16.10.2007, 21:23
Witam forumowiczów.
4 dni temu zakupiłem rybki do mojego małego akwa (ok 38 ltr). Ostatecznie wpuściłem tam 16 neonków (8 czerwonych + 8 inessa), 4 kiryski panda, małego glonojada albinosa oraz innego 'glonojada', którego widać na jednym z załączonych fotografii. Można powiedzieć, że to sporo jak na tak mały zbiornik, ale nie zauważyłem w nim zbytniego tłoku, a neonki pływają w stadzie (może mam mylną opinię).
Dzień po wpuszczeniu rybek 'odszedł' pierwszy neonek:
najpierw był spokojniejszy od pozostałych, potem stał w jednym z narożników akwa tuż przy powierzchni, aż w końcu poszedł na dno i wypłynął na pleckach.
Dzisiaj (po 2 dniach od tamtego zajścia) zauważyłem kolejnego pacjenta, który najpierw chował się pod konarem potem dryfował w górnej części akwa. Strasznie pobladł biedaczek i od czasu do czasu pływa z głową przy powierzchni wody (patrz foto). Jest wyraźnie spokojniejszy i słabszy.
O co tu może chodzić?
Przed wpuszczeniem rybek akwarium stało z roślinkami przez ok 2 tygodnie, w trakcie drugiego tygodnia dojrzewania dolewałem NutrafinCycle. Nie znam parametrów wody, proszę również o wytyczne jakie parametry powinienem sprawdzić, i jakim sprzętem. Temperatura to 24*C.
Chyba urosło mi sporo glonów. Czy to majiś wpływ na rybki?
Pokarm: Tropical IchtioVit, granulki proven nr 1 oraz zywy ochotka.
Uwaga, na poniższej fotografii widoczny jest "glonojad" (nie znam jego marki), dzisiaj zauważyłem na jego ciele białe kropki/krostki. Czy to ospa? Co zrobić z rybkami? Oddzielać? Które?
Z góry dziękuję za konstruktywne porady.
pozdro's W@lly
4 dni temu zakupiłem rybki do mojego małego akwa (ok 38 ltr). Ostatecznie wpuściłem tam 16 neonków (8 czerwonych + 8 inessa), 4 kiryski panda, małego glonojada albinosa oraz innego 'glonojada', którego widać na jednym z załączonych fotografii. Można powiedzieć, że to sporo jak na tak mały zbiornik, ale nie zauważyłem w nim zbytniego tłoku, a neonki pływają w stadzie (może mam mylną opinię).
Dzień po wpuszczeniu rybek 'odszedł' pierwszy neonek:
najpierw był spokojniejszy od pozostałych, potem stał w jednym z narożników akwa tuż przy powierzchni, aż w końcu poszedł na dno i wypłynął na pleckach.
Dzisiaj (po 2 dniach od tamtego zajścia) zauważyłem kolejnego pacjenta, który najpierw chował się pod konarem potem dryfował w górnej części akwa. Strasznie pobladł biedaczek i od czasu do czasu pływa z głową przy powierzchni wody (patrz foto). Jest wyraźnie spokojniejszy i słabszy.
O co tu może chodzić?
Przed wpuszczeniem rybek akwarium stało z roślinkami przez ok 2 tygodnie, w trakcie drugiego tygodnia dojrzewania dolewałem NutrafinCycle. Nie znam parametrów wody, proszę również o wytyczne jakie parametry powinienem sprawdzić, i jakim sprzętem. Temperatura to 24*C.
Chyba urosło mi sporo glonów. Czy to majiś wpływ na rybki?
Pokarm: Tropical IchtioVit, granulki proven nr 1 oraz zywy ochotka.
Uwaga, na poniższej fotografii widoczny jest "glonojad" (nie znam jego marki), dzisiaj zauważyłem na jego ciele białe kropki/krostki. Czy to ospa? Co zrobić z rybkami? Oddzielać? Które?
Z góry dziękuję za konstruktywne porady.
pozdro's W@lly
