01.02.2010, 14:13
Witam. Po zimie planuje 190l (85x45x50)w podobnej aranżacji co 112l. Wszystkie ryby ze 112 zostaną przeniesione do 190 tzn. 15x żałobniczka, 6x otosek, 2+1x kakadu, 2x kosiarka. Moje pytanie brzmi: Czy mógłbym powiększyć obsadę do:
15x żałobniczka,
6x otosek,
3+1 kakadu (tu dochodzi jedna samiczka),
4x kosiarka (tu 2 kosiarki),
6x kirysek spiżowy (wystarczy?),
2x skalar (tu się zastanawiam czy jest sens)
Czekam na wasze opinie i sugestie. Pozdrawiam
Sorry że tak kręcę, ale ostatecznie będzie to akwarium 270litrów, co poszerza trochę horyzonty. Co myślicie, żeby pozbyć się żałobniczek (nie ukrywam trochę mało barwne ryby) i zamiast nich dać ławicę 30szt neonków. Cały czas myślę o kilku jakiś większych kolorowych rybach ale nie wiem jeszcze czy coś takiego co pasowało by do mojej obsady w ogóle istnieje
Sorki za zamęt i pozdrawiam.
15x żałobniczka,
6x otosek,
3+1 kakadu (tu dochodzi jedna samiczka),
4x kosiarka (tu 2 kosiarki),
6x kirysek spiżowy (wystarczy?),
2x skalar (tu się zastanawiam czy jest sens)
Czekam na wasze opinie i sugestie. Pozdrawiam
Sorry że tak kręcę, ale ostatecznie będzie to akwarium 270litrów, co poszerza trochę horyzonty. Co myślicie, żeby pozbyć się żałobniczek (nie ukrywam trochę mało barwne ryby) i zamiast nich dać ławicę 30szt neonków. Cały czas myślę o kilku jakiś większych kolorowych rybach ale nie wiem jeszcze czy coś takiego co pasowało by do mojej obsady w ogóle istnieje
Sorki za zamęt i pozdrawiam.
