• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Księżniczka z Burundi

Witam
No więc księżniczki zakończyły żywot....Sad
nie pomogło nic - podmiana wody, zmiana całego akwa, żadna chemia...dzień w dzień padały a ja odławiałem....Sad
w poniedziałek padł samiec alfa - trzymał się najdłużej jako największa i najbardziej odporna ryba....
ogólnie jestem załamany i mam strasznego nerwa....
niby to popularne ryby i można od nowa zacząć ale to nie to samo....szkoda bo się dochowało sporo sztuk a tu przez pęknięty wężyk i zalanie chaty lipa - padło wszystko
dopóki nie kupię sobie agregtu prądotwórczego to nie zakładam akwariumBig Grin
a miejsca po remoncie będzie dużoSmile
ciekawostka:
ubezpieczenie Uniqa zapłaciło mi za rybkiBig Grin
143 sztuki po 7 zł czyli 1001 zł;P
to tak na małe pocieszenie

240 L były księżniczki...stoi puste
720 L. stoi i czeka....chyba na dużą Tanganikę......
akwa uruchomione zostaną jak kupię agregat prądotwórczy;p

Jak to zaplacili Ci ubezpieczenie?
Mialem taka sama sytuacje ale z neonami, najgorsze bylo wylawianie co kilka godzin...


Współczuje...ale przynajmniej sporo kasy Ci dostałeś.

SPRZEDAM - KLIK !
-270l - Malawi GG 3341234
-122,5l - Malawi
-112l - - Malawi
-57l - Roślinne
-54l - Kotnik - Malawi
-50l - Black Water


Jak to zaplacili Ci ubezpieczenie?
Mialem taka sama sytuacje ale z neonami, najgorsze bylo wylawianie co kilka godzin...

pełen pakiet ubezpieczenia w Uniqa obejmowałem sprzęty domowe i zwierzętaWink
miałem trochę szarpania o to ale się udało...co prawda nie zapłacili za naprawę elektryki ale i to wywalczę

240 L były księżniczki...stoi puste
720 L. stoi i czeka....chyba na dużą Tanganikę......
akwa uruchomione zostaną jak kupię agregat prądotwórczy;p

No wiesz 1000 w reku to zawsze cos, dla mnie 300l.


Współczuję naprawdę. Tragedia. Pieniądze, pieniędzmi jednak czas poświęcony na opiekę nad rybami i zajmowanie się swoim ukochanym hobby i zbiornikiem trudno wycenić Sad

zrób testy w akwa
(nie baw się tanimi)

A co Mu teraz z testow, jak ryby nie zyja?


generalnie ciesze się że mam kasę ale widoku ławicy zbierającej pokarm to nie zastąpi....martwi mnie to że do dziś tak naprawdę nie wiem na co padły...
i niestety to już druga sytuacja gdzie prąd zabiera wszystko...

240 L były księżniczki...stoi puste
720 L. stoi i czeka....chyba na dużą Tanganikę......
akwa uruchomione zostaną jak kupię agregat prądotwórczy;p

Witam, tak odświeżając temat pięknych ksieżniczek. Chciałbym się coś zapytać. Mam wolny baniak 170x60x50 i nie wiem jak go zarybić. Mam problem z doborem obsady. Kiedyś miałem księżniczki ale dosyć szybko obsada się zmieniła ze wzgledu na ich agresywność, więc nie zdążyłem zbytnio przyjżeć się temu gatunkowi. Czytając fora w wielu postach częśto słyszy się że w/w gatunek potrafi w dosyć krótkim czasie "zasiedlić" zbiornik ponieważ dosyć intensywnie się rozmnażają. Jakie jest Wasze zdanie w tym temacie? Czy warto założyć jednogatunkowy zbiornik z księżniczkami..?


Skocz do: