Postów: 2,149
37
Dołączył: 14.02.2008
Możliwe że ta rybka była z kazirodczego związku. Takie rybki są słabowite.(podatne na choroby, stresują się ciągle, co prowadzi do zapaści)
Przenoszenie do kotników(zmiana otoczenia) to według mnie dodatkowy kłopot i dla Ciebie i dla rybki.
Nawet takie ograniczenia siatką...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.12.2009, 23:38 {2} przez
Olek.)
Postów: 13
2
Dołączył: 15.10.2009
Witam mam samice gupika ktora juz ponad miesiac jest zaplodniona ale niechce sie okocic. Widac jest ta plamke i wszystko tak jak powinno być ale nic z tego nie mam jeszcze narybku. Dzisiaj dopiero ja przenioslem do kotnika bo zakupiłem. Jaka powinna byc temperatura wody dla tego gupika? I jaka moze byc przyczyna ze tak dlugo czekam i nic ? Prosze o pomoc i z gory dziekuje.
P.S Uzywalem opcji szukaj i troche oczytalem ale na kazdym forum co innego pisza;/
Postów: 31
8
Dołączył: 25.12.2009
Optymalną temperaturą jest ok22C. U mnie było podobnie po raz pierwszy, też nie mogłem się doczekać. Czekałem prawie 2 tygodnie gdy zobaczyłem, że zaczyna być gruba. Pierwszy miot mi zeżarła, a teraz jest cały czas gruba i mam pełno narybku który częściowo sama zjada bo co jakiś czas ubywa go. A kiedy zauważyłeś że jest kotna?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.12.2009, 19:01 {2} przez
Pascow.)
Postów: 13
2
Dołączył: 15.10.2009
juz dawno z ponad miesiac temu jak nie wiecej myslalem ze w akwarium ogolnym tez sie okoci ale nic z tego narazie od 4 godzin jest w kotniku sama.teperatura to 23 stopnie
Postów: 31
8
Dołączył: 25.12.2009
Musisz cierpliwie czekać u mnie też długo siedziała w kotniku ok 2-4 dni(nie pamiętam) tylko zajrzyj jeszcze wieczorem i rano, ponieważ gupiki lubią się kocić wieczorem lub nad ranem i nie przegap bo będzie po miocie.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.12.2009, 22:37 {2} przez
Pascow.)
Postów: 12
1
Dołączył: 28.12.2009
Witam
czy mógłby ktoś wrzucić fotkę gupiczki TUŻ PRZED porodem? z góry dziękuję
Postów: 944
36
Dołączył: 07.09.2009
wg. mnie nie ma zasady dot. tego o jakiej porze dnia sie rodzą
https://www.facebook.com/pages/From-all-...6571785133
Zapraszam na stronkę na FB i zostawienie lajka!:)
pozdrawiam
Postów: 27
0
Dołączył: 29.11.2009
zgadzam się...dla mnie akurat urodziła w samo południe.

Nie używałem kotnika. Sporo narybku zostało zjedzone ale przetrwały najsilniejsze
Postów: 31
8
Dołączył: 25.12.2009
Tylko tak jak mówiłem wcześniej ona się co ok. 2 dni koci - nie wiem, może jej hormony się pomieszały.
Postów: 944
36
Dołączył: 07.09.2009
kornik napisał(a):zgadzam się...dla mnie akurat urodziła w samo południe.
Nie używałem kotnika. Sporo narybku zostało zjedzone ale przetrwały najsilniejsze
no a pisze tak dlatego że mi jeszcze ani razu w nocy/nad ranem się nie kociła.
Pascow napisał(a):Tylko tak jak mówiłem wcześniej ona się co ok. 2 dni koci - nie wiem, może jej hormony się pomieszały.
przepraszam co ile? to nie możliwe żeby rodziła małe co 2 dni.
https://www.facebook.com/pages/From-all-...6571785133
Zapraszam na stronkę na FB i zostawienie lajka!:)
pozdrawiam