Dam mechowi troszkę podrosnąć i zobaczymy jak to się ukształtuje. Znalazłam w plenerze całkiem fajne kamienie i postanowiłam że wykorzystam je w akwa. Może to nie manten stone ale i tak mi się podobają. Na foto widać że miały zupełnie inny kolor niż pod wodą.
Nie wiem co robią z wodą. Wiem tylko tyle, że z octem nie reagują. Jeśli zauważę, że dzieje się coś niedobrego z krewetkami lub rybkiem to najwyżej je wyrzucę, ale nie wydaje mi się żeby tak się stało. Kamienie mam z Domaniowa (mieszkający niedaleko Radomia powinni wiedzieć o co kaman) to spory zalew, część wybrzeża usypano z takich kamieni. Nie znalazłam informacji co to konkretnie jest, ale z reguły są szare i można zauważyć na niektórych kamieniach formy kryształów. Ładniejszych nie widziałam nigdzie ani w lesie, ani w skalniaku mamy Muszę przyznać, że jak na kamienie za friko są bardzo ładne.
Tak to wygląda na dzień dzisiejszy. Wyczytałam pewną informację na temat ziaren lotosa- trzeba je spolerować żeby wykiełkowały, bo mogą tak sobie leżeć w wodzie nawet i 100 lat. Spolerowałam kawałek jednego wczoraj - dziś ziarenko jest dwa razy większe od pozostałych, może coś z tego będzie?
(27.10.2011, 19:04)Basteq napisał(a): Fajnie, Coś bym wrzucił wyższego aby zasłonić sprzęt z lewej.
Kryptokoryna jak się zbierze to go zasłoni
Cytat:Rogatek taki marny czy to światło takie?, na przód dałbym cos niskiego bo teraz taki lekki chaosik, może strzałkę ogólnie bardzo ładnie i bojek cudo..Smile
Nie planuję już niczego dosadzać, zostaje to co jest. Rogatek to sobie rośnie jak chce, wkrótce wyleci, ale jeszcze chwilę może pobyć.