02.01.2009, 19:52
Skoro silniczek działa to nie jest tak źle. Piszesz,że czyściłeś filtr. Ale w jaki sposób to robiłeś? Czyszczenie samej gąbki nie pomoże. Rozbierz go na części pierwsze i silnym strumieniem wody(zdejmij słuchawkę prysznica) przepłukaj "gniazdo" wiatraczka(musisz go również wyjąć i umyć w palcach). Przy okazji umyj pozostałe elementy i złóż do kupy.
Jeśli bąbelków dalej nie widać, to może to być wina wiatraczka. Miałem taką sytuację w fan2. Po prostu rozmagnesował się i "zgłupiał", drgał ale się nie kręcił. Należy wtedy go namagnesować. Wystarczy przyłożyć do niego jakiś silny magnes(np z głośniczków) i zostawić na kilka godzin lub przesuwać go w bliskiej odległości wirniczka i po kłopocie.
Z kolei mój malutki atman nie dmucha jeśli jest w nim powietrze. Obracam go w akwarium żeby wyleciały wszystkie bąbelki i finito.
Jeśli bąbelków dalej nie widać, to może to być wina wiatraczka. Miałem taką sytuację w fan2. Po prostu rozmagnesował się i "zgłupiał", drgał ale się nie kręcił. Należy wtedy go namagnesować. Wystarczy przyłożyć do niego jakiś silny magnes(np z głośniczków) i zostawić na kilka godzin lub przesuwać go w bliskiej odległości wirniczka i po kłopocie.
Z kolei mój malutki atman nie dmucha jeśli jest w nim powietrze. Obracam go w akwarium żeby wyleciały wszystkie bąbelki i finito.
