10.12.2005, 20:56
Myślę że zarówno na obydwa leki sery jak i trypaflawine jest już za późno.
Możesz jeszcze spróbować zastosować z Chloromycetyną ale pewności ze rybki z tego wyjdą niema.
Pierwszy sposób użycia.
Kąpiel w osobnym akwarium przez 8 godzin w roztworze czystej wody (najlepiej woda destylowana z dodatkiem PG Hydro Mineral ( w odpowiedniej proporcji w zależności od pojemności zbiornika) z dodatkiem 80 mg chloromycetyny na 1 litr wody. Koniecznie trzeba obserwowac ryby i jeśli zauważysz niepokojące objawy przerwać kurację.
Drugi sposób:
Jako dodatek do karmy oczywiście jeśli ryby przyjmują jeszcze pokarm:
1 mg antybiotyku rozpuścić w minimalnej ilości wody i wlać do naczynia z rurecznikami zaczekać około 20 minut aż rureczniki wchłoną antybiotyk i podać rybom małą ilość 2 razy dziennie nawet jak rureczniki będą martwe przez okres trzech do czterech dni.
Obojętnie który sposób zastosujesz to rybom po kuracji koniecznie trzeba podawać witaminy, nasączając pokarm...
Możesz jeszcze spróbować zastosować z Chloromycetyną ale pewności ze rybki z tego wyjdą niema.
Pierwszy sposób użycia.
Kąpiel w osobnym akwarium przez 8 godzin w roztworze czystej wody (najlepiej woda destylowana z dodatkiem PG Hydro Mineral ( w odpowiedniej proporcji w zależności od pojemności zbiornika) z dodatkiem 80 mg chloromycetyny na 1 litr wody. Koniecznie trzeba obserwowac ryby i jeśli zauważysz niepokojące objawy przerwać kurację.
Drugi sposób:
Jako dodatek do karmy oczywiście jeśli ryby przyjmują jeszcze pokarm:
1 mg antybiotyku rozpuścić w minimalnej ilości wody i wlać do naczynia z rurecznikami zaczekać około 20 minut aż rureczniki wchłoną antybiotyk i podać rybom małą ilość 2 razy dziennie nawet jak rureczniki będą martwe przez okres trzech do czterech dni.
Obojętnie który sposób zastosujesz to rybom po kuracji koniecznie trzeba podawać witaminy, nasączając pokarm...
