• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Obsada ze 112l do 270l co dodać
#1

Witam. Po zimie planuje 190l (85x45x50)w podobnej aranżacji co 112l. Wszystkie ryby ze 112 zostaną przeniesione do 190 tzn. 15x żałobniczka, 6x otosek, 2+1x kakadu, 2x kosiarka. Moje pytanie brzmi: Czy mógłbym powiększyć obsadę do:
15x żałobniczka,
6x otosek,
3+1 kakadu (tu dochodzi jedna samiczka),
4x kosiarka (tu 2 kosiarki),
6x kirysek spiżowy (wystarczy?),
2x skalar (tu się zastanawiam czy jest sens)

Czekam na wasze opinie i sugestie. Pozdrawiam

Sorry że tak kręcę, ale ostatecznie będzie to akwarium 270litrów, co poszerza trochę horyzonty. Co myślicie, żeby pozbyć się żałobniczek (nie ukrywam trochę mało barwne ryby) i zamiast nich dać ławicę 30szt neonków. Cały czas myślę o kilku jakiś większych kolorowych rybach ale nie wiem jeszcze czy coś takiego co pasowało by do mojej obsady w ogóle istniejeBig Grin Sorki za zamęt i pozdrawiam.
#2

15x żałobniczka,---->OK
6x otosek,----->OK
3+1 kakadu (tu dochodzi jedna samiczka), ---->ok
4x kosiarka (tu 2 kosiarki), ----> za duże;/
6x kirysek spiżowy (wystarczy?), ---->ok
2x skalar (tu się zastanawiam czy jest sens)----> nie Tongue

Ja bym zwiększyła stado otosków i żałobniczek, dodała parkę pielęgniczek ramireza

NIE MĘCZ RYB W KULI!!!
#3

hmm tak się zastanawiałem co dodać żeby było więcej kolorów, lub coś dużego. A jak bym dołożył z 5 żałobniczek tyle że te jasne co wyglądają jak albinosy to będą one żyły razem w stadzie? Kosiarki wcale się nie nadają? mam je w tej chwili przelotnie i mogę oddać do sklepu ale myślałem ze przy 190 będę mógł je zatrzymać. Z tymi ramirezami boję się że będą konflikty bo jednak dno nie bedzie dużo większe z racji że będzie to akwarium niestandardowe na zamówienie.
#4

Będą to tylko inna odmiana barwna.(żałobniczki)

Kosiarki są ogronne i bardzo ruchliwe.

Konfliktów nie będzie jeśli dasz je w tym samym czasie(jednej chwili) do zbiornika i nie zdążą zająć zbiornika jako całe terytorium

NIE MĘCZ RYB W KULI!!!
#5

Teraz kakadu bardzo dobrze się czują jak nikt im nie przeszkadza i chyba tak zostawię bo już nawet dochowałem się młodych(mają kilka tygodni). A poza tym przy zmianie zbiornika na większy będę musiał z tym samym dniem pozbyć się mniejszego a co za tym idzie akwa będzie świeże i nie będę dokupywał nowych ryb od razu.
#6

No to jeśli tak, to co innegoSmile Ja tylko zaproponowałamSmile

NIE MĘCZ RYB W KULI!!!
#7

Ale mimo wszystko dzięki Big Grin skorzystam z rady o zwiększeniu liczby otosków do 8szt i chyba jednak żałobniczek do 20szt ale tylko czarnych bo akwa może stracić urok z taką mieszanką jasną. no i oczywiście te 6 kirysków. A kosiarek się pozbędę jak jeszcze trochę powalczą z glonami i podrosną.Pozdrawiam
#8

tzn otoski lepiej zajmą się glonami niż kosiarkiSmile

NIE MĘCZ RYB W KULI!!!
#9

A co do kosiarki (Crossocheilus siamensis)to hodowałem je kiedyś i są to bardzo pokojowe ryby nie gryzą innych nawet neonek.

ROŚLINIAK 45L - [/URL]

KOTNIK DLA PYSI 150L -


MALAWI 260L - [URL=http://img62.imageshack.us/i/pict1262.jpg/]
#10

one zajmuja się tylko soba(swoim gatunkiemSmile) ale są za duże jak na taki litrażSmile

NIE MĘCZ RYB W KULI!!!


Skocz do: