Postów: 51
5
Dołączył: 04.11.2007
Czyli wata na początku? W instrukcji było, że na końcu.
Zrobię coś z tym przepływem przy dnie.
Może spróbuje z tą słomą, może pomoże. NA jakimś forum o stawach tez pisali, że pomaga. A czy taka zwykła od rolnika ;p nie zaszkodziłaby rybom? Bo JBL trochę zdziera,a to przecież tylko słoma xD
Postów: 1,393
6
Dołączył: 29.05.2008
Twój zbiornik zaatakowały głównie cyjanobakterie (sinice) a nie zielenice.
Proponuję zajrzeć do tematów:
http://www.akwaswiat.net/erytromycyna-si...10305.html
http://www.akwaswiat.net/prosze-pomoc-zi...14497.html
Potęga słów wielokrotnie powtarzanych jest wielka. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i dociekania prawdy drogą pogłębiania wiedzy i własnych doświadczeń.
Postów: 51
5
Dołączył: 04.11.2007
Z tych tematów wyczytałem, że przyczyna mojego problemu jest zły poziom PO4 i NH3, nie mylę się?
Mam test paskowy (wiem, że mało dokładny, ale jednak coś mierzy) i z niego wynika, że NO3 mam ~10 mg/l. Musze jeszcze kupić test na PO4.
Kiedy już to zmierzę, to jaki powinien być wynik, i co zrobić, żeby ten poziom obniży/podnieść?
Postów: 1,894
8
Dołączył: 08.06.2008
Miałem ten sam problem co ty... podmianka wody w ilości 60% objętości 2x w tygodniu. Oświetlenia nie zmniejszałem bo jak wiadomo sinice rozwijają się też bez niego. Wystarczy ustabilizować baniak i wywalić mechanicznie to dziadostwo.... męczyło mnie trzy tygodnie dzień w dzień aż poszło w cholere ...

ale wiem że i tak czekają na odpowiedni moment jak coś zachwieje równowagę biologiczną .

ale się już nie pokazują wcale ...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.02.2010, 22:36 {2} przez
peter10.)
Postów: 51
5
Dołączył: 04.11.2007
Już kilka razy próbowałem z większymi podmianami wody, zaciemnianiem i nic nie pomogło.
Musze zwalczyć przyczynę, tylko nie wiem jak
Postów: 160
19
Dołączył: 22.06.2009
restart

i dbaj o akwarium...
jbc Moje GG 13663938
Postów: 51
5
Dołączył: 04.11.2007
Restart już też przerabiałem i to nie raz