Witam, sorry ze dopiero odp[isuje ale wczesniej mialem bardzo malo czasu na neta i ne bylo kiedy cos naskrobac.
Akwarium calutki czas dojrzewa, (regularnie dwa razy w tygodniu robie 10% podmiany wody ), moja wiedza razem z nim a razem z ta wiedza coraz wieksze obawy czy dam sobie rade z tak trudnymi rybami jakimi sa niewatpliwie Trofki ;/ Coraz bardziej po glowie chodzi mi roslinozerne Malawi mimo ze ryby z tego biotopu nawet w czesci nie dorownuja urodzie Tropheusom. Moze faktycznie najlepszym sprawdzianem mojej wiedzy i umiejetnosci akwarystycznych bylaby polroczna przygoda z malawi, a kiedy zobacze ze ogarniam dostatecznie temat to przy zmianie akwarium na duzo wieksze (co juz jest raczej przesadzone

) zmienilbym takze obsade na Tange.
Jesli chodzi o kamien to po kilku nieudanych probach znalezienia odpowiedniego w internecie postanowilem zajrzec do zoologicznego i spotkala mnie mila niespodzianka, poniewaz maja tam wapien filipinski po 9,99 kg co jest chyba dosyc przystepna cena jak na warunki sklepowe

jedynym problemem jest to ze w sklepie pozostal tylko jeden kamien, a Pani juz dwa tyg czeka na dostawe, mam jednak obiecane ze na poniedzialek juz na 100% dostane to czego szukam