jeszcze nie wsadziłeś tych roślin do zbiornika to zdecydowanie namawiam do zarzucenia tego pomysłu. Pominę ślimaki, bo one nie są największym problemem.
Mateuch01 napisał(a):No będę musiał każdą roślinkę po kolei oglądnąć i oczyścić.
A jak dojrzysz gołym okiem i oczyścisz przetrwalniki bakterii chorobotwórczych, jaja nicieni, płazińców, skorupiaków pasożytniczych, spory grzybów itp. Z roślinami ze stawu czy rzeki możesz "przywlec" naprawdę wszystko.
Nie twierdzę, że tak się na pewno stanie, ale zastanów się czy warto ryzykować choroby i liczenie strat w obsadzie, czy lepiej wydać kilka złotych i kupić roślinkę z pewnego źródła. Co prawda nie ma źródeł w 100% pewnych, ale trzeba minimalizować ryzyko.
Pozdrawiam.
Potęga słów wielokrotnie powtarzanych jest wielka. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i dociekania prawdy drogą pogłębiania wiedzy i własnych doświadczeń.
Postów: 794
36
Dołączył: 17.02.2008
a może zrobić kąpiel w nagmananie potasu ??

niech ktoś bardziej doświadczony powie czy tak czy nie .
Postów: 2,822
33
Dołączył: 22.12.2004
Każdy temat w tytule powinien zawierać ogólny opis problemu.
Pisz poprawnie !
Od czasu stworzenia Internetu ruch obrotowy Ziemi jest przede wszystkim napędzany przez zbiorowe obracanie się nauczycieli języka polskiego w grobach.
Postów: 325
3
Dołączył: 31.03.2008
wikiii napisał(a):a może zrobić kąpiel w nagmananie potasu ??
niech ktoś bardziej doświadczony powie czy tak czy nie . 
To bardziej plaster na sumienie i dobre samopoczucie akwarysty niż rzeczywista dezynfekcja roślin. Słabe stężenia nie uszkodzą roślin, ale na pewno nie zabiją form przetrwalnikowych, silne uszkodzą rośliny - bo to też żywe komórki, co z tego, że otoczone celulozą - np jaja pasożytów mają lepszą ochronę niż komórki roślinne.
Rafał
Postów: 334
27
Dołączył: 27.01.2008
ja mam z rowu jest tam czysta woda roślinki są piękne ładnie rosną i ja tylko je przemywam podcinam korzenie czyszcze z mułu i wsadzam do akwarium póżniej wlewam fmc do odkażenia wody i jest ok
Akwarium 126l - towarzyskie
aquadesign, to co jest piękne.
Postów: 116
23
Dołączył: 30.01.2009
Hej !
Mam pytanie , 20m. od mojego domu jest staw w którym rośnie mnóstwo roślinek bardzo podobnych do moczarki , czy to JEST moczarka ale dzika? Czy jest możliwość że to glon? Mogę to wsadzić do akwa?
Postów: 325
3
Dołączył: 31.03.2008
werka123 napisał(a):Hej !
Mam pytanie , 20m. od mojego domu jest staw w którym rośnie mnóstwo roślinek bardzo podobnych do moczarki , czy to JEST moczarka ale dzika? Czy jest możliwość że to glon? Mogę to wsadzić do akwa?
Nazywa się to moczarka kanadyjska. Prawdopodobnie będzie rosła u Ciebie w zbiorniku bez żadnych problemów, choć - jak w przypadku każdej moczarki - warto zadbać o stosunkowo mocne światło.
Pozostaje kwestia pasożytów ryb, ew. drapieżnych owadów, ślimaków etc - ale to już do własnej decyzji.
Rafał
Postów: 116
23
Dołączył: 30.01.2009
rafalw napisał(a):Nazywa się to moczarka kanadyjska. Prawdopodobnie będzie rosła u Ciebie w zbiorniku bez żadnych problemów, choć - jak w przypadku każdej moczarki - warto zadbać o stosunkowo mocne światło.
Pozostaje kwestia pasożytów ryb, ew. drapieżnych owadów, ślimaków etc - ale to już do własnej decyzji.
Rafał
Co znaczy ew. drapieżnych owadów , ślimaków etc << chodzi mi o "etc" od czego to skrót?
I jeszcze jedno , jeśli przy brzegu są one zielone , a trochę dalej już brązowe to znaczy że są jakieś chore czy dalej od brzegu jest po prostu za mało światła?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.05.2009, 07:39 {2} przez
Olek.)