BETTAmaniak napisał(a):Witam, czegoś tu nie rozumiem-po tylu przygodach, wydatkach na welony i podnoszeniu się z dołka sprzedajecie welony?! To Wasza sprawa, ale akurat karpiowate to tak wdzięczne rybki, że to aż wstyd, naprawdę, a wymiana na pyszczaki?... No, na szczęście mnie nie nikt nie zmusza do trzymania pyszczaków (na razie)
...
!
Nie rozumiesz? To faktycznie problem

, więc postaram się Ci to wytłumaczyć, Maciek postanowił sprzedać ryby, które go już nie interesowały, myślę, że to bardzo mądre posunięcie, dla większego zrozumienia napisze Ci, że u mnie osobiście owe karpiowate zakończyłyby żywot

. Z jednym muszę się z Tobą zgodzić, to jego sprawa, co zrobi z welonami

. Oczywiście nie mogę nie wspomnieć o najważniejszym, o owym zmuszaniu Cię do czegokolwiek, więc sprawa jest banalnie prosta, zmusza się osoby, których jesteśmy pewni, że dadzą sobie rade z nowymi wyzwaniami

. Wracając do etycznych spraw związanych z akwarystyką, powiedz mi droga koleżanko ile od początku tego hobby uśmierciłaś ryb przez swoją nie wiedzę. Pewnie odpiszesz, że żadnej

wiec zapytam się ilu ludziom na tym forum ze względu na złe warunki umierają w tej chwili ryby, co jest lepszym rozwiązaniem, sprzedaż ich ?, czy połączenie karpiowatych z biotopem Mbuna.
maciej68 napisał(a):I jak teraz?
Maciek
Jak akwarium dla karpiowatych hehe ,żartuję miejsca starczy jeszcze dla pysi

)