20.11.2008, 21:15
Witam.
Jak widzicie, jestem nowa, ale nie w akwarystyce - zajmuje sie nia ponad 3 lata.
I niestety, miomo doswiadczenia mam teraz spory problem.
Dotyczy glównie mlodych Molinezji (okolo 10). Podejrzewamy, ze zaatakowal je pasozyt splewka karpiowa. Mozliwe ze to mloda forma. Maja charakterystyczne, czarne plamki na ciele. I przestaly rosnac, maja okolo 2 cm. Ich rodzice sa cztery razy wieksi!
Zgodnie z Regulaminem Dzialu Choroby podaje dane:
Okolo 10 (trudno je policzyc!) mlodych Molinezji (Krzyzówka Poecilia latipinna z Poecilia shenops):
1. Nie rosnie,
2. Ma czarne kropki na ciele i
3. Ociera sie o przedmioty.
Akwarium w którym przebywaja i przebywaly od kiedy osiagnely dlugosc 1 cm ma 80 l z hakiem. Sa w nim 2 korzenie i kilka muszelek (oczyszczonych!)
Ich towarzysze to:
Samica Barwniaka Czerwonobrzuchego (zamierzamy kupic samca)
Parka Mieczyków
Parka Kirysków Sterby'ch
3-4 mlode Gupiki
4 Razbor Klinowych
4 Neonki Innesa
3 Krewetki Amano
Rybki karmie róznymi pokarmami firmy Tetra; i czasami Tata dokarmia je dzdzownicami.
Zwykle temperatura to 25-27°C. Mamy termometr 'paskowy' zewnetrzny.
Od niedawna wiemy jakie jest pH. woda jest kwasna, wiec okolo 7. Woda 2 miesiace temu byla twardawa, ale w pewna niedziele kupilismy korzenie i woda az zbrazowiala. Przez to zapewnie byla kwasna. Co ciekawe, Molinezje które przystopowaly w wzroscie 4 miesiace temu powiekszyly sie o 1-3 mm!
Wode wymieniamy raz na pól tygodnia. Ostatnio byla 3 dni temu.
Akwarium pracuje pod konca Sierpnia, Molinezje urodzily sie w tym samym miesiacu ale nieco wczesniej.
Akwarium jest duze, klejone. Musielismy uzyc silikonu, bo byla peknieta szyba jak je znalezlismy. Znalezlismy?! - mozecie zapytac.
Tak, tak, znalezlismy - mieszkam w Londynie gdzie czesto ludzie wystawiaja na ulice stare rzeczy, zeby ktos sobie wzial. Jednak akwarium wyglada na nowe. (Nie mówie ze bylo uzywane przez poprzednich wlascicieli jako... doniczka na kwiaty!!! ).
Oczywiscie, bardzo dokladnie je wyczyscilismy i odkazilismy. I tak stalo. Dodalismy gotowanego, odkazonego piasaku, wody. Stalo z póltora tygodnia z filtracja. Na poczatku wpuscilismy Gupiki - nie narzekamy na ich brak, wprost przeciwnie - wciaz jest ich za duzo. Ostatnio jedna samica przez to ze jadla dzdzownice urodzila prawie... 300 mlodych. WSZYSTKE zjedzone przez ryby, szczególnie skalara Brutusa Lagodnego, króla akwarium 63 l - mamy az trzy akwaria: 80l, 63l i kulka dla narybku (szacuje 10-15l).
Nic im sie nie dzialo, wiec powoli zapelnialismy zbiornik przestawiajac mlode ryby i kupujac Mieczyki, Kiryski I Barwniaczke.
Teraz Molinezje znowu przestaly rosnac.
W dodatku choroba przeniosla sie do akwarium 60l, na mlodsze Gupiki (nie widac punkcików, ale przestaly rosnac i sie ocieraja o przedmioty)
BARDZO PROSZE O POMOC I O INFORMACJE JAK SIE LECZY SPLEWKE I INNE PAZOZYTY.
P.S. Nie mam Polskich znaków. Spróbuje wkleic zdjecia, ale beda niewyrazne, bo aparat mamy w telefonie komórkowym.
Skalar jest w 60l.
Jak widzicie, jestem nowa, ale nie w akwarystyce - zajmuje sie nia ponad 3 lata.
I niestety, miomo doswiadczenia mam teraz spory problem.
Dotyczy glównie mlodych Molinezji (okolo 10). Podejrzewamy, ze zaatakowal je pasozyt splewka karpiowa. Mozliwe ze to mloda forma. Maja charakterystyczne, czarne plamki na ciele. I przestaly rosnac, maja okolo 2 cm. Ich rodzice sa cztery razy wieksi!
Zgodnie z Regulaminem Dzialu Choroby podaje dane:
Okolo 10 (trudno je policzyc!) mlodych Molinezji (Krzyzówka Poecilia latipinna z Poecilia shenops):
1. Nie rosnie,
2. Ma czarne kropki na ciele i
3. Ociera sie o przedmioty.
Akwarium w którym przebywaja i przebywaly od kiedy osiagnely dlugosc 1 cm ma 80 l z hakiem. Sa w nim 2 korzenie i kilka muszelek (oczyszczonych!)
Ich towarzysze to:
Samica Barwniaka Czerwonobrzuchego (zamierzamy kupic samca)
Parka Mieczyków
Parka Kirysków Sterby'ch
3-4 mlode Gupiki
4 Razbor Klinowych
4 Neonki Innesa
3 Krewetki Amano
Rybki karmie róznymi pokarmami firmy Tetra; i czasami Tata dokarmia je dzdzownicami.
Zwykle temperatura to 25-27°C. Mamy termometr 'paskowy' zewnetrzny.
Od niedawna wiemy jakie jest pH. woda jest kwasna, wiec okolo 7. Woda 2 miesiace temu byla twardawa, ale w pewna niedziele kupilismy korzenie i woda az zbrazowiala. Przez to zapewnie byla kwasna. Co ciekawe, Molinezje które przystopowaly w wzroscie 4 miesiace temu powiekszyly sie o 1-3 mm!
Wode wymieniamy raz na pól tygodnia. Ostatnio byla 3 dni temu.
Akwarium pracuje pod konca Sierpnia, Molinezje urodzily sie w tym samym miesiacu ale nieco wczesniej.
Akwarium jest duze, klejone. Musielismy uzyc silikonu, bo byla peknieta szyba jak je znalezlismy. Znalezlismy?! - mozecie zapytac.
Tak, tak, znalezlismy - mieszkam w Londynie gdzie czesto ludzie wystawiaja na ulice stare rzeczy, zeby ktos sobie wzial. Jednak akwarium wyglada na nowe. (Nie mówie ze bylo uzywane przez poprzednich wlascicieli jako... doniczka na kwiaty!!! ).
Oczywiscie, bardzo dokladnie je wyczyscilismy i odkazilismy. I tak stalo. Dodalismy gotowanego, odkazonego piasaku, wody. Stalo z póltora tygodnia z filtracja. Na poczatku wpuscilismy Gupiki - nie narzekamy na ich brak, wprost przeciwnie - wciaz jest ich za duzo. Ostatnio jedna samica przez to ze jadla dzdzownice urodzila prawie... 300 mlodych. WSZYSTKE zjedzone przez ryby, szczególnie skalara Brutusa Lagodnego, króla akwarium 63 l - mamy az trzy akwaria: 80l, 63l i kulka dla narybku (szacuje 10-15l).
Nic im sie nie dzialo, wiec powoli zapelnialismy zbiornik przestawiajac mlode ryby i kupujac Mieczyki, Kiryski I Barwniaczke.
Teraz Molinezje znowu przestaly rosnac.
W dodatku choroba przeniosla sie do akwarium 60l, na mlodsze Gupiki (nie widac punkcików, ale przestaly rosnac i sie ocieraja o przedmioty)BARDZO PROSZE O POMOC I O INFORMACJE JAK SIE LECZY SPLEWKE I INNE PAZOZYTY.
P.S. Nie mam Polskich znaków. Spróbuje wkleic zdjecia, ale beda niewyrazne, bo aparat mamy w telefonie komórkowym.
Skalar jest w 60l.
Nie mam polskich znaków, oprócz 'ó' (i sygnatury - tu używam Tablicy Znaków)...
Lubisz Proporczykowce? Odwiedz mój blog :)

