09.03.2009, 19:03
hehe, stodoła, jak to stodoła, była prawie pełna snopków siana... a sprawy spadkowe to możliwe, ale nie u mnie tylko u rodziców, a właściwie, ich pomyślny koniec (spraw)
aaaaa, w tym śnie była jeszcze chora babcia, która nagle wyzdrowiała, i wujek... wtedy szłem do domu (30km) i sen się urwał...
aaaaa, w tym śnie była jeszcze chora babcia, która nagle wyzdrowiała, i wujek... wtedy szłem do domu (30km) i sen się urwał...
