13.04.2014, 19:18
(10.04.2014, 13:40)wtelek1 napisał(a): Ale nie bądź taki pewny do tego że on pozostanie niewinny na zawsze
Ja miałem bojownika z krewetkami RC i tylko z pozoru to tak wyglądało że tu przestraszy i odpłynie a tak na prawdę to on zje w końcu te krewetkisam przyłapałem na tym kiedyś swojego ;P
Po dokładnym przyjrzeniu się jest w tym trochę prawdy. U mnie sytuacja wygląda tak że przy włączonym oświetleniu bojownik nie zwraca w ogóle uwagi na krewetki(nawet te najmniejsze które teoretycznie mógłby przełknąć) i pływa sobie między nimi, one też go olewają i się nie płoszą.
Sytuacja się zmienia gdy zgaszę światło w akwarium, a w pokoju jeszcze się świeci. Wtedy bojownik trochę głupieje i zaczyna atakować krewetki biorąc je prawdopodobnie za robaki którymi codziennie go częstuje. Jak na razie nie było jeszcze ofiar bo nie jest to jakieś natarczywe ale nie zdziwię się jak kiedyś jakąś zje.
Tak przy okazji chciałbym zapytać o oświetlenie w akwarium. Obecnie mam żarówkę energooszczędną 11W OSRAM wkręconą w orginalny gwint . Świeci dobrze ale niestety tylko po prawej stronie akwarium, rośliny po lewej rosną bardzo powoli albo wcale. Z tego co zauważyłem w dużej mierze winę ponosi sama oprawa która zasłania światło po swojej stronie.
Zastanawiam się nad usunięciem orginalnej instalacji i kupnem aquael ecolight 11w. Trzeba będzie zrobić dla niej nowe mocowanie ale nie stanowi to dla mnie problemu. Zastanawiam się tylko czy warto i czy może istnieje lepszy sposób na poprawę oświetlenia w akwarium. Problem polega na tym że kształt i wielkość pokrywy nie daje specjalnie pola do popisu a montowanie w niej 8 watowych świetlówek t5 wymaga sporych przeróbek . Co o tym myślicie?


sam przyłapałem na tym kiedyś swojego ;P




