30.12.2008, 18:06
aqualady napisał(a):[ piszę własne obserwacje z własnego doświadczenia, bo zaczynałam od 16L kuliMyślisz, że jakbyś zaczynała od tradycyjnego prostokątnego zbiornika 16l to twoje doświadczenia byłyby inne? Naprawdę sądzisz, że rybom byłoby lepiej tylko dlatego, że siedzą w prostokątnym a nie okrągłym słoiku?.
Chyba dla wszystkich jest jasne, że 16-litrowe naczynie obojętnie jakiego kształtu jest złym lokum dla ryb.
Ale dlaczego 60l kula jest zła? Jestem osobiście mocno tym zainteresowana, bo jak pisałam wcześniej
maja napisał(a):No to co w końcu z tymi kulami?Chciałabym więc wiedzieć czy rzeczywiście ta kula zabija i czy ryby wariują i ślepną czy to tylko puste gadanie?
Właśnie przyszły do sklepu koło mnie 42l i 60l. Piękne i wielkie z oświetleniem i filtracją. I tak się właśnie zastanawiam czy sprawić sobie taki prezent pod choinkę. Co prawda w tej kuli nie trzymałabym welona tylko stado mniejszych ryb. Tylko cena trochę wygórowana, ale kulki super.
To kupić czy nie?
Opisane przeze mnie kule mimo wysokiej ceny rozeszły się jak ciepłe bułki (zostały dwie ostatnie) więc zależy mi na szybkiej i konkretnej odpowiedzi.
aqualady napisał(a):PS.Sam ........ i wyzywasz innych.To też osobiste doświadczenia? Bo na forum nic takiego nie znalazłam.
Potęga słów wielokrotnie powtarzanych jest wielka. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i dociekania prawdy drogą pogłębiania wiedzy i własnych doświadczeń.

.