• 1 Głosów - 4 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

przerybienie, litraż - dyskusje różne ;)
#91

No tak, tylko że nie wiem ile ryb mogę zmieścić w danym akwarium tak, żeby nie było przerybienia Smile
#92

Najlepiej podaj jakie masz aqa i zdecyduj się na konkretny gatunek rybyWink
#93

Nie mam jeszcze, dopiero planuję - do 100 l. Wolę wiedzieć wszystko najpierw, żeby potem nie było niemiłych niespodzianek.
No i wolałabym jednak kilka gatunków rybek, żeby było ładniej i bardziej kolorowo Wink

Jest na forum mnóstwo tematów typu "jaka obsada do xx litrów..."
Chodzi mi o to, jak dokładnie określić, ile tych rybek można tam wrzucić. Bo jeżeli ktoś pisze "tyle neonów, tyle gupików, tyle kirysków", to skąd wie, że nie można dać więcej? Smile
#94

Po wielu latach dochodzi się do tego ile ryb można dać i widząc ich budowe terytorialność itp. wszystko wyczytasz przy opisach rybWink np na 100l dasz ok 40 neonów bo są małe i ławicowe inna sprawa jest z pielęgnicami np. ramireza są to ryby terytorialne i daje się parke na ok 50l Wink wystarczy wszystkiego poszukać ale jesteś zuch dziewczyna i poradzisz sobieWink
#95

Rozumiem Smile Problem w tym, że moje zainteresowanie akwarystyką obejmuje ostatni tydzień Big Grin
Czyli pozostaje mi dalsze buszowanie po necie i odkrywanie kolejnych tajemnic obserwowanych przeze mnie rybek (wypisałam sobie te, które mogłabym hodować). Potem zrobię kilka proponowanych zestawów i pomożecie mi wybrać najlepszy WinkWink
Dzięki serdeczne za pomoc, pozdrawiam ciepło.
#96

To czekam na obsadyWink
#97

na pewno coś ci się doradzi ,jak pisze Justyna ,to czekamy na obsady.Smile
#98

Zgadzam sie z RAMI2 ... teorie na temat minimalnych litrazow dla ryb sa wedlug mnie troche źle zrozumiałe. Kiedy np czytamy ze kosiarki musza miec min 100l, to powinismy to zrozumiec ,ze kosiarki w 100l akwarium bedą mialy idealne warunki do zycia. Wiadomo ze im wieksza akwa tym lepsze ale nie oznacza to, ze kosiarka bedzie sie zle czula w 60l akwa. Wedlug mnie powinsmy tak dopierac ryby do akwa aby mialy gdzie poplywac, zrelaksowac sie i schronic.

P.S od nastroju rybki wedlug mnie zalezy to jak akwa jest urzadzone, czy temperatura jest odpowiednia ,czy jest dobrze napowietrozne i czy dobrze karmimy nasza rybcie . to moja opinia na ten temat
#99

jakub9104 napisał(a):Zgadzam sie z RAMI2 ... teorie na temat minimalnych litrazow dla ryb sa wedlug mnie troche źle zrozumiałe. Kiedy np czytamy ze kosiarki musza miec min 100l, to powinismy to zrozumiec ,ze kosiarki w 100l akwarium bedą mialy idealne warunki do zycia. Wiadomo ze im wieksza akwa tym lepsze ale nie oznacza to, ze kosiarka bedzie sie zle czula w 60l akwa. Wedlug mnie powinsmy tak dopierac ryby do akwa aby mialy gdzie poplywac, zrelaksowac sie i schronic.

P.S od nastroju rybki wedlug mnie zalezy to jak akwa jest urzadzone, czy temperatura jest odpowiednia ,czy jest dobrze napowietrozne i czy dobrze karmimy nasza rybcie . to moja opinia na ten temat

Chyba wracamy do punktu wyjścia z dyskusją Smile
Wyraźnie widać zwolenników "luźnej" obsady (ja do nich należę) i tych, którzy próbują dać trochę (niektórzy dużo) więcej niż to, co można wyczytać w literaturze (necie).
Początkujący akwaryście powinni dawać luźniejszą obsadę, a dają niestety więcej, bo chcą jak najwięcej ryb w swoim akwarium od razu. To najczęściej źle się kończy (niestety dla ryb).
Nie zgadzam się też, że wskaźniki (np. ile l/cm) są do niczego nie przydatne. Wprawdzie są to tylko wskaźniki, ale zwłaszcza dla osób mało zorientowanych powinny być cennym drogowskazem.
Osoby bardziej zaawansowane mogą więcej "eksperymentować" bez uszczerbku dla zdrowia ryb.
Zgadza się, że o ostatecznej formie rybek decyduje szereg czynników, ale czy mogą to uwzględnić początkujący akwaryści?
P.

PiotrP napisał(a):Wyraźnie widać zwolenników "luźnej" obsady (ja do nich należę)

Ja również Smile


Skocz do: