Postów: 6
0
Dołączył: 23.01.2014
Witam.
Woda raczej nie będzie się skraplać i spływać po ściankach więc nie ma się co martwić składem chemicznym.
Mnie raczej zastanawia czy do tych mniejszych doniczek będziesz doprowadzał wodę czy wlewał ręcznie? Bo można zastosować małą pompkę która by pompowała wodę do najwyżej położonej doniczki, w niej otwór (jakieś 3-4cm nad dnem) i odprowadzenie do niżej położonej za pomocą wężyka. W ten sposób można zrobić układ w którym na samym końcu jest hydroponika.
Nawet jeżeli wykombinujesz inaczej to w doniczkach radziłbym zrobić jakiś spust wody. Ciężko Ci będzie sprawdzić w zamontowanej doniczce ile jest wody a przelanie jest równie niekorzystne jak przesuszenie.
Postów: 673
44
Dołączył: 27.01.2008
Teraz już nie będę już robił dziur w piance, a do sprawdzenia poziomu wystarczy jakaś sonda, typu wykałaczka

Ale dzięki za radę, może jak wpadnę jak zrobić taki spust to go wykombinuję.
Postów: 44
3
Dołączył: 18.01.2014
Jak prace nad baniaczkiem bo jestem strasznie ciekawy jak będzie to wyglądało
Postów: 296
10
Dołączył: 20.06.2011
Niby nic się nie będzie skraplało ale może będziesz zraszał rośliny, wtedy woda może spływać do akwarium.
Odpływy w takich doniczkach mogą się zatkać a wtedy lipa...

A bawić się z rewizjami w takich małych doniczkach też niefajnie.
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
Postów: 673
44
Dołączył: 27.01.2008
(31.01.2014, 21:59)jarekmilczuk napisał(a): Jak prace nad baniaczkiem bo jestem strasznie ciekawy jak będzie to wyglądało 
Dzisiaj wieszam na ścianie, po niedzieli mam nadzieję, że będę zalewał.
(31.01.2014, 22:42)cinek1916 napisał(a): Odpływy w takich doniczkach mogą się zatkać a wtedy lipa...
A bawić się z rewizjami w takich małych doniczkach też niefajnie.
Więc co proponujesz?

Sam jestem ciekawy jak to będzie z tym podlewaniem, bo nigdy nie miałem z czymś takim styczności.
Postów: 296
10
Dołączył: 20.06.2011
Albo tak jak piszesz w tych doniczkach woda a rośliny w koszyczkach z keramzytem i przy porządkach wymieniasz wodę za pomocą wężyka albo normalnie rośliny w ziemi.
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
Postów: 673
44
Dołączył: 27.01.2008
Już wielkimi krokami zbliżam się do końca prac, dzisiaj zacząłem zalewać akwarium, ale trochę mi się to zejdzie, bo dolewam sukcesywnie RO. Część nadwodną będę stopniowo w miarę możliwości obsadzał roślinami, a priorytetem będzie hydroponika. Jak zaleję cały zbiornik, to dodam nowe zdjęcia i wstawię pełny opis.
A teraz kilka aktualnych zdjęć:
Pionierska roślina
No i honorowy plant ze starego zbiornika, który rośnie w oczach i czeka na miejsce w hydroponice
Postów: 1,219
38
Dołączył: 11.12.2008
Nawet nie wiesz jak bardzo kibicuje Tobie w projektowaniu tego cuda, mi się podoba nawet teraz. Czekam na więcej zdjęć i opisów.
Pozdrawiam
Rafał
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.02.2014, 23:58 {2} przez
BlackHawk88.)
Postów: 296
10
Dołączył: 20.06.2011
Elegancko
To ten sam Echinodorus co na początku tematu?
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
Postów: 673
44
Dołączył: 27.01.2008
(11.02.2014, 20:33)cinek1916 napisał(a): Elegancko 
To ten sam Echinodorus co na początku tematu?
Dokładnie ten sam

Nie chcę przesadzić, ale rośnie co najmniej 3cm/dobę.