• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Chore gupiki - proszę o pomoc.
#1

Witam.
Bardzo proszę o wyrozumiałość, bo to pierwszy mój post i od razu prośba.
Zdecydowałem się na poszerzenie mojego akwariowego inwentarza o gupiki i od mam z nimi problem, bo chorują. Najpierw padła mi jedna samiczka, teraz widzę drugą chorą i samczyka z wczesnymi chyba objawami.
Objawy choroby, to biała, jakby oszroniona głowa ? szczególnie nad oczami. Padła samiczka miała jeszcze zaatakowane płetwy piersiowe. Chore ryby zachowują się dziwnie ? cały czas pływają jak opętane w te i z powrotem wzdłuż całego akwarium.
Objawy chorobowe widzę wyłącznie u gupików, prócz nich w baniaczku mam jeszcze neonki czerwone, czarne i innesa, kiryski ?pigmejki?, krewetki i kilka rodzajów ślimaków.
Co im jest, czy da się to leczyć i ewentualnie jak ?
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Pozdrawiam,
Mirek.
#2

Witam ,po pierwsze powiedź nam jaki to litraż ,kiedy baniak zalany.To,że pływają to normalne.Parametry wody?
#3

Mirek, podaj nam proszę, oprócz objawów wszystkie niezbędne informacje zawarte w regulaminie działu.
#4

Po drugie sprawdź, czy Twoje objawy pasują do ospy rybiej. Jeśli je niedawno kupiłeś, to bardzo prawdopodobne, że przyniosły jakieś paskudztwo ze sklepu.

Radomskie forum akwarystyczne:
http://www.akwarystyka-radom.ugu.pl

#5

Dziękuję za dotychczasową pomoc. To chyba nie jest ospa - ten rozdział przerabiałem kilka razy hodując bocje.
Co do informacji o rybkach i zbiorniczku z regulaminu działu:

Temperatura wody - 26 stopni (wyższej unikam, bo krewetki).
Karmione raz dziennie pokarmem w płatkach na zmianę z granulatem.
Woda podmieniana co dwa tygodnie.
Rybek niewiele i to małych, bo akwarium niewielkie (może ze 20 sztuk baniaczek ok 60 litrów).
Żywych roślin dużo - głównie wszelkie dostępne odmiany microsorium i inne paprotki.
Ze względu na krewetki- chemicznych preparatów ZERO.
Gupiki wpuszczone były do zarybionego już neonkami zbiorniczka z kilkumiesięczną wodą.
Parametrów wody nie mierzę, ale krewetki black biene żyją, więc i rybki powinny być zadowolone.
Filtracja turbinką.

Słyszałem, że śimaki roznoszą jakiegś pazożyta, co to gupiki są wrażliwe. Może gdzieś tu jest problem ?

Pozdrawiam,
Mirek
#6

Dlaczego ominąłeś punkt regulaminu ze zdjęciem?
W Twoim przypadku może być to klucz do rozpoznania tej choroby.
Podaj też konkretną obsadę ryb.

Radomskie forum akwarystyczne:
http://www.akwarystyka-radom.ugu.pl

#7

Bez parametrów też się nie obejdzie no i bez zdjęcia.
#8

No dobra, skoro neony które masz od początku są zdrowe, to można uznać że gupiki przyniosłeś chore. Tak po opisie to pasuje mi jakieś zakażenie bakteryjne, może flexibakterioza - tam występuje charakterystyczny biały osad na głowie. To tylko moje przypuszczenia. Wydaje mi się że trzeba iść w kierunku tępienia bakterii, ale może jeszcze ktoś ma inne zdanie na ten temat. Powiedz jeszcze ile czasu były w twoim akwarium i jak wyglądały ryby w sklepie. Może widziałeś coś podejrzanego?
#9

Od chwili zakupienia ryb do momentu pojawianie się objawów chorobowych upłynęło ok. 10 dni. Próbowałem zrobić fotki, ale mój aparat nie nadąża za ewidentnie chorą rybą - zdrowe gupiki pływają w normalnym tempie, skubią to i owo, chora natomiast pływa jak oszalała.
#10

Myślę, że należy wstępnie przełożyć zakażone ryby do oddzielnego baniaka i tam prowadzić leczenie bakteriobójczym np. sera bactoforte. W razie wystąpienia objawów u reszty obsady - przeprowadź kąpiel długotrwałą w zbiorniku ogólnym.
Z drugiej strony pisałeś, że gupiki pływają jak oszalałe- ocierają się np. o elementy takie jak kamienie, termometr itp? Bo jeśli tak to może być zakażenie pasożytnicze (ospa) i wtedy wystarczy zastosować CMF łącznie z delikatnym podniesieniem temp.


Skocz do: