Witam ponownie.
Długo nic nie wstawiałem. W tym czasie w akwarium zaszło mnóstwo zmian.
Są już wszystkie ryby, które mają być, czyli 6 skalarów - czekam aż się dobiorą w pary, 1 samiec kakadu + 3 samice (jedna ma już potomstwo), 3 otoski, 3 kiryski sterby, 15 tetr lemonów, 4 bardzo młode bocje karłowate, 1 kosiarka tzw. prawdziwa, 1 kosiarka tzw. fałszywa (flying fox), 1 duży ślimak ampularia, 10 ślimaków helena (assassin snail) + potomstwo (ile nie wiem, widziałem jednego).
Poza tym nie ma już tła strukturalnego, które padło ofiarą alg. Usuwanie go było koszmarne ale teraz myślę, że naturalne tło z mchu jawajskiego prezentuje się znacznie lepiej. Co prawda jest jeszcze świeże i mech nie zdążył się rozrosnąć i ładnie rozłożyć ale za kilka miesięcy powinno być cool.
Plastikowy taras, idąc w stronę unaturalniania

, pokryłem dywanem z rozerwanych kulek mchowych.
Korzeń ze środka był uwielbiany przez algi, zastąpiłem go innym - sumatrzańskim. Do tego dwa kamienie - naturalne, pierwszy Dragon Stone, drugi White Holestone.
Podaję co2 jednak dyfuzor jbl zastąpiłem reaktorem aqua-medic zasilanym pompką cyrkulacyjną eheima.
Oświetlenie tak jak planowałem zwiększyłem do 4 świetlówek 39W, 2x sylvania grolux, 2x philips.
Musiałem też dołożyć drugą grzałkę z powodu nadmiernych wahań temperatur.
Toczę walkę z algami, ostatnio nawet musiałem włączyć lampę uv z powodu strasznego zapylenie wody - pomogło. Wszystkie testy wody wypadały dobrze, a algi się rozprzestrzeniały. Okazało się, że nie mam testu na krzemiany. Koleś z akwarystycznego zrobił test i stwierdził, że to nadmiar krzemianów. Jestem w trakcie kupowania wkładu do filtra.
Generalnie do ideału jeszcze temu akwarium brakuje sporo, głównie ze względu na zaglonione rośliny, ale teraz już chociaż znam przyczynę.
Zaskoczyły mnie pielęgniczki kakadu - po 2 tygodniach od ich kupna już jedna złożyła jaja. Co prawda pierwsze podejście było nieudane, bo z braku wiedzy, włożyliśmy z żoną matkę z młodymi do siatki, żeby odizolować od reszty i je zjadła. Za kilka dni kolejna złożyła jaja i ma młode. Mają około tydzień. Nie oddzielam, na razie radzi sobie z odganianiem reszty, samiec też pomaga

.
Pozdro i czekam na opinie.