05.10.2012, 21:23
05.10.2012, 22:07
jakby do walki się szykował, hm skąd czerpiesz natchnienie do imion - Dyzio .... hehe
----------------------------------------------------------------------
250 l do uczesania-zalane dojrzewa
05.10.2012, 22:20
(05.10.2012, 22:07)Greg_C napisał(a): jakby do walki się szykował, hm skąd czerpiesz natchnienie do imion - Dyzio .... hehenie, co Ty, ani razu jej nie pogonił, raz tylko się nastroszył na samym początku i szczerze mówiąc odetchnęłam z ulgą... wstawię niedługo filmik to zobaczysz jak było, w razie co zawsze mogę ją oddać, ale szczerze chcę żeby została, a imiona- z głowy
06.10.2012, 09:52
asz32 a ja tak z innej beczki - przeglądałam Twój kanał na YT - jesuu ta Twoja kotka mnie powaliła !!!!!
CUDOOOO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! prześmieszna i przecudna jest !!!!!!
CUDOOOO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! prześmieszna i przecudna jest !!!!!!
jestem z Krakowa- to widać, słychać i czuć;)
06.10.2012, 18:36
(06.10.2012, 09:52)anna_joz napisał(a): asz32 a ja tak z innej beczki - przeglądałam Twój kanał na YT - jesuu ta Twoja kotka mnie powaliła !!!!!dziękuje Aniu :] a jaki to łobuuuuz...ale pieszczoch też
CUDOOOO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! prześmieszna i przecudna jest !!!!!!

wstawiam obiecany filmik z wpuszczenia Bojowniczki http://www.youtube.com/watch?v=zZd1JXB-TB8
07.10.2012, 17:58
07.10.2012, 21:32
Witaj - szkielko pierwsza klasa, jak zwykle - masz reke do baniaczkow
Kto mowi, ze ten zwirek wyglada nienaturalnie? Szczerze mowiac, to jest zwir wyciagniety z rzeki -sama natura! I do tego rosliny lepiej beda rosly niz w piachu.
Co do bojowników - skoro zdecydowalas sie na harem, dokup co najmniej 2 samiczki i zadbaj o to by w akwarium byly kryjowki i najlepiej jak byloby duzo roslin - bo samiec i tak i tak bedzie je ganiac od czasu do czasu, taka juz ich natura. Z jedna samiczka, problem jest taki, ze jak samiec sie uprze i zacznie ja ganiac, moze ja zameczyc - w przypadku kilku, zmeczy sie ganiajac za 3. Po za tymi samiczkami, nie dokupowalbym wiecej rybek - akwarium wyglada idealnie przy obecnej obsadzie, nie za malo nie za duzo, dlatego tez nie dokupowalabym niczego wiecej (procz panien bojownika
)
Co do Twojej panny i Oblecha, oboje maja jasne cialo z niebiesko-czerwonymi pletwami - rozowo-biale cialo jak te, pochodza od naturalnej mutacji bojownika z ciemnych naturalnych kolorow, i od miejsca gdzie zostaly odkryte po raz pierwszy, ta odmiana nazywa sie cambodian. DT, oznacza double tail - podwojny ogon, czyli Twoja panna ma podzielony ogon na dwa, co jest jedna z odmian ogona.
Kto mowi, ze ten zwirek wyglada nienaturalnie? Szczerze mowiac, to jest zwir wyciagniety z rzeki -sama natura! I do tego rosliny lepiej beda rosly niz w piachu.Co do bojowników - skoro zdecydowalas sie na harem, dokup co najmniej 2 samiczki i zadbaj o to by w akwarium byly kryjowki i najlepiej jak byloby duzo roslin - bo samiec i tak i tak bedzie je ganiac od czasu do czasu, taka juz ich natura. Z jedna samiczka, problem jest taki, ze jak samiec sie uprze i zacznie ja ganiac, moze ja zameczyc - w przypadku kilku, zmeczy sie ganiajac za 3. Po za tymi samiczkami, nie dokupowalbym wiecej rybek - akwarium wyglada idealnie przy obecnej obsadzie, nie za malo nie za duzo, dlatego tez nie dokupowalabym niczego wiecej (procz panien bojownika
)Co do Twojej panny i Oblecha, oboje maja jasne cialo z niebiesko-czerwonymi pletwami - rozowo-biale cialo jak te, pochodza od naturalnej mutacji bojownika z ciemnych naturalnych kolorow, i od miejsca gdzie zostaly odkryte po raz pierwszy, ta odmiana nazywa sie cambodian. DT, oznacza double tail - podwojny ogon, czyli Twoja panna ma podzielony ogon na dwa, co jest jedna z odmian ogona.
08.10.2012, 11:25
Czytam tutaj dyskusję na temat żwirku, kolorystycznie ja jestem za, tylko wg mnie trochę za gruby, moim zdaniem gdyby był o połowę mniejszej gradacji akwarium wyglądało by na bardziej przestronne.
Korzonki fajne. Niech się jeszcze zwartki zagęszczą, tak by utworzyć kilka kępek i będzie na prawdę przyjemnie.
Mój kolega z Łodzi - fanatyk bojków - z powodzeniem trzymał tylko parę tych rybek w takim litrażu (a nawet kilka samców w jednym 240 litrowym akwarium). Ale nie każdą parę tak można, a właściwie mało którą się tak udaje. Przeważnie samce są dość agresywne w stosunku do samiczek. Dlatego dokupuje się jeszcze jedną, bądź nawet dwie aby ta agresja się rozłożyła na kilka osobniczek.
Co więcej, w środowisku naturalnym bojowniki nie łączą się na całe życie, tylko na okres tarła i wylęgu młodych, potem przeważnie samiec odpędza samicę. Więc trzymanie obu płci razem w małym zbiorniku jest tak de facto wbrew ich naturze.
U mnie np to samiczki przeganiały samca i obgryzły my płetwy.
Bojowniki to przepiękne i wdzięczne ryby, ale trzeba na prawdę uważnie je obserwować i odpowiednio reagować na ich zachowanie.
Korzonki fajne. Niech się jeszcze zwartki zagęszczą, tak by utworzyć kilka kępek i będzie na prawdę przyjemnie.
Mój kolega z Łodzi - fanatyk bojków - z powodzeniem trzymał tylko parę tych rybek w takim litrażu (a nawet kilka samców w jednym 240 litrowym akwarium). Ale nie każdą parę tak można, a właściwie mało którą się tak udaje. Przeważnie samce są dość agresywne w stosunku do samiczek. Dlatego dokupuje się jeszcze jedną, bądź nawet dwie aby ta agresja się rozłożyła na kilka osobniczek.
Co więcej, w środowisku naturalnym bojowniki nie łączą się na całe życie, tylko na okres tarła i wylęgu młodych, potem przeważnie samiec odpędza samicę. Więc trzymanie obu płci razem w małym zbiorniku jest tak de facto wbrew ich naturze.
U mnie np to samiczki przeganiały samca i obgryzły my płetwy.
Bojowniki to przepiękne i wdzięczne ryby, ale trzeba na prawdę uważnie je obserwować i odpowiednio reagować na ich zachowanie.
08.10.2012, 11:27
Sol dziękuję Ci bardzo za tak miłe słowa
i za wszystkie wyjaśnienia dotyczące Bojków... Boję się dokupować kolejne samiczki bo ta "para" żyje w zgodzie i nie chciałabym tego burzyć, ale skoro radzisz kupno to dokupię- w końcu znasz się dużo lepiej na tym ode mnie. Powiedz mi tylko czy teraz już mam kupować czy czekać na nowe rośliny?
nefrete1 dziękuję za opinię i zainteresowanie moim tematem
Właśnie tak myślę i myślę o tych samiczkach, intuicja mi podpowiada żeby zostawić wszystko tak jak jest, ale Sol ze względu na swoje doświadczenie może mieć rację, zgłupiałam więc już
aha co do obsady to już nie dokupuję otosków itp
zapraszam no kolejny filmik "parki" http://www.youtube.com/watch?v=NWhRtsqRsNM
i za wszystkie wyjaśnienia dotyczące Bojków... Boję się dokupować kolejne samiczki bo ta "para" żyje w zgodzie i nie chciałabym tego burzyć, ale skoro radzisz kupno to dokupię- w końcu znasz się dużo lepiej na tym ode mnie. Powiedz mi tylko czy teraz już mam kupować czy czekać na nowe rośliny?nefrete1 dziękuję za opinię i zainteresowanie moim tematem
Właśnie tak myślę i myślę o tych samiczkach, intuicja mi podpowiada żeby zostawić wszystko tak jak jest, ale Sol ze względu na swoje doświadczenie może mieć rację, zgłupiałam więc jużaha co do obsady to już nie dokupuję otosków itp
zapraszam no kolejny filmik "parki" http://www.youtube.com/watch?v=NWhRtsqRsNM
08.10.2012, 16:18
Wiesz, z bojownikami to prawie jak z ludzmi - kazdy ma inny charakter. W Wielkiej Brytanii trzymanie samcow i samiczek razem to jest duzy temat tabu i jak ktos tylko sie odezwie ze tak robi, spotyka sie z ogolnym sprzeciwem i jest uwazane za obrutne - wiec nikt ich razem nie trzyma.
Z mojego osobistego doswiadczenia, mialam samca ktory akceptowal wszystkie samiczki i wszyscy zyli w zgodzie. Mialam takze samca ktory atakowal samiczki, i samice ktora obdarla mi samca.
Z tego co slyszalam, nawet pokojowy samiec moze sie pewnego dnia obrocic przeciwko samiczkom z ktorymi mieszka i je pozabijac - nigdy takiego przypadku nie mialam osobiscie.
Jesli jestes przekonana, ze obie ryby maja sie dobrze i sie nie ganiaja, mozesz poobserwowac kilka dni/tygodni a pozniej podjac decyzje - koniec z koncem ostateczna decyzja nalezy do Ciebie. Jesli intuicja ci podpowiada, ze tak bedzie ok i ryby zachowuja sie normalnie, mozesz sprobowac trzymac tylko parke.
Ciezko jest zalozyc twarde zasady co do trzymania bojkow, poniewaz standardy hodowlane i ich wychow rozni sie znacznie od warunkow w jakich sa trzymane jako po pupile.
Powodzenia!
Z mojego osobistego doswiadczenia, mialam samca ktory akceptowal wszystkie samiczki i wszyscy zyli w zgodzie. Mialam takze samca ktory atakowal samiczki, i samice ktora obdarla mi samca.
Z tego co slyszalam, nawet pokojowy samiec moze sie pewnego dnia obrocic przeciwko samiczkom z ktorymi mieszka i je pozabijac - nigdy takiego przypadku nie mialam osobiscie.
Jesli jestes przekonana, ze obie ryby maja sie dobrze i sie nie ganiaja, mozesz poobserwowac kilka dni/tygodni a pozniej podjac decyzje - koniec z koncem ostateczna decyzja nalezy do Ciebie. Jesli intuicja ci podpowiada, ze tak bedzie ok i ryby zachowuja sie normalnie, mozesz sprobowac trzymac tylko parke.
Ciezko jest zalozyc twarde zasady co do trzymania bojkow, poniewaz standardy hodowlane i ich wychow rozni sie znacznie od warunkow w jakich sa trzymane jako po pupile.
Powodzenia!
« Starszy temat | Nowszy temat »

