23.02.2009, 12:35
To były bardzo małe gupiki. Zostały tylko te największe. No i musze przyznać, że raczej się cieszę, że jest ich coraz mniej. Jeśli chodzi o gurami, to nie zauważyłam, żeby skalary je goniły. Wygląda na to, że nie zwracaja na siebie uwagi. Jak pływały z teleskopami, to widziałam, że były nerwowe.
Na razie rybek nie kupuję. Mam jeszcze za dużo gupików. No i wole mieć mniej rybek niż za dużo.Nie chcę przerybić.Zresztą jakikolwiek zakup będę chciała teraz skonsultować.
No i będę starała się już nie robić takich błędów, jak z teleskopem. Czytam uważnie, które ryby są zimnowodne. A co do gurami muszą zostać. Nie mogę nigdzie oddać. Udało mi się kupić dla nich mrożone larwy komarów, gdyż suchego pokarmu nie chciały ruszyć.
A te podmiany to jak często? I ile procent?
Jeśli chodzi o filtr zewnętrzny to jaki polecasz? Lepszy jest kubełkowy czy kaskadowy? I jakiej firmy?
Na razie rybek nie kupuję. Mam jeszcze za dużo gupików. No i wole mieć mniej rybek niż za dużo.Nie chcę przerybić.Zresztą jakikolwiek zakup będę chciała teraz skonsultować.
No i będę starała się już nie robić takich błędów, jak z teleskopem. Czytam uważnie, które ryby są zimnowodne. A co do gurami muszą zostać. Nie mogę nigdzie oddać. Udało mi się kupić dla nich mrożone larwy komarów, gdyż suchego pokarmu nie chciały ruszyć.
A te podmiany to jak często? I ile procent?
Jeśli chodzi o filtr zewnętrzny to jaki polecasz? Lepszy jest kubełkowy czy kaskadowy? I jakiej firmy?
