No to tak. W sklepie byłam, jedyny filtr zewnętrzny jaki był to Fluval 104, i mimo, że pani nie kryła, że jest to filtr na ok 100l to też nie kryła, że chce mi go sprzedać (a mówiłam, że mam 200l). Więc chyba raczej niedobry... ? Za tani to on nie był. A o Fluval 205 powiedziała, że jest o wiele droższy. Jak długo mogę być na Aquaelu? Tzn. w kwietniu będę w stanie kupić filtr. Tu, gdzie w tej chwili jestem wszystko jest droższe przynajmniej 2x.

Dzisiaj podmieniłam wodę. Ok 30%. Przy tym odmuliłam dno. Zleciało trochę brudu. Mój chłopak upierał się, żeby czesto karmić rybki i nijak nie mogłam dopilnować, żeby przystopował, więc to pewnie były m.in. resztki pokarmu. Ale udało mi się wytłumaczyć, i już jest ok. Zrobiłam rybkom, że tak powiem głodówkę.
Rybki karmię: płatkami Tropical, Sera vipagran (ale np. Zmienniaki wypluwają, to znaczy, że muszę najpierw pokarm zamoczyć?), oraz czerwonymi larwami komara, ale to rzadziej.
I jeszcze mam pytanie co do obsady. Jakie jeszcze rybki, może coś większego pasuja do mojego akwarium? Może jeszcze raz napiszę obsade:
2x skalar
4x zmienniak plamisty
3x kirysek albinos
3x kirysek haraldshultzi (albo przynajmniej bardzo podobne)
4x gurami czekoladowe (eh te gurami...wybaczcie)
5 glonojadów ( w tym 2 zbrojniki ancistrus temnicki, prawdopodobnie, też ma takie rogi )
2x ślimak, ale zostanie jeden
no i mnóstwo gupików.
Pytanie raczej dotyczy sytuacji, jeśli pozbędę się gupików. Bo w tej chwili nie mam zamiaru nic już kupować, bo chyba raczej za dużo. Albo może ile muszę mieć gupików, żeby kupić jeszcze jakąś większą rybkę?
Acha. I czy oprócz gurami coś tu jeszcze nie pasuje? (Pewnie wszystko

)